Stany Zjednoczone wydały zwolnienie zezwalające na sprzedaż irańskiej ropy uwięzionej na morzu w wyraźnym wysiłku zwiększenia podaży i zmniejszenia presji na rynki globalne.
Ten ruch, który ma uwolnić miliony baryłek ropy naftowej, następuje w trakcie trwającej wojny w Zatoce Perskiej, którą prezydent USA obecnie rozważa zakończenie.
USA zezwala na zakup irańskiej ropy załadowanej na tankowce
Rząd USA wydał tymczasową licencję upoważniającą do dostawy i sprzedaży irańskiej ropy naftowej i produktów naftowych już załadowanych na statki na dzień 20 marca.
30-dniowe zwolnienie, które zostało opublikowane przez Biuro Kontroli Aktywów Zagranicznych (OFAC) Departamentu Skarbu USA po zamknięciu rynków w piątek, będzie ważne do 19 kwietnia.
Zezwala ono na wszystkie powiązane transakcje, w tym import do Stanów Zjednoczonych, gdy jest to konieczne. Jak zauważył Reuters, USA nie importowały ropy z Iranu od czasu rewolucji, która stworzyła Islamską Republikę ponad cztery dekady temu.
Oczekuje się, że decyzja ta dostarczy na rynki globalne około 140 milionów baryłek ropy, ogłosił w mediach społecznościowych sekretarz skarbu Scott Bessent.
W poście na X obwinił Iran za obecną presję na podaż i nalegał, że reżim irański nie będzie w stanie skorzystać z tego krótkoterminowego środka, wyjaśniając:
Cena ropy wzrosła o około 50% odkąd USA i Izrael rozpoczęły wspólne naloty na Iran pod koniec lutego, podnosząc ceny powyżej 100 dolarów za baryłkę.
Zaskakujący atak i odwet Iranu poprzez uderzenie w cele w arabskich państwach w Zatoce skutecznie zamknęły Cieśninę Ormuz, przez którą przechodzi około 20% ruchu ropowego.
Chociaż nie jest jasne, czy Ameryka zaimportuje irańską ropę naftową, zniesienie restrykcji dostarczy dostawy do azjatyckich portów w ciągu kilku dni, jak powiedział wcześniej w piątek sekretarz energii USA Chris Wright.
Do tej pory Chiny były jedynym krajem w pełni wykorzystującym sytuację, kupując objętą sankcjami irańską ropę po obniżonych cenach.
Kraje europejskie, gdzie ceny paliw gwałtownie rosły w wyniku konfliktu, takie jak Włochy i Grecja, należały do głównych nabywców irańskiej ropy przed wprowadzeniem sankcji USA w 2018 roku.
USA wydają kolejne zwolnienie na ropę, gdy Trump sugeruje zakończenie wojny
Stany Zjednoczone rozpoczęły rozwiązywanie problemu wzrostu cen ropy w ciągu tygodnia po zaatakowaniu Iranu. Najpierw zezwoliły Indiom na zakup rosyjskiej ropy w tranzycie, mimo że wcześniej groziły im cłami, jeśli to zrobią.
Następnie Waszyngton zezwolił także innym na zakup rosyjskiej ropy naftowej, ze zwolnieniem ważnym do 11 kwietnia. 19 marca OFAC zastąpił je nową licencją.
Ta ostatnia, podobnie jak najnowsze zezwolenie na irańską ropę, wyklucza transakcje z udziałem Korei Północnej, Kuby i zaanektowanego przez Rosję Krymu, między innymi regionami.
"Do tej pory administracja Trumpa pracowała nad dostarczeniem około 440 milionów dodatkowych baryłek ropy na rynek globalny" - podsumował Bessent na X.
Tymczasem prezydent USA udał się do swojej sieci Truth Social, aby twierdzić, że jego rząd jest bliski wykonania swojej misji w Zatoce.
W tym, co wydaje się kolejną próbą uspokojenia rynków i ograniczenia szkód ekonomicznych i politycznych przed wyborami śródokresowymi w listopadzie, stwierdził:
Wśród tych celów Donald Trump wymienił osłabienie zdolności rakietowych Iranu, niedopuszczenie do zbliżenia się do zdolności nuklearnych oraz ochronę sojuszników Ameryki w regionie.
Wezwał również inne narody korzystające z Cieśniny Ormuz, aby pomogły ją nadzorować "po wyeliminowaniu zagrożenia ze strony Iranu", wskazując w innym oświadczeniu na Europę, Chiny, Koreę Południową i Japonię.
Jego sugestia zakończenia wojny pojawia się w trakcie trwających wzajemnych ataków na infrastrukturę naftową i gazową w regionie, które w ciągu ostatnich kilku dni eskalowały konflikt do nowego niebezpiecznego poziomu.
Źródło: https://www.cryptopolitan.com/us-waives-sanctions-on-iranian-oil-trump-war/



