Prezydent Donald Trump spotkał się z krytyką w internecie po zaatakowaniu gubernatora Kalifornii Gavina Newsoma za ujawnienie, że ma dysleksję.
Trump stwierdził, że nie chce "osoby z niepełnosprawnością umysłową" ani "głupiej osoby na stanowisku prezydenta", charakteryzując dysleksję jako niepełnosprawność umysłową. Komentatorzy w mediach społecznościowych natychmiast skrytykowali te uwagi, zauważając, że dysleksja jest zaburzeniem uczenia się, a nie niepełnosprawnością umysłową, i zakwestionowali autorytet Trumpa do oceniania inteligencji, biorąc pod uwagę publiczne obawy dotyczące jego własnych zdolności kognitywnych.
Krytycy podkreślili ironię sytuacji, w której Trump krytykuje czyjąś sprawność na podstawie trudności w nauce, jednocześnie borykając się z uporczywymi pytaniami o własną ostrość umysłu.
Jeden z komentatorów zauważył, że Trump twierdził, iż ma poziom wykształcenia trzeciej klasy i wątpliwy IQ, podczas gdy inny po prostu odpowiedział "Za późno" na oświadczenie Trumpa o tym, że nie chce głupiego prezydenta.
Zobacz poniższe wideo.
Twoja przeglądarka nie obsługuje znacznika wideo.

