Najważniejsze informacje
Prezydent Donald Trump w piątek powiedział, że Intel zgodził się przekazać USA 10% udziałów w firmie, czyniąc USA trzecim największym udziałowcem borykającego się z trudnościami producenta chipów w jednej z największych interwencji rządowych w amerykańskiej firmie od ponad dekady.
Borykający się z trudnościami producent chipów został "pozostawiony w tyle" przez konkurentów, powiedział Trump.
Copyright 2025 The Associated Press. Wszelkie prawa zastrzeżone
Kluczowe fakty
Trump powiedział, że umowa, reprezentująca 10% udziałów wartych około 10 miliardów dolarów, wynikła z jego spotkania z dyrektorem generalnym Intela Lip-Bu Tanem w zeszłym tygodniu, mówiąc reporterom w piątek: "Powiedziałem: 'Myślę, że dobrze byłoby mieć Stany Zjednoczone jako partnera'".
Umowa prawdopodobnie będzie wymagała zatwierdzenia przez zarząd Intela.
10% udziałów stanowiłoby trzeci największy instytucjonalny pakiet w Intelu, za 13% udziałami posiadanymi przez Blackrock i Vanguard.
Umowa — której formalne ogłoszenie spodziewane jest później w piątek — wzmocniłaby Intela, który został "pozostawiony w tyle" przez konkurentów w branży produkcji chipów, powiedział Trump.
Akcje Intela wzrosły o ponad 6% do nieco poniżej 24 dolarów po ogłoszeniu umowy przez Trumpa.
Zaskakujący fakt
Wcześniej w tym miesiącu Trump nazwał Tana "wysoce SKONFLIKTOWANYM" i powiedział, że powinien "natychmiast" zrezygnować, po tym jak senator Tom Cotton, R-Ark., zakwestionował zarząd Intela w związku z jego domniemanymi powiązaniami z chińskimi firmami. Cotton pytał, czy Tan wycofał się z chińskich firm powiązanych z chińską armią lub Partią Komunistyczną, i czy zarząd Intela był świadomy sprawy karnej dotyczącej Cadence Design, gdzie Tan pełnił funkcję dyrektora generalnego przed zatrudnieniem w Intelu w marcu. Tan zakwestionował te twierdzenia w notatce do pracowników Intela, pisząc, że "krąży wiele dezinformacji na temat moich poprzednich ról" i argumentując, że "zawsze działał zgodnie z najwyższymi standardami prawnymi i etycznymi". Opinia Trumpa na temat Tana zmieniła się po spotkaniu w Białym Domu w zeszłym tygodniu, kiedy Trump chwalił Tana jako "niesamowitą historię".
Dygresja
10% udziałów plasowałoby USA tuż ponad SoftBankiem, który ogłosił wcześniej w tym tygodniu, że zainwestuje 2 miliardy dolarów w Intela w ramach "inwestycji obu firm w zaawansowane technologie i innowacje półprzewodnikowe" w USA. Inwestycja stanowi około 2% udziałów, plasując SoftBank jako piątego największego udziałowca Intela.
Kluczowe tło
Inwestycja USA w Intela rozwinęła się w ciągu ostatniego tygodnia, gdy urzędnicy administracji Trumpa podobno omawiali przekształcenie dotacji w ramach ustawy CHIPS w udziały kapitałowe. Taka częściowa własność w amerykańskiej firmie jest historycznie rzadka, choć rząd federalny wcześniej wpompował miliardy funduszy w Chryslera i General Motors, aby pomóc odbudować przemysł motoryzacyjny po kryzysie finansowym z 2008 roku. Na początku XX wieku USA zapewniły wsparcie finansowe poprzez Reconstruction Finance Corporation, które zostało utworzone przez prezydenta Franklina Roosevelta w celu stabilizacji borykających się z trudnościami banków, kolei i innych firm podczas Wielkiego Kryzysu. Departament Skarbu udzielał również pożyczek podczas pandemii COVID-19, w trakcie której USA nabyły prawa do zakupu akcji linii lotniczych takich jak Delta, United i Southwest.
Dalsze lektury
Źródło: https://www.forbes.com/sites/tylerroush/2025/08/22/trump-says-intel-will-give-10-stake-to-us-becoming-third-largest-shareholder/


