Trump wzmaga presję na Powella, aby obniżył stopy do 1%, mimo że Fed utrzymuje je na poziomie 3,50%–3,75%, podnosi prognozy inflacji i ostrzega, że szok naftowy związany z Iranem grozi stagflacją.
Prezydent USA Donald Trump odnowił w czwartek swoją publiczną kampanię presji na przewodniczącego Rezerwy Federalnej Jerome'a Powella, stwierdzając, że Powell powinien obniżyć stopy procentowe — żądanie, które stoi w bezpośredniej sprzeczności z postawą Fed zaledwie 24 godziny wcześniej, kiedy bank centralny utrzymał stopy bez zmian i zasygnalizował, że oczekuje tylko jednej obniżki w całym 2026 roku.
Oświadczenie Trumpa, podane przez Jinshi w czwartek, wpisuje się we wzorzec nasilających się ataków na przewodniczącego Fed, które nasiliły się od czasu rozpoczęcia wojny w Iranie 28 lutego. Jeszcze 12 marca Trump napisał na Truth Social: „Gdzie jest dziś przewodniczący Rezerwy Federalnej, Jerome 'Zbyt Późno' Powell? Powinien NATYCHMIAST obniżać stopy procentowe, a nie czekać na następne posiedzenie!" Prezydent podobno wzywa do stóp tak niskich jak 1%, mimo że gwałtownie rosnące ceny ropy pchają oczekiwania inflacyjne ostro w górę.
Rynki kryptowalut handlują tym starciem w czasie rzeczywistym: Bitcoin już spadł poniżej 70 000 USD po krótkim dotknięciu średnich 73 000 USD w zeszłym tygodniu, podczas gdy Ethereum osunął się w kierunku niskich 2 200 USD, ponieważ kontrakty terminowe na fundusze Fed wyceniają zaledwie jedną obniżkę na 2026 rok, a rynek zaczyna rozważać rok „bez obniżek". To pozostawia BTC uwięzionego między dwiema narracjami — zabezpieczeniem przed stagflacją, jeśli Powell ugnie się przed Trumpem i pozwoli, by realne stopy spadły, lub po prostu kolejnym aktywem o wysokim współczynniku beta, jeśli Fed się uprze, a stopy wyższe przez dłuższy czas zderzą się z szokiem naftowym, miażdżąc płynność zarówno w TradFi, jak i krypto.
Fed zagłosował za utrzymaniem stopy referencyjnej w przedziale 3,50%–3,75% na posiedzeniu 18 marca, powołując się na utrzymującą się niepewność zarówno co do wpływu konfliktu w Iranie na gospodarkę, jak i szczątkowych skutków 15% globalnego reżimu taryfowego Trumpa. Powell przyznał, że podwyżka stóp pozostaje mało prawdopodobna, ale jej nie wykluczył, zauważając, że Fed „będzie musiał ocenić, jak trwała jest ta sytuacja" w odniesieniu do globalnego kryzysu energetycznego.
Oczekuje się, że zaktualizowane prognozy Fed zrewidują projekcje inflacji w górę, a wielu ekonomistów spodziewa się, że bank centralny będzie teraz prognozował, że inflacja utrzyma się na poziomie nawet 3% do końca 2026 roku — poziom trudny do pogodzenia z obniżkami stóp. Oczekiwano, że nominacja Kevina Warsha przez samego Trumpa na następcę Powella, gdy jego kadencja zakończy się w maju, zapoczątkuje bardziej gołębią erę, ale konflikt w Iranie może opóźnić lub skomplikować tę zmianę.
Podstawowe napięcie jest ostre. Trump chce niższych stóp, aby pobudzić zwalniającą gospodarkę i wesprzeć rynki finansowe nadszarpnięte niepewnością napędzaną ropą. Ale Fed stoi przed klasycznym dylematem stagflacji: obniżenie stóp grozi utrwaleniem inflacji napędzanej ropą, podczas gdy utrzymanie lub podwyższenie grozi wzmocnieniem niszczenia popytu już trwającego, gdy koszty energii ściskają konsumentów i przedsiębiorstwa.
Dane CME FedWatch pokazują, że rynki przypisują ponad 99% prawdopodobieństwo braku zmian na obecnym posiedzeniu, a ekonomiści z Wall Street coraz częściej wzywają do roku bez obniżek. Główna ekonomistka USA w Oxford Economics, Lydia Boussour, zauważyła, że „biorąc pod uwagę nasze podwyższone prognozy dotyczące inflacji PCE ogólnej i bazowej, dostosowaliśmy naszą bazę do odzwierciedlenia tylko jednej obniżki o 25 punktów bazowych w 2026 roku — ale jest całkowicie prawdopodobne, że Fed nie wprowadzi żadnych obniżek stóp w tym roku."
Szok naftowy już zlikwidował bufor inflacyjny, który niższe ceny energii zapewniły wcześniej w 2026 roku w obliczu ceł Trumpa. Gdy ropa Brent przekracza 110 USD, a irańskie ataki na infrastrukturę energetyczną w Zatoce rozszerzają się w czwartek, margines manewru Fed zawęża się — nawet gdy żądania Trumpa stają się coraz głośniejsze.


