NIE JEST TAK, że można jeść truskawkowe, waniliowe i czekoladowe wiecznie: co powiesz na przejście na lody bilo-bilo?
18 marca Marcelo's Microcreamery została oficjalnie wprowadzona na rynek w kraju, choć można je było znaleźć na półkach supermarketów już od zeszłego roku. Smaki nie są takie, jakie znajdziesz na zwykłych półkach sklepowych: marka ma linię Heritage Line, opartą na tradycyjnych filipińskich przekąskach. To Inutak, Ube Macapuno Champorado, Latik-Latik, Mangga't Suman, Bilo-Bilo i Chocolate Champorado. Podczas degustacji w Romulo Café w Makati zaprezentowali również swój najnowszy smak, Pistachio Kunafa Chocolate (jak w wirusowej na Instagramie czekoladzie z Dubaju, stworzonej we współpracy z szefem kuchni, który ją zrobił, Nouelem Catisem).
Ze względu na niechęć do pewnych składników (moja wina, nie ich), trzymaliśmy się czegoś znajomego: Chocolate Champorado, zrobione z tablea (tabletek kakaowych używanych do gorącej czekolady) i puddingu ryżowego ubitego w lody. Smakowało bogato, ciemno i wystawnie. Spróbowaliśmy też czekolady z Dubaju i okazała się bardzo bogato kremowa, z lekkim chłodnym smakiem (podobnym do mięty) pochodzącym od pistacji.
Smaki, których próbowaliśmy, były zrobione z mleka, ale Inutak (wędzony pudding z ube lub fioletowego ignamu), Ube Macapuno Champorado (ube i miąższ kokosowy w czekoladowym puddingu ryżowym), Latik-Latik (prażony twaróg kokosowy) Mangga't Suman (sorbet z mango i ciastka ryżowego) i Bilo-Bilo (przysmak zrobiony z mochi macapuno, słodzonych bananów i jackfruita), wszystkie mają bazę z mleka kokosowego bez nabiału. "Naszym celem jest naprawdę współpraca z lokalnymi plantatorami kokosów, lokalnymi plantatorami tablea, aby naprawdę pomóc," powiedział dyrektor generalny Epic Brands Corp. John Marcelo w wywiadzie. Kupują surowce bezpośrednio od rolników i starają się używać lokalnych produktów tak bardzo, jak to możliwe. "Myślę, że nadszedł czas, aby nasze smaki wyszły na świat."
Były kierowca wyścigowy, pan Marcelo i jego rodzina zawsze celebrowali lody. Pewnej nocy, podczas zakupów spożywczych, zauważył, że wszystkie marki w supermarkecie oferowały to samo w kółko. Rodzina już produkuje lody dla innych marek, więc "chciałem stworzyć własną markę."
Nie były łatwe do zrobienia: wspomina przygotowywanie tych na bazie ryżu i jak wychodziły twarde jak kamień z zamrażarki. To samo działo się z kawałkami owoców. Oznaczało to badanie metod gotowania, takich jak duszenie owoców wolniej i gotowanie wszystkiego w nieco inny sposób. Nazywają się "mikrokremernią", bo robią lody tylko w małych partiach.
Te smaki są związane z jego własnymi wspomnieniami, dzięki czemu każdy smak jest osobisty. Smak champorado, na przykład, to wspomnienie ze szkoły, podczas gdy mangga't suman było wspomnieniem z weekendowej przejażdżki.
To właśnie ta sama idea wspomnień napędza ich dążenie do eksportu, pomimo tego, że są dość nowi w tej grze. Powiedział BusinessWorld, że są już na Bliskim Wschodzie (stąd pieczęć halal na pojemniku), w Australii, Kanadzie i USA. W tej chwili wciąż prowadzą rozmowy, aby wprowadzić to do sąsiadów z Azji Południowo-Wschodniej, Malezji i Wietnamu. Powodem dążenia do eksportu jest duża liczba filipińskich emigrantów w tych krajach: "Pomyśleliśmy, że Filipińczycy za granicą na pewno tęsknią za wszystkimi naszymi kakanins (desery na bazie ryżu)."
"Chciałem dotrzeć do tego rynku. Większość z nich tęskni za domem; tęskni za swoimi rodzinami. Więc przynajmniej możemy przynieść im coś, co może przypomnieć im dzieciństwo i spędzanie czasu z rodzinami."
Produkty Marcelo's Microcreamery są dostępne na Filipinach za około 460 pesos za pojemnik w Landers, Shopwise, Marketplace i niektórych oddziałach Robinsons Supermarket. — Joseph L. Garcia


