Autor: Zen, PANews Niecały rok po pomyślnym zebraniu poprzedniego funduszu wzrostu o wartości 4,6 miliarda dolarów, Founders Fund Petera Thiela zasadniczo zakończyłAutor: Zen, PANews Niecały rok po pomyślnym zebraniu poprzedniego funduszu wzrostu o wartości 4,6 miliarda dolarów, Founders Fund Petera Thiela zasadniczo zakończył

W miarę jak kapitał technologiczny przesuwa się w prawo, zwykli ludzie szybko oddalają się od dywidendy wzrostu.

2026/03/15 18:15
9 min. lektury
W przypadku uwag lub wątpliwości dotyczących niniejszej treści skontaktuj się z nami pod adresem crypto.news@mexc.com

Autor: Zen, PANews

Niespełna rok po pomyślnym zebraniu poprzedniego funduszu wzrostu o wartości 4,6 miliarda dolarów, Founders Fund Petera Thiela zasadniczo zakończył pozyskiwanie środków na nowy fundusz o wartości 6 miliardów dolarów, "Growth IV". Raporty wskazują, że około 1,5 miliarda dolarów nowego funduszu pochodziło z własnych środków partnerów Founders Fund, a fundusz przyciągnął znaczące zainteresowanie instytucji i inwestorów, przy czym popyt zewnętrznych LP na subskrypcję przekroczył możliwości funduszu.

Poza logiką kapitałową najlepszych funduszy cieszących się silną pozycją negocjacyjną, Founders Fund, jako najbardziej ideologicznie napędzana grupa kapitałowa w Dolinie Krzemowej, po raz kolejny wyraził pewną deklarację w swoim pozyskiwaniu funduszy: AI, technologie obronne, lotnictwo kosmiczne i "możliwości narodowe" po raz kolejny stały się centralnymi tematami kapitału.

To, co wyróżnia Founders Fund, to osadzenie bardzo jasnej wizji technologicznie związanej polityki w jego praktykach inwestycyjnych. Od SpaceX, Palantir i Anduril po Stripe i OpenAI, Founders Fund tworzy kombinację narodowych zdolności podstawowych i technologii platformowych, które mogą być bezpośrednio włączone do możliwości narodowych, stając się częścią bezpieczeństwa, wywiadu, lotnictwa kosmicznego, przemysłu i infrastruktury.

"Powrót do pierwotnej aspiracji": Ponowne pojawienie się zimnowojennego modelu narodu technologicznego

W ostatnich latach przesunięcie elity technologicznej Doliny Krzemowej w prawo stało się nowym trendem. Te grupy tech-right charakteryzują się zazwyczaj przekonaniem, że postęp technologiczny, kapitał i wysoce kompetentne elity powinny dyktować kierunek społeczeństwa, jednocześnie wyrażając awersję do progresywnej polityki kulturowej, awersję do wysokiej regulacji oraz rosnącą chęć łączenia technologii z władzą państwową.

Wielu opisuje to zjawisko jako "inwazję" Doliny Krzemowej na Pentagon. Ale w rzeczywistości Dolina Krzemowa i amerykański aparat państwowy nigdy nie były prawdziwie oddzielone; to, co dzieje się dzisiaj, to po prostu ponowne podkreślenie tej relacji.

W erze internetowej opinia publiczna wyobraża sobie Dolinę Krzemową jako mit garażu pełen geniuszy technologicznych, antybureaukratyczny, antyrządowy i świat, który wyrósł całkowicie na wolnym rynku. Ale historycznie rzecz biorąc, początki Doliny Krzemowej zawsze były głęboko splecione z systemami obronnymi, wojskowymi i badawczymi narodowymi.

W latach 60. XX wieku Fairchild Semiconductor pomógł Stanom Zjednoczonym stać się liderem w eksploracji kosmosu i rewolucji komputerowej.

Podczas zimnej wojny czołowe uniwersytety, takie jak Stanford University, prowadziły liczne projekty badawcze związane z obronnością, a powiązane wczesne startupy elektroniczne obsługiwały przede wszystkim wojsko i agencje rządowe. Dlatego innowacja i rozwój wczesnych przemysłów wysokich technologii były ściśle związane z amerykańskim systemem bezpieczeństwa narodowego. Na przykład korzenie współczesnego internetu leżą w projektach Defense Advanced Research Projects Agency (DARPA) Departamentu Obrony USA w latach 60. XX wieku.

Ponadto specyfikacje programu Apollo NASA i wymagania dotyczące zamówień dla układów scalonych znacząco pobudziły innowacje i dojrzałość technologiczną w produkcji półprzewodników, pomagając szybko obniżyć ceny po dojrzałości procesów produkcyjnych. Innymi słowy, wczesne chipy nie sprawdziły się najpierw na rynku cywilnym, zanim naturalnie weszły do systemu narodowego; raczej popyt narodowy najpierw je napędzał, prowadząc do stopniowej komercjalizacji.

Dlatego obecna strategia Petera Thiela i jego sojuszników jest postrzegana jako odrodzenie pewnego "zimnowojennego modelu państwa-narodu technologicznego". Różnica polega na tym, że podczas zimnej wojny głównymi graczami były laboratoria rządowe, DARPA, NASA i tradycyjni kontrahenci, podczas gdy dzisiaj nowymi protagonistami są platformy technologii podwójnego zastosowania wspierane przez kapitał venture. Pentagon się nie wycofał; po prostu aktywnie przekazuje źródło innowacji komercyjnemu systemowi technologicznemu.

Peter Thiel przyjął tę zmianę wcześniej i bardziej wyraźnie niż większość funduszy VC. Founders Fund nie tylko niedawno wskoczył na modę inwestowania w technologię obronną; był inwestorem instytucjonalnym w Palantir, "handlarzu broni AI", już dawno temu (sam Peter Thiel jest współzałożycielem Palantir). Founders Fund od dawna jest także głównym wsparciem Anduril, "firmy obronnej AI", a w zeszłym roku, jako główny inwestor, zainwestował 1 miliard dolarów, aby pomóc Anduril zakończyć rundę finansowania o wartości 2,5 miliarda dolarów przy wycenie 30,5 miliarda dolarów.

SpaceX, posiadający możliwości w komercyjnych lotach kosmicznych, satelitach wojskowych, komunikacji na polu bitwy i startach, jest doskonałym przykładem prywatnego kapitału wchodzącego w krytyczną infrastrukturę narodową. Zabezpiecza ogromne kontrakty z NASA i National Reconnaissance Office, a na rynku cywilnym, poprzez usługi startowe, satelity komercyjne i sieć szerokopasmową Starlink, zbudował globalny ślad komercyjny. W szczególności Starlink nie tylko zapewnia usługi komunikacyjne dla odległych obszarów, transportu morskiego i lotnictwa, ale także skutecznie służy jako podstawowa infrastruktura komunikacyjna w konflikcie ukraińskim.

Wewnętrzne podziały w prawym skrzydle technologicznym

a16z, inny znaczący gracz w obozie tech-right, sprawuje jeszcze większy wpływ na rynkach kapitałowych. Jego masowa runda finansowania o wartości 15 miliardów dolarów na początku tego roku bezpośrednio przejęła prawie 18% wszystkich funduszy venture capital w Stanach Zjednoczonych.

W ostatnich latach a16z przeszedł znaczące przesunięcie w prawo, nie zadowalając się już tylko byciem funduszem internetowym dla konsumentów i zaczynając włączać "interes narodowy" do swojego języka inwestycyjnego. a16z założył również specjalnie fundusz "American Momentum", mający na celu inwestowanie w firmy wspierające interesy narodowe, obejmujące obszary takie jak obrona, produkcja, łańcuch dostaw, edukacja, mieszkalnictwo i bezpieczeństwo publiczne.

Jednak grupowanie Thiela i Marca Andreessena z a16z w tym samym obozie maskuje ich wewnętrzne różnice; ich ścieżki są faktycznie zupełnie inne.

Podstawowe podejście a16z jest bardziej zbliżone do akceleracjonizmu technologicznego niż elitarnego nacjonalizmu Thiela. Andreessen koncentruje się na nadmiernej regulacji, stłumionej innowacji i potrzebie rozwoju amerykańskiego. Dlatego zdolność a16z do jednoczesnego intensywnego inwestowania w AI, krypto, oprogramowanie korporacyjne, biotechnologię i technologię obronną sugeruje zakład na "samą falę technologiczną", a nie wyraźne nastawienie na bezpieczne narody, konkurencję geopolityczną i platformy o wysokich barierach, jak widać u Thiela.

Według raportu Reuters z zeszłego roku, a16z nawet planował zebrać 20 miliardów dolarów mega-funduszu AI, z głównym celem wykorzystania globalnych inwestycji w amerykańskie firmy AI. Z drugiej strony Founders Fund Thiela wydaje się koncentrować swoje fundusze na kilku "firmach o poziomie cywilizacyjnym", woląc nieprzerwanie inwestować intensywnie w bardzo małą liczbę zwycięzców.

To jest również najważniejsza różnica między tymi dwoma podejściami. a16z wierzy bardziej w umożliwienie swobodnej ekspansji technologii, podczas gdy Thiel wierzy bardziej w umożliwienie kilku strategicznym firmom technologicznym osiągnięcia dominacji, a za tym stoją zasadniczo różne filozofie polityczne. "Aby tworzyć i przechwytywać trwałą wartość, firmy powinny dążyć do monopoli", podejście Thiela zawsze nosi wyraźną, a nawet jawną świadomość elitarną. Odzwierciedlone w jego inwestycjach, nie chce tylko inwestować we wzrost, ale woli firmy, które mogą strukturalnie zmniejszyć konkurencję, podnieść bariery wejścia i kontrolować kluczowe węzły.

Właśnie dlatego sojusz między tech-right, który jest ściśle związany z Trumpem, a MAGA jest z natury kruchy. Ich zbieżność opiera się na ich wspólnej awersji do tradycyjnego establishmentu, niechęci do niedawnego demokratycznego nadzoru i polityki kulturowej oraz chęci wykorzystania "konkurencji wielkich mocarstw", "amerykańskiego odrodzenia przemysłowego" i "odbudowy zdolności narodowych" jako wspólnej podstawy.

Jednak podział między elitami a populizmem jest równie wyraźny i nie do pogodzenia. Podstawa społeczna MAGA skłania się bardziej ku populistycznemu protekcjonizmowi, nastrojom antyimigracyjnym i antyglobalizacji. Tymczasem tech-right, reprezentowany przez kapitał Doliny Krzemowej, nieuchronnie polega na wysoko wykwalifikowanych imigrantach, globalnych sieciach talentów i transnarodowych przepływach kapitału. Kiedy administracja Trumpa podniosła koszty H-1B i zaostrzyła weryfikację, bezpośrednio wpłynęło to na amerykańskie firmy technologiczne, właśnie dlatego, że firmy te są wysoce zależne od inżynierów z Indii, Chin i globalnie w wyścigu AI.

Kwestie AI pogłębiły ten podział. Tech-right ma tendencję do postrzegania AI jako podstawowego silnika amerykańskiego wzrostu i konkurencyjności narodowej i jest wrogi wobec ograniczeń regulacyjnych i bezpieczeństwa. Próba Trumpa wykorzystania funduszy federalnych do ograniczenia stanowej regulacji AI jest zgodna z tym preferencją kapitału technologicznego. Jednak postawy oddolnych MAGA wobec AI są znacznie mniej zunifikowane; martwią się o zastąpienie miejsc pracy i instynktownie nie ufają stanowisku kulturowemu i ekspansji władzy gigantów Doliny Krzemowej.

Korzyści z innowacji technologicznych stają się coraz bardziej odległe od zwykłych ludzi.

Niedawno, oprócz informacji o zakończeniu przez Founders Fund funduszu o wartości 6 miliardów dolarów, firma venture capital General Catalyst również zbiera około 10 miliardów dolarów. Te wielkoskalowe działania pozyskiwania funduszy przez najlepsze fundusze odzwierciedlają bardziej realistyczny trend: kapitał i technologia są coraz bardziej skoncentrowane w rękach kilku wiodących platform. Według FT, w 2024 roku ponad połowa wszystkich funduszy VC w USA trafiła tylko do dziewięciu instytucji, a liczba aktywnych VC spadła o ponad jedną czwartą od szczytu w 2021 roku.

Doprowadziło to do dwóch konsekwencji - centralizacji samego ekosystemu startupów i przesunięcia firm technologicznych o wysokim potencjale na rynek publiczny.

Z jednej strony najlepsze fundusze są coraz bardziej w stanie zatrzymać wiodące firmy w swoich portfelach, podczas gdy kapitał wymagany w kolejnych rundach rośnie, co powoduje, że coraz mniej graczy jest naprawdę wykwalifikowanych do udziału w późniejszych etapach finansowania. Z drugiej strony duże jednorożce, takie jak Databricks, Stripe, SpaceX i OpenAI, szukają sposobów na długoterminowe pozostanie na rynku prywatnym; ich wielkoskalowe finansowanie prywatne jest znane jako "prywatne IPO". Innymi słowy, bez ujawnienia i publicznej kontroli IPO, firmy te mogą osiągnąć ekspansje, które byłyby możliwe na rynku wtórnym, wykorzystując ogromne fundusze private equity.

OpenAI przygotowuje się do największego IPO w historii, z wyceną, która może zbliżyć się do 1 biliona dolarów.

Dlatego coraz więcej najbardziej stromych wczesnych ekspansji wyceny jest absorbowanych przez rynek prywatny, a "punkt wyceny publicznej", w którym zwykli inwestorzy mogą uczestniczyć, staje się coraz późniejszy. Historycznie wiele wielkich firm technologicznych nadal osiągało większość wzrostu kapitalizacji rynkowej po wejściu na giełdę. Patrząc na dłuższy horyzont czasowy, amerykański venture capital jako całość nie osiągał konsekwentnie lepszych wyników niż Nasdaq.

Oznacza to, że zwykli inwestorzy prawdopodobnie będą mogli uczestniczyć w stosunkowo późnym etapie i stosunkowo stopniowym wzroście na rynku publicznym w przyszłości; najbardziej eksplozywne dywidendy z wczesnego etapu są coraz bardziej blokowane na rynku prywatnym.

Problem na tym się nie kończy. Gdy te firmy oferują więcej niż tylko aplikacje skierowane do konsumentów; stają się narodowymi platformami danych, oprogramowaniem rządowym lub sieciami satelitarnymi, stopniowo stając się częścią systemu i infrastruktury, pytanie zmienia się z tego, czy zwykli inwestorzy mogą dzielić się dywidendami wzrostu, na czy prywatny kapitał wyprzedzająco przejmuje kluczowe interfejsy dla przyszłego funkcjonowania narodu i społeczeństwa przy stosunkowo ograniczonej odpowiedzialności publicznej.

Przykład Palantir jest szczególnie wymowny; jego działalność odnotowała szybki wzrost w ostatnich latach, w dużej mierze zbudowany na serii kontraktów rządowych. Chociaż firmy z pewnością mają prawo sprzedawać oprogramowanie rządom, bardziej złożona kwestia pojawia się w zarządzaniu publicznym, gdy platforma tej samej firmy zostaje głęboko zintegrowana z wrażliwymi systemami, takimi jak wojsko, wywiad i egzekwowanie imigracji. Zamieszanie opinii publicznej polega na tym, czy zamówienia rządowe to tylko nabywanie narzędzi, czy też stopniowe wiązanie części zdolności zarządzania, struktur danych i procesów decyzyjnych z platformą prywatną.

Dlatego to, co jest naprawdę alarmujące, to nie jakaś tajemnicza narracja o "kontrolerach z zaplecza", ale raczej jednoczesne występowanie koncentracji kapitału, platformizacji władzy państwowej i względnego opóźnienia w regulacji technologicznej. Peter Thiel nie po prostu obstawia następną falę jednorożców; bardziej prawdopodobne jest, że obstawia sam następny etap amerykańskiej struktury władzy, i że ta wizja będzie coraz bardziej realizowana przez platformy technologiczne wspierane przez prywatny kapitał.

Ten proces niekoniecznie musi prowadzić do wymykającego się spod kontroli "technologicznego Lewiatana", ale przynajmniej zmusi społeczeństwa demokratyczne do stawienia czoła bardziej nieuniknionemu problemowi: kiedy infrastruktura, zdolności państwowe i zyski kapitałowe są mocniej ze sobą związane, kto będzie miał wystarczającą zdolność instytucjonalną, aby je ograniczyć, zanim faktycznie przekroczą granicę?

Okazja rynkowa
Logo PUBLIC
Cena PUBLIC(PUBLIC)
$0.01578
$0.01578$0.01578
+0.25%
USD
PUBLIC (PUBLIC) Wykres Ceny na Żywo
Zastrzeżenie: Artykuły udostępnione na tej stronie pochodzą z platform publicznych i służą wyłącznie celom informacyjnym. Niekoniecznie odzwierciedlają poglądy MEXC. Wszystkie prawa pozostają przy pierwotnych autorach. Jeśli uważasz, że jakakolwiek treść narusza prawa stron trzecich, skontaktuj się z crypto.news@mexc.com w celu jej usunięcia. MEXC nie gwarantuje dokładności, kompletności ani aktualności treści i nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek działania podjęte na podstawie dostarczonych informacji. Treść nie stanowi porady finansowej, prawnej ani innej profesjonalnej porady, ani nie powinna być traktowana jako rekomendacja lub poparcie ze strony MEXC.