KIEROWCY powinni przygotować się na wyższe ceny paliw w tym tygodniu , ponieważ sprzedawcy paliw wstrzymują obniżki w obliczu rosnących kosztów logistyki i ubezpieczeń spowodowanych przedłużającym się konfliktem na Bliskim Wschodzie.
Sekretarz Departamentu Energii (DoE) Sharon S. Garin oświadczyła w poniedziałek, że firmy naftowe muszą wprowadzić podwyżkę cen o nie więcej niż 2,66 P za litr oleju napędowego i 2,21 P za litr benzyny.
Obniżka ceny nafty natomiast powinna być ograniczona do 3,53 P za litr – powiedziała pani Garin.
Pani Garin stwierdziła, że globalny rynek ropy naftowej uspokaja się w porównaniu z poprzednimi tygodniami.
Zgodnie z wytycznymi DoE, Seaoil Philippines, Inc. i Petron Corp. ogłosiły, że od wtorku podniosą ceny benzyny o 2,21 P za litr i oleju napędowego o 2,66 P za litr. Firmy obniżą ceny nafty o 3,53 P za litr.
Z kolei Jetti Petroleum, Inc. planuje podnieść cenę benzyny o 2,20 P za litr, a oleju napędowego o 2,60 P za litr.
Szefowa resortu energii stwierdziła, że deprecjacja peso wywiera presję na wzrost cen ropy naftowej.
W poniedziałek peso zamknęło się na poziomie 61,565 P za dolara, osłabiając się o osiem centavos w stosunku do kursu zamknięcia 61,485 P w czwartek. Jest to nieznacznie mocniejszy kurs niż rekordowo niski kurs zamknięcia peso wynoszący 61,567 P odnotowany 29 kwietnia.
Po nowych korektach ceny paliw na stacjach benzynowych w Metro Manila i silnie zurbanizowanych obszarach mają osiągnąć nawet 107,11 P za litr benzyny, 107,48 P za litr oleju napędowego i 146,46 P za litr nafty.
„Teraz wydaje się, że (globalne ceny ropy) stabilizują się w pewnym tempie i mam nadzieję, że tak pozostanie. Nie ma żadnej gwarancji. Departament Energii nie może zapewnić, że ceny będą rosnąć lub spadać" – powiedziała pani Garin.
Tymczasem w tym miesiącu koszt skroplonego gazu naftowego (LPG) wzrósł o 1,22 P za kilogram, co spowodowało wzrost ceny butli 11-kilogramowej do poziomu 1 070,41 P – 1 701,77 P.
Według pani Garin, krajowe zapasy paliwa mogą zaspokoić popyt przez około 53,71 dnia według stanu na 1 maja, co oznacza spadek z 54 dni w ubiegłym tygodniu.
Średnie zapasy benzyny wynoszą 52,64 dnia, oleju napędowego – 54,58 dnia, nafty – 166,67 dnia, paliwa lotniczego – 71,14 dnia, oleju opałowego – 62,69 dnia, a LPG – 40,46 dnia.
„Nastąpił spadek zużycia lub popytu, ale nie ma problemu z dostawami, które otrzymują nasze firmy naftowe" – powiedziała pani Garin. „Ich zamówienia są realizowane, ich kontrakty są realizowane…. Nasi stali i nowi dostawcy reagują na zamówienia naszych firm."
Pomimo niewielkiego spadku zapasów paliwa, pani Garin stwierdziła, że rząd nie planuje jeszcze zakupu dodatkowych dostaw po zaimportowaniu ponad 150 milionów litrów oleju napędowego.
„Na razie zostanie to wykorzystane do celów zgodnych z naszymi priorytetami. Jednak nie ma jeszcze potrzeby składania kolejnego zamówienia" – powiedziała.
W kwestii proponowanych przepisów dotyczących zniesienia podatku od wartości dodanej (VAT) na komponenty energii elektrycznej, pani Garin stwierdziła, że są za tym środkiem o ile przyczyni się on do obniżenia kosztów.
„Konsekwentnie wyrażamy opinię na temat zniesienia VAT, ponieważ DoE popiera wszystko, co mogłoby obniżyć cenę energii elektrycznej" – powiedziała. — S.J.Talavera


