Prezydent Donald Trump niedawno zwolnił sekretarz Bezpieczeństwa Krajowego Kristi Noem na tej podstawie, że poprawi to jej departament — ale republikański ekspert ds. bezpieczeństwa narodowego argumentował w niedzielę, że problemy są znacznie głębsze.
„Ta zmiana jest kosmetyczna: Problem z DHS nie dotyczy Noem ani [nominowanego przez Trumpa senatora GOP z Oklahomy Markwayne'a] Mullina, ani nikogo innego, kto będzie nim kierował" — wyjaśnił Paul Rosenzweig, który pełnił funkcję zastępcy asystenta sekretarza ds. polityki w Departamencie Bezpieczeństwa Krajowego za prezydenta George'a W. Busha (2005-2009), a obecnie zajmuje się cyberbezpieczeństwem w Szkole Prawa Uniwersytetu George'a Washingtona. „Problem tkwi w samej agencji".
Podczas gdy niektóre problemy są długotrwałe, takie jak kwestie dotyczące FEMA czy TSA, Trump je pogorszył, uważał Rosenzweig.
„Pod rządami Donalda Trumpa ICE i Straż Graniczna stały się agencjami zbuntowanymi, oskarżanymi o niepotrzebną przemoc i lekceważenie praworządności" — argumentował Rosenzweig. „Tylko w styczniu ICE naruszyła więcej nakazów sądowych niż większość agencji federalnych narusza przez całe swoje istnienie, według federalnego sędziego z Minnesoty. ICE przyjęła również to, co wydaje się być rażąco niezgodną z konstytucją polityką przeszukiwania".
Dodał: „Tymczasem od początku drugiej kadencji Trumpa w areszcie ICE zmarło ponad 40 osób. Odpowiedzią na takie nadużycia nie jest reforma; jest to całkowity demontaż i restrukturyzacja".
Następnie Rosenzweig zasugerował kilka nowych polityk w celu przebudowy Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego. Obejmują one przywrócenie „jego skupienia na pierwotnym celu — zagranicznym kontrteroryzmie — który pozostaje poważnym problemem. Zachować te części DHS, które służą funkcji antyterrorystycznej — funkcjonariuszy CBP w portach wjazdowych, kontrolerów TSA na lotniskach, agentów Straży Granicznej na lądowych granicach kraju — i zwrócić pozostałe komponenty do bardziej odpowiednich departamentów federalnych".
Następnie „większość reszty DHS powinna zostać rozdzielona. Ataki terrorystyczne na terytorium USA są tak rzadkie, że FEMA może i powinna wrócić do bycia niezależną agencją. Podobnie orzecznictwo imigracyjne (obecnie mieszczące się w Służbach Obywatelstwa i Imigracji USA) może zostać zwrócone do Departamentu Sprawiedliwości. Siedziba nielicznych agencji, których funkcje są zdecydowanie mieszane — takich jak Straż Przybrzeżna — powinna być decydowana indywidualnie dla każdego przypadku, ale bez względu na wynik, powinny być rozwinięte wspólne grupy zadaniowe koordynujące działania reagowania".
Rosenzweig argumentował, że „najważniejszą" zmianą byłoby „wyeliminowanie możliwości stworzenia sfederalizowanej wewnętrznej siły policyjnej. Straż Graniczna może być ograniczona do granicy, a Dochodzenia Bezpieczeństwa Krajowego mogą być przekierowane na ich tradycyjną funkcję wyrafinowanych transnarodowych przestępstw handlowych. Tymczasem jedyne najpoważniejsze zagrożenie zmilitaryzowane — ICE — powinno zostać okiełznane i zrestrukturyzowane pod nowym kierownictwem, aby skupiło się na swojej podstawowej misji prawdziwego wewnętrznego egzekwowania procesów cywilnych".
Jak zauważył Rosenzweig, Senat nie zaproponował poważnie żadnych reform w tym kierunku, zamiast tego traktując problemy z Bezpieczeństwem Krajowym jako kwestię głównie złego przywództwa Noem. Na przykład, decyzja Trumpa o zwolnieniu Noem była oparta na tym, że była urzędniczka gabinetu nieprecyzyjnie twierdziła, że prezydent zatwierdził jej kampanię reklamową o wartości 220 milionów dolarów.
„Byłem oszołomiony, gdy Noem kategorycznie odpowiedziała, że prezydent zatwierdził każdą jej część" — powiedział senator John Kennedy (R-La.) Fox News w tamtym czasie. „Później tego dnia dostałem telefon od prezydenta Trumpa. Był wściekły jak osa. Powiedział: 'Kennedy, mam nadzieję, że rozumiesz, że nie miałem z tym nic wspólnego'. Odpowiedziałem: 'Wierzę panu, panie prezydencie'".
Dodał: „Nie był zadowolony. Po tej rozmowie było dla mnie jasne, że czas sekretarz w departamencie był ograniczony. Mówiąc wprost, była martwa jak smażony kurczak".
Noem została również przesłuchana przez członków Izby w sprawie jej rzekomego romansu ze specjalnym pracownikiem rządowym, którego zatrudniła do pracy dla niej, byłym lobbystą Coreyem Lewandowskim.
„Sekretarz Noem, czy w jakimkolwiek momencie podczas pani kadencji… miała pani stosunki seksualne z Coreyem Lewandowskim?" — zapytała Noem kongresmanka Sydney Kamlager-Dove (D-CA) podczas przesłuchania na początku tego miesiąca.
Noem powiedziała Sydney Kamlager-Dove: „To bzdura i jest obraźliwe, że pani to poruszyła".
Kamlager-Dove odpowiedziała: „Chodzi o pani osąd i podejmowanie decyzji".

