Prawicowy teoretyk spiskowy Alex Jones wezwał zwolenników MAGA prezydenta Donalda Trumpa, aby poszli za przykładem Joe Kenta, urzędnika wywiadu, który zrezygnował z administracji z powodu wojny w Iranie.
"Cóż, to historyczny czas dla Ameryki i świata. Wszystkie fakty wychodzą na jaw. To naprawdę era objawienia" – oświadczył Jones w swoim wtorkowym wystąpieniu. "Joe Kent. Szef Biura Narodowego Kontrterroryzmu, numer dwa pod Tulsi Gabbard, która nadzoruje wszystkie 17 agencji wywiadowczych, publicznie zrezygnował i powiedział, że Izrael w zasadzie przeprowadził zamach stanu w Białym Domu Trumpa w polityce zagranicznej."
"To znaczy, to jest po prostu niewiarygodnie szalone" – kontynuował. "I żeby on to zrobił, będąc mężem złotej gwiazdy po swojej zmarłej żonie, wysoko odznaczonym, niezwykle szanowanym. I żeby wystąpił w ten sposób, Trump musi zmienić kurs. Ta wojna to katastrofa."
Według Jonesa, Trump został powiadomiony o niebezpieczeństwie uderzenia na Iran na dni przed rozpoczęciem operacji Epic Fury, która zniszczyła kraj.
"I dlatego musimy po prostu nazwać to tak, jak jest. Doszło do częściowego zamachu stanu na Stany Zjednoczone Ameryki" – powiedział Jones o zdolności Izraela do przekonania Trumpa. "Ale teraz uruchomił nowy porządek, a Izrael chwali się w swoich gazetach, że to wszystko szkodzi interesom USA, czyni ich silnymi... będą nowym centrum świata i nową strukturą władzy."
Jones powiedział, że nie uważa, aby ludzie rozumieli "tę sytuację Joe Kenta."
"To wywoła reakcję łańcuchową. Inni patrioci będą się wypowiadać. To właśnie tacy demaskatorzy zmienią sądy. Wygramy! Mamy inicjatywę!" – wykrzyknął, porównując Trumpa do "szaleństwa króla Jerzego."
"Czy wróci na właściwe tory, czy poniesie porażkę?" – zapytał.


