Rynek kryptowalut opiera się na agresywnych spekulacjach. Niemniej jednak nie wszystkie prognozy w ekosystemie wywołują takie samo poruszenie. Niedawno pojawiło się twierdzenie, że XRP może wzrosnąć nawet do 70 dolarów w czerwcu, co wywołało ogromne zainteresowanie. Choć pozytywne nastawienie sprzyja innowacjom, rzeczywistość zazwyczaj wygląda inaczej. W związku z tym prognoza ta stała się kontrowersyjną kwestią w społeczności kryptowalutowej.
Stwierdzenie to zyskało na popularności dzięki publikacji BSCNews, która wspomniała o anonimowym analityku o pseudonimie CryptoBull. Oświadczenie natychmiast stało się popularne, ale także wzbudziło wątpliwości ze względu na samą skalę prognozy. W konsekwencji zarówno entuzjaści, jak i przeciwnicy rzucili się do analizy jego racjonalności.
CryptoBull opiera swoją prognozę na teorii fal Elliotta. Jego zdaniem XRP powtarza swoją hossę z 2017 roku. Wówczas XRP doświadczył gwałtownego wzrostu. Dlatego uważa, że historia może się powtórzyć. Obecnie jednak XRP jest notowany w okolicach 1,49 dolara. Wzrost do 70 dolarów oznaczałby 47-krotny wzrost. Kapitalizacja rynkowa XRP osiągnęłaby wówczas prawie 4 biliony dolarów. W rezultacie przewyższyłaby rekordy wartości Bitcoina. To samo w sobie czyni to twierdzenie bardzo odważnym.
Traderzy mogą kierować się wzorcami technicznymi. Nie są jednak w stanie zignorować mechaniki rynku. Aby osiągnąć cenę XRP na poziomie 70 dolarów, na rynek musiałaby napłynąć bezprecedensowa płynność. Dodatkowo zaangażowanie instytucjonalne musiałoby wzrosnąć wykładniczo w ciągu kilku miesięcy. Poza tym sama jasność regulacyjna nie wystarczy, aby pobudzić takie działanie. Chociaż Ripple osiągnął postępy na świecie, jego adopcja przebiega powoli. Dlatego harmonogram przedstawiony przez CryptoBull nie jest realistyczny w obecnych warunkach.
Społeczność kryptowalutowa zareagowała bardzo szybko. Zwolennicy twierdzą, że XRP rewolucjonizował rynki w przeszłości. Wskazują na rajd z 2017 roku jako dowód na to, jak ekstremalne ruchy są możliwe. W konsekwencji długoterminowi posiadacze pozostają optymistyczni. Krytycy natomiast wskazują na różnice strukturalne między 2017 rokiem a dniem dzisiejszym. Rynek stał się większy i bardziej regulowany. Wymagania dotyczące płynności są znacznie bardziej zaawansowane. Dlatego wielu uważa, że do uruchomienia takiego wzrostu potrzebny byłby bezprecedensowy supercykl altcoinów.
XRP nie jest bez znaczenia, mimo że budzi wątpliwości. Poziom przejrzystości regulacyjnej został poprawiony. Międzynarodowe sojusze płatnicze rosną. Ponadto XRP ma jedną z najbardziej żywotnych społeczności w światowej gospodarce kryptowalutowej. Tak więc, chociaż cena 70 dolarów wydaje się mało realna w krótkim okresie, sama dyskusja jest wskaźnikiem długoterminowego potencjału XRP. Gdy aktywo ma silne fundamenty, zwykle towarzyszy temu duża spekulacja.
Ludzie są zainteresowani odważnymi prognozami. Niosą one jednak również ryzyko. Inwestorzy nie powinni być podekscytowani i mylić entuzjazmu z prawdopodobieństwem. Przykład historycznych trendów może być inspirujący, ale nie może zastępować odpowiedniego zarządzania ryzykiem. Ostatecznie debata o XRP po 70 dolarów przypomina, że kryptowaluty to wiara, podczas gdy ślepa nadzieja to grzech. Doświadczeni inwestorzy kierują się racjonalnością.
Post Gold Meets Blockchain: Canadian Firm Offers Dividends in Tether's XAUT ukazał się najpierw na Coinfomania.

