Prezydent Donald Trump upiera się, że musi być osobiście "zaangażowany" w wybór następnego przywódcy Iranu, a użytkownicy mediów społecznościowych zastanawiali się, jak dokładnie miałoby to wyglądać.
Ajatollah Ali Chamenei został zamordowany na początku wspólnej amerykańsko-izraelskiej operacji Epic Fury, a 79-letni prezydent powiedział portalowi Axios, że nie zaakceptuje syna zabitego najwyższego przywódcy, Mojtaby Chameneiego, jako następcy.
"Marnują swój czas," powiedział Trump. "Syn Chameneiego jest lekką wagą."
"Muszę być zaangażowany w to mianowanie, podobnie jak w przypadku Delcy [Rodriguez] w Wenezueli," dodał.
Żądanie Trumpa wywołało spekulacje na temat jego wyboru przywódcy Iranu po wojnie i sposobu, w jaki podejmie tę decyzję.
"Gratulacje, Ajatollah Lee Greenwood," zażartował producent i pisarz Alex Gradet.
"Gratulacje dla przyszłego Najwyższego Przywódcy Iranu Kushnera," spekulował analityk polityczny Parker Molloy.
"Wygląda na to, że już awansował z Króla Ameryki na Króla Świata," skomentował użytkownik Bluesky The CenterTrail. "Ta arogancja zapiera dech w piersiach!"
"Republikanie w Senacie po cichu naciskają na Trumpa, by rozważył Teda Cruza," roześmiał się profesor astronomii Mike Boylan-Kolchin.
"W naszym kraju ludzie z podobnym syndromem są nazywani 'dyrektorami globu' i zazwyczaj spędzają czas w zakładzie psychiatrycznym," zauważył użytkownik Bluesky Pan Bloumal.
"Nie ma nad tym kontroli," dodał użytkownik Bluesky Vergogna. "Protokół dotyczący zabójstwa Ajatollaha już się tym zajął. To kolejny przejaw złośliwego narcystycznego zaburzenia osobowości. Potrzebuje pokoju z wyściełanymi ścianami, a nie Białego Domu.
"Między innymi, bardzo zabawne jest wyobrażenie sobie Trumpa mającego szczegółową wiedzę i silne opinie na temat różnych niejasnych postaci irańskiego reżimu, które mogą być w grze," wyobraził sobie Chris Hayes z MS NOW.
"Przeszliśmy przez to już wcześniej, gdy USA instalowały szacha," przypomniał użytkownik X James Flippin.
"Irańczycy właśnie ogłosili, że nie chcą Trumpa jako prezydenta Ameryki i powinien zostać natychmiast usunięty," opublikował użytkownik X Adel Alawi.
"Mówiąc poważnie przez chwilę, czy to nie jest trochę oznaką, że desperacko chce, aby wyznaczyli kogoś, żeby mogli przejść do negocjowania umowy kończącej konflikt? Nowy Ajatollah to nie jest zmiana reżimu," zauważył podcaster Arthur Snell.
"Cudownie. Nie potrafił wybrać dobrego kandydata do wyścigu o Senat w Karolinie Północnej, a co dopiero w Iranie," zauważył użytkownik X Guesserofgolf. "Cała druga połowa jego kadencji będzie polegała na unikaniu impeachmentu i nieróbstwie dla klasy średniej. Co za strata szansy."

