Podstawowe założenie tokenomiki kryptowalut jest otwarcie kwestionowane w ekosystemie DeFi Solany: czy skupy akcji wciąż mają znaczenie?
To pytanie stało się głównym tematem w Jupiter, po tym jak współzałożyciel Siong Ong publicznie zakwestionował, czy długotrwały program skupu tokenów JUP przyniósł jakiekolwiek wymierne korzyści. Zamiast bronić tej polityki, Ong zaprosił społeczność do rozważenia całkowitej rezygnacji z niej.
Kluczowe wnioski
- Współzałożyciel Jupiter kwestionuje, czy skup tokenów JUP za 70 mln USD przyniósł realną wartość i rozważa przekierowanie środków na rozwój bazy użytkowników.
- Propozycja podzieliła społeczność Solana - zwolennicy popierają wydatki na rozwój, a krytycy ostrzegają, że skupy są kluczowe dla wartości JUP.
- Debata odzwierciedla szerszą zmianę w krypto, ponieważ założyciele coraz częściej wątpią, czy skupy mają znaczenie w obecnych warunkach rynkowych.
Jego argumentacja była bezpośrednia. W ciągu ostatniego roku Jupiter wydał ponad 70 milionów dolarów na odkupywanie JUP, jednak token nie zareagował w żaden znaczący sposób. Z perspektywy Onga te pieniądze mogły zostać lepiej wykorzystane na rozwój samej platformy – pozyskiwanie użytkowników, zwiększanie płynności i wzmacnianie zachęt dla aktywnych traderów, zamiast kurczenia podaży tokenów.
Od inżynierii finansowej do myślenia zorientowanego na wzrost
Model skupu Jupiter nie był drobnym eksperymentem. Od początku ubiegłego roku protokół przeznaczył 50% swoich przychodów na kupowanie JUP na otwartym rynku i blokowanie tych tokenów na trzy lata. Logika była prosta: wyższe użycie równa się wyższym przychodom, co równa się mniejszej liczbie tokenów w obiegu.
Ong wydaje się teraz nieprzekonany, że ta pętla nadal działa w obecnych warunkach rynkowych. Zamiast kontynuować "optymalizację podaży", zasugerował przekierowanie tego kapitału na ekspansję, argumentując, że adopcja i użycie ostatecznie definiują, czy token ma długoterminową wartość.
Założyciele w innych miejscach dochodzą do podobnych wniosków
Komentarze Onga nie były odosobnione. Wyraźnie wskazał na analogiczną decyzję Amira Haleema z Nova Labs, który niedawno powiedział, że jego zespół rezygnuje ze skupu tokenów pomimo silnej generacji przychodów.
Haleem ujawnił, że sieć Helium Mobile przyniosła miliony miesięcznych przychodów, jednak skupy nie poruszyły rynku. Nova Labs od tego czasu postanowił skierować kapitał na wzrost liczby abonentów, rozbudowę sieci i rzeczywiste użycie. Ong pochwalił ten ruch, przedstawiając go jako przykład priorytetyzacji fundamentów nad optyką.
Społeczność podzielona co do tego, co reprezentuje JUP
Reakcja społeczności Solana była natychmiastowa – i podzielona. Niektórzy użytkownicy zgodzili się z Ongiem, argumentując, że skupy to relikt wcześniejszych cykli i że wydatki na rozwój bardziej wzmocnią dominację Jupiter.
Inni zdecydowanie się nie zgodzili. Krytycy oskarżyli zespół o podważanie podstawowej obietnicy, która wiązała wartość JUP bezpośrednio z sukcesem protokołu. Jeden często powtarzany argument brzmiał, że bez skupów token Jupiter ryzykuje oderwaniem od wydajności giełdy, niezależnie od tego, ile przychodów generuje platforma.
Ong odrzucił twierdzenia, że dyskusja sygnalizuje utratę zaufania lub próbę wyciągnięcia wartości. Podkreślił, że niemal cała jego wartość netto jest związana z JUP, zauważając, że sprzedaż byłaby znacznie łatwiejsza niż publiczne kwestionowanie polityki, gdyby osobisty zysk był celem.
Propozycje stakingu odrzucone
Gdy rozważano alternatywy, niektórzy członkowie społeczności zaproponowali kierowanie przychodów protokołu bezpośrednio do stakerów JUP w SOL lub USDC. Zwolennicy twierdzili, że może to wzmocnić popyt na tokeny, jednocześnie zachęcając posiadaczy do promowania Jupiter.
Ong całkowicie odrzucił ten pomysł. Argumentował, że pasywny staking nie przyczynia się znacząco do rozwoju platformy transakcyjnej i może osłabić konkurencyjną pozycję Jupiter wobec innych DEX-ów Solana. Jego zdaniem nagradzanie aktywności, a nie bierności, jest tym, co napędza długoterminową istotność.
Skala Jupiter nadaje wagę debacie
Moment dyskusji jest godny uwagi. Jupiter nie jest protokołem zmagającym się z problemami i szukającym odpowiedzi. Według DappRadar, Jupiter pozostaje jedną z najczęściej używanych zdecentralizowanych giełd na Solanie, przyciągając około 1,5 miliona unikalnych portfeli w ciągu ostatniego miesiąca i generując blisko 170 milionów dolarów wolumenu obrotu.
Podczas gdy Raydium nadal prowadzi pod względem surowego wolumenu, baza użytkowników Jupiter plasuje ją mocno wśród głównych miejsc handlowych Solana – wzmacniając argument Onga, że inwestycja we wzrost, a nie mechanika tokenów, może teraz oferować najwyższy zwrot.
Szersze przemyślenie w całym świecie krypto
Wewnętrzna debata Jupiter odzwierciedla szerszą zmianę w całej branży. Skupy tokenów, niegdyś postrzegane jako czysty sposób nagradzania posiadaczy, są coraz częściej kwestionowane przez założycieli, którzy widzą niewielką reakcję rynku na nie.
W miarę jak krypto dojrzewa, skupienie może się przesuwać od inżynieryjnego niedoboru w kierunku adopcji, trwałości przychodów i rzeczywistego użycia. Niezależnie od tego, czy Jupiter ostatecznie porzuci skupy, czy nie, sama dyskusja sygnalizuje zmianę w sposobie, w jaki czołowi twórcy myślą o dopasowywaniu tokenów do platform w kolejnej fazie DeFi.
Informacje zawarte w tym artykule służą wyłącznie celom edukacyjnym i nie stanowią porad finansowych, inwestycyjnych ani handlowych. Coindoo.com nie popiera ani nie rekomenduje żadnej konkretnej strategii inwestycyjnej ani kryptowaluty. Zawsze przeprowadzaj własne badania i konsultuj się z licencjonowanym doradcą finansowym przed podjęciem jakichkolwiek decyzji inwestycyjnych.
AutorPowiązane artykuły
Następny artykuł
Źródło: https://coindoo.com/jupiter-co-founder-questions-jup-buybacks-after-70m-spent/


