Była wiceprezydent Kamala Harris twierdzi, że dyrektywa prezydenta Donalda Trumpa nakazująca amerykańskim agencjom ujawnienie rządowych dokumentów dotyczących obcych cywilizacji i życia pozaziemskiego ma na celuByła wiceprezydent Kamala Harris twierdzi, że dyrektywa prezydenta Donalda Trumpa nakazująca amerykańskim agencjom ujawnienie rządowych dokumentów dotyczących obcych cywilizacji i życia pozaziemskiego ma na celu

„Niekompetencja" i „tchórzostwo" Trumpa wytknięte przez byłego wroga

2026/02/28 21:17
3 min. lektury

Była wiceprezydent Kamala Harris twierdzi, że dyrektywa prezydenta Donalda Trumpa nakazująca amerykańskim agencjom rządowym ujawnienie dokumentów dotyczących obcych i pozaziemskiego życia ma na celu odwrócenie uwagi od „korupcji, tchórzostwa i niekompetencji pochodzących z tej administracji".

Harris wypowiedziała się w piątek podczas przystanku w Detroit w ramach tournée promującego jej książkę „107 dni", która szczegółowo opisuje jej przegraną kampanię prezydencką w 2024 roku.

Trump nakazał agencjom rządowym „rozpoczęcie procesu identyfikacji i ujawniania" dokumentów „związanych z obcymi i pozaziemskim życiem, niezidentyfikowanymi zjawiskami w powietrzu oraz niezidentyfikowanymi obiektami latającymi, a także wszelkimi innymi informacjami związanymi z tymi bardzo złożonymi, ale niezwykle interesującymi i ważnymi sprawami" po tym, jak były prezydent Barack Obama powiedział podczas występu w podcaście, że obcy są prawdziwi.

„Są prawdziwi, ale ich nie widziałem i nie są przetrzymywani w Strefie 51" – powiedział Obama. „Nie ma żadnego podziemnego obiektu, chyba że istnieje ogromny spisek i ukryli to przed prezydentem Stanów Zjednoczonych".

Obama wyjaśnił później, że jego zdaniem statystycznie prawdopodobne jest, że życie istnieje poza Ziemią, biorąc pod uwagę ogrom wszechświata, ale nie widział żadnych dowodów na istnienie pozaziemskich form życia podczas swojej prezydentury.

Harris powiedziała, że administracja Trumpa polega na przytłaczaniu ludzi rozproszeniami jako strategii.

„To wygląda jak chaos, ponieważ to, czego jesteśmy świadkami i co doświadczamy, to wydarzenie o dużej prędkości" – powiedziała Harris. „To szybkie wdrożenie planu, który tworzono przez dziesięciolecia".

Była wiceprezydent stwierdziła, że program Trumpa jest „całkowicie oparty na korupcji i oszustwie".

„Próbują zasugerować, że wina za waszą sytuację i wasze cierpienie opiera się na bezsilnych, aby móc nas odwrócić od skupienia się na potężnych" – powiedziała Harris. „Jesteśmy świadkami, w jaskrawych szczegółach, czegoś, co dzieje się od pewnego czasu, a mianowicie koncentracji bogactwa i władzy w rękach nielicznych kosztem wielu".

Harris powiedziała, że była zaskoczona i „zniesmaczona" „kapitulacją" liderów biznesu przed Trumpem.

„Są ludzie, którzy bez przeprosin są po prostu czysto transakcyjni" – powiedziała Harris. „Nie udają, że opierają się na tym, co jest moralnie słuszne, co jest zasadnicze, co opiera się na wartościach. Po prostu robią to dla tego, co mogą z tego wyciągnąć".

Widząc to, Harris powiedziała, że doprowadziło ją to do przekonania, że „powinniśmy również zachęcać ludzi do bycia transakcyjnymi wyborcami".

„Oczekujcie czegoś od swojego głosu. Żądajcie czegoś od swojego głosu" – powiedziała Harris. „Nie pozwólcie nikomu brać waszego głosu za pewnik, wiedząc, że wierzysz, iż twoim obowiązkiem jest głosowanie i mogą po prostu oczekiwać, że będziesz głosować bez działania".

Niewielka grupa protestujących popierających Palestynę zgromadziła się przed miejscem wydarzenia Harris, które rozpoczęło się około 90 minut później z powodu długich kolejek do kontroli bezpieczeństwa.

Harris podkreśliła znaczenie nadchodzących wyborów śródokresowych, argumentując, że Kongres obecnie zrzeka się swoich uprawnień budżetowych i wojennych na rzecz władzy wykonawczej. Jej uwagi pojawiły się zaledwie kilka godzin przed tym, jak USA i Izrael przeprowadziły skoordynowany atak na Iran.

Zapytana przez moderatorkę Jemele Hill, dlaczego zdecydowała się nie kandydować na gubernatora Kalifornii w tym roku, Harris roześmiała się, zanim uczestnik krzyk­nął: „Bo zostanie prezydent", wywołując „to prawda" od innego uczestnika i rundę oklasków.

Harris powiedziała wcześniej wieczorem, że jeszcze nie zdecydowała, czy rozpocząć trzecią kampanię o najwyższy urząd w kraju.

Ale Hill powiedziała byłej kandydatce Demokratów, że brzmiała jak kandydat na prezydenta, wyrażając obawę, że poczucie dumy Amerykanów maleje.

„To jest nasz kraj" – powiedziała Harris. „Nie pozwolimy tym ludziom w Waszyngtonie określać nam, czym i kim jesteśmy jako Amerykanie".

  • george conway
  • noam chomsky
  • wojna domowa
  • Kayleigh mcenany
  • Melania trump
  • drudge report
  • paul krugman
  • Lindsey graham
  • Lincoln project
  • al franken bill maher
  • People of praise
  • Ivanka trump
  • eric trump
Zastrzeżenie: Artykuły udostępnione na tej stronie pochodzą z platform publicznych i służą wyłącznie celom informacyjnym. Niekoniecznie odzwierciedlają poglądy MEXC. Wszystkie prawa pozostają przy pierwotnych autorach. Jeśli uważasz, że jakakolwiek treść narusza prawa stron trzecich, skontaktuj się z crypto.news@mexc.com w celu jej usunięcia. MEXC nie gwarantuje dokładności, kompletności ani aktualności treści i nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek działania podjęte na podstawie dostarczonych informacji. Treść nie stanowi porady finansowej, prawnej ani innej profesjonalnej porady, ani nie powinna być traktowana jako rekomendacja lub poparcie ze strony MEXC.