Tim Cook zacytował chińskie przysłowie o sadzeniu lasów. Premier Li Qiang nazwał Chiny przystanią stabilności. Dziś na scenie w Pekinie szef Apple i drugi najbardziej wpływowy urzędnik Chin zaprezentowali pokaz wzajemnej zależności.
Miejscem było Chińskie Forum Rozwoju, odbywające się co roku w marcu w Rezydencji Państwowej Diaoyutai w Pekinie. Przybyło ponad 70 dyrektorów generalnych, w tym szefowie UBS i HSBC. Chiny organizują forum co roku po zakończeniu obrad parlamentu. W ten sposób Pekin przekazuje swoje przesłanie światowym liderom biznesu jednocześnie.
Li powiedział zebranym, że Chiny są "kamieniem węgielnym pewności". Była to aluzja do tego, co Pekin postrzega jako niestabilną Amerykę, prowadzącą teraz wojnę z Iranem. Nie wymienił USA ani Trumpa bezpośrednio, ale nikt w sali nie przegapił tego przesłania.
George Chen, partner w firmie konsultingowej Asia Group, który tam był, powiedział, że to najbardziej pewne wystąpienie Li, jakie widział od lat.
"Chiny będą nieustannie promować otwarcie na świat na wysokim poziomie" - powiedział Li do publiczności - "wspólnie powiększając globalny tort gospodarczy i handlowy".
Li wskazał również Apple jako model dywersyfikacji łańcucha dostaw, używając tego przykładu do argumentowania przeciwko temu, co nazwał militaryzacją handlu. "Jeśli upolitycznimy kwestie przemysłowe i celowo zmilitaryzujemy łańcuch dostaw, tylko zwiększymy koszty dla różnych firm i osłabimy dynamikę rozwoju" - powiedział.
Cook, przemawiając po Li, zachował ten sam ciepły ton. Powiedział publiczności, że innowacje, zielony rozwój i edukacja są "głęboko powiązane" i stwierdził, że Apple jest w pełni zaangażowany w swoich chińskich partnerów.
Pochwalił społeczność deweloperów kraju i wskazał na postępy w automatyzacji w całej sieci produkcyjnej Apple.
Potem padło przysłowie. "Pojedyncze drzewo nie tworzy lasu" - powiedział Cook. "Razem wierzę, że możemy zasadzić ten las".
25 miliardów dolarów powodów, dla których Apple potrzebuje Chin
Ta ciepła atmosfera nie jest trudna do wyjaśnienia. Apple osiągnął 25,5 miliarda dolarów z Chin w kwartale świątecznym kończącym się w grudniu, co stanowi 38% wzrost w porównaniu z rokiem poprzednim, napędzany najnowszym iPhonem i klientami odchodzącymi od konkurencyjnych marek.
Na początku tego miesiąca firma obniżyła prowizję w App Store dla chińskich deweloperów z 30% do 25%, uginając się pod presją lokalnych regulatorów. To nie wystarczyło wszystkim; Dziennik Ludowy Partii Komunistycznej wezwał następnie Apple do zrobienia więcej, oskarżając firmę o praktyki "monopolistyczne".
Pekin wykorzystuje również forum do promowania swojego pięcioletniego planu gospodarczego do 2030 roku jako okazji inwestycyjnej dla zagranicy. Gubernator Ludowego Banku Chin Pan Gongsheng wykorzystał dzisiejsze przemówienie, aby odpowiedzieć na krytykę chińskiego eksportu.
Powiedział, że przewaga kraju wynika z reform gospodarczych, dużego rynku krajowego i silnych łańcuchów dostaw, a nie z rządowych dotacji.
Nie wymieniając USA, obwinił uporczywe deficyty handlowe w niektórych krajach za globalny system finansowy zbudowany wokół jednej dominującej waluty. Własna nadwyżka handlowa Chin osiągnęła rekordowe 1,2 biliona dolarów w zeszłym roku, liczba, która postawiła Pekin w defensywie zarówno w Europie, jak i w Waszyngtonie.
Prezydent Xi Jinping pominął spotkania wykonawcze w tym roku, w przeciwieństwie do dwóch poprzednich forów.
Spotkanie między Xi a Trumpem, które zostało zaplanowane na około 1 kwietnia, zostało odwołane, choć Trump nadal ma odbyć podróż do Chin w późniejszym okresie tego roku.
W sobotni wieczór wicepremier He Lifeng, urzędnik prowadzący rozmowy handlowe z Waszyngtonem, zorganizował kolację dla głównie europejskich dyrektorów, aby przeprowadzić ich przez pięcioletni plan. Jedna osoba na kolacji powiedziała, że dyrektorzy byli generalnie pozytywnie nastawieni, ale pojawił się temat chińskiej nadprodukcji i ryzyka, jakie stanowi dla europejskiego przemysłu.
Waszyngton zdecydowanie blokuje chipy Nvidia dla Chin
Podczas gdy Cook i Li wymieniali się uprzejmościami w Pekinie, federalni prokuratorzy w USA ujawniali zarzuty przeciwko Wally'emu Liaw, 71 lat, współzałożycielowi firmy serwerowej Super Micro Computer. To pokazuje nienasycony popyt Chin na amerykańską technologię, której Waszyngton zdecydował, że nie może mieć.
Liaw jest oskarżony o pomoc w przesłaniu serwerów AI Nvidia o wartości 2,5 miliarda dolarów do chińskich nabywców z naruszeniem przepisów kontroli eksportu. Serwery zawierały chipy z linii Blackwell firmy Nvidia, których Waszyngton zakazuje sprzedaży do Chin ze względu na ich rolę w szkoleniu zaawansowanych systemów AI.
Prokuratorzy twierdzą, że Liaw i współpracownicy prowadzili skomplikowaną operację. W ciągu kilku tygodni wysłano do Chin serwery o wartości 510 milionów dolarów.
Źródło: https://www.cryptopolitan.com/apple-beijing-unity-us-targets-smugglers/


