Pentagon potwierdził, że wszystkich sześciu członków załogi na pokładzie samolotu tankującego KC-135 zginęło, gdy rozbił się w czwartek w zachodnim Iraku.
W komunikacie prasowym w czwartek CENTCOM przyznało, że wie o utracie samolotu i podkreśliło, że nie spadł "w wyniku ostrzału wroga ani ognia własnego".
W piątek CENTCOM poinformowało, że "wszystkich sześciu członków załogi na pokładzie amerykańskiego samolotu tankującego KC-135, który rozbił się w zachodnim Iraku, zostało potwierdzonych jako zmarłych".
"Samolot został utracony podczas lotu nad przyjazną przestrzenią powietrzną 12 marca podczas operacji Epic Fury".
CENTCOM nadal podkreślało, że samolot nie rozbił się z powodu ostrzału wroga ani ognia własnego.
Tożsamość członków personelu wojskowego była wstrzymywana przez 24 godziny.


