Współzałożyciel BitMEX, Arthur Hayes, stawia na to, że to polityka USA, a nie fundamenty kryptowalut, napędzi kolejną dużą zwyżkę Bitcoina (BTC) — twierdząc, że zwycięstwo Republikanów („Team Red", jak ich nazywa) w 2028 roku praktycznie gwarantuje agresywne drukowanie pieniędzy, o ile ceny benzyny pozostaną pod kontrolą.
Teza Hayesa, szczegółowo opisana we wpisie na blogu, koncentruje się na cenach benzyny w USA. Jeśli krajowa średnia cena benzyny wzrośnie o ponad 10% w ciągu trzech miesięcy przed wyborami w porównaniu do poziomów ze stycznia, kontrola nad jedną lub kilkoma gałęziami rządu zazwyczaj zmienia się, jak twierdzi.
Aby uniknąć takiego wyniku w 2028 roku, Hayes mówi, że Trump musi „nakręcać gospodarkę" bez dopuszczenia do gwałtownego wzrostu cen paliwa.
Ustawodawcy muszą zwiększać kredyt i nominalny PKB, jednocześnie utrzymując ceny ropy na niskim poziomie, mówi Hayes. Jeśli ropa wzrośnie zbyt szybko, istnieje ryzyko podniesienia rentowności obligacji skarbowych, zwiększenia zmienności rynku obligacji i zmuszenia polityków do ograniczenia stymulacji — czego według Hayesa Trump nie chce robić.
„Podstawowym scenariuszem jest to, że ceny ropy pozostaną obniżone, jeśli nie spadną wprost, a Trump i Buffalo Bill Bessent będą drukować pieniądze jak w 2020 roku. Dzieje się tak, ponieważ rynek będzie początkowo wierzył, że kontrola USA nad wenezuelską ropą spowoduje ogromny wzrost dziennej ilości wydobywanej ropy naftowej" — napisał Hayes.
To, czy ta podaż się zmaterializuje, jest drugorzędne, powiedział, w stosunku do politycznego imperatywu utrzymania spokoju wśród wyborców wrażliwych na inflację.
Hayes wskazał na 10-letnią rentowność obligacji skarbowych i indeks MOVE, miarę zmienności rynku obligacji, jako kluczowe sygnały. Kiedy rentowności zbliżają się do 5%, a zmienność rośnie, lewarowane rynki finansowe mają tendencję do załamywania się, zmuszając decydentów do wycofania się. Przytoczył zeszłoroczną panikę taryfową — kiedy zmienność obligacji wzrosła, a rynki spadły — jako przykład tego, jak szybko presja polityczna może odwrócić politykę.
Na tym tle Hayes twierdzi, że Bitcoin wyróżnia się wśród tradycyjnych aktywów. Ponieważ wszyscy górnicy bitcoinowi jednocześnie doświadczają tych samych zmian cen energii, mówi, że ceny ropy mają mniej bezpośredniego znaczenia dla Bitcoina niż dla rynków walut fiducjarnych. Zamiast tego cena Bitcoina reaguje przede wszystkim na ekspansję płynności i deprecjację waluty.
„Nic nie zatrzyma tego pociągu" — napisał Hayes, powtarzając słowa analityka Lyna Aldena, opisując cykl, w którym wydatki deficytowe, emisja obligacji skarbowych i zakupy obligacji przez bank centralny wzajemnie się wzmacniają. Wraz ze wzrostem podaży dolara oczekuje, że Bitcoin — i wybrane kryptowaluty — gwałtownie wzrosną.
Hayes nakreślił również swoją strategię handlową na 2026 rok, mówiąc, że jego firma Maelstrom działa z niemal maksymalną ekspozycją na ryzyko przy minimalnych zasobach stablecoinów. Kontynuując gromadzenie BTC, planuje przesunąć kapitał do tokenów zorientowanych na prywatność i projektów zdecentralizowanych finansów, które jego zdaniem będą osiągać lepsze wyniki, jeśli ekspansja kredytowa będzie kontynuowana.
Konkluzja, według Hayesa, jest taka, że zachęty polityczne faworyzują stymulację nad powściągliwością, zwłaszcza w cyklu wyborczym. Dla inwestorów, jak mówi, sprawia to, że przypadek makroekonomiczny jest prosty — zachowaj konstruktywne podejście do aktywów ryzykownych i pozostań długo na Bitcoinie.


