NOWY JORK, NOWY JORK – 4 WRZEŚNIA: Aryna Sabalenka świętuje punkt przeciwko Jessice Peguli ze Stanów Zjednoczonych podczas ich półfinałowego meczu kobiecego singla w dwunastym dniu US Open 2025 w Narodowym Centrum Tenisowym USTA Billie Jean King 4 września 2025 roku w dzielnicy Flushing w nowojorskiej dzielnicy Queens. (Zdjęcie: Matthew Stockman/Getty Images)
Getty Images
Jessica Pegula chciała rewanżu.
Aryna Sabalenka nie miała na to ochoty.
Światowa numer 1 odrobiła stratę jednego seta, aby wyeliminować numer 4 Pegulę, 4-6, 6-3, 6-4 przed wypełnionymi po brzegi trybunami stadionu Arthura Ashe'a, w rewanżu za ich finał US Open sprzed roku, wygrany przez Sabalenkę.
Sabalenka miała piłkę meczową, aby zakończyć spotkanie, ale uderzyła forehandem z góry w siatkę, co wywołało zbiorowe westchnienie publiczności. Przy trzeciej piłce meczowej, posłała wygrywający forehand po przekątnej, wydała z siebie okrzyk, a publiczność zaklaskała.
27-letnia Sabalenka będzie walczyć o drugi z rzędu tytuł US Open w sobotę przeciwko Amerykance Amandzie Anisimovej lub czterokrotnej mistrzyni wielkoszlemowej Naomi Osace (godz. 16:00 ESPN).
Zwyciężczyni otrzyma 5 milionów dolarów, a finalistka 2,5 miliona dolarów. Pegula zarobiła 1,26 miliona dolarów za dotarcie do półfinału.
Sabalenka walczy również o pewnego rodzaju odkupienie na koniec 2025 roku po przegranych w finale Australian Open (z Madison Keys), finale French Open (z Coco Gauff) i półfinale Wimbledonu z Anisimovą.
Gdyby przegrała kolejny ważny mecz na US Open, byłoby to brutalne zakończenie jej wielkoszlemowego sezonu.
Pegula, córka miliardera Terry'ego Peguli, właściciela Buffalo Bills i Sabres, wciąż szuka swojego pierwszego tytułu wielkoszlemowego po przełomowym występie w Nowym Jorku rok temu.
"Myślę, że fajnie byłoby móc się zrewanżować, oczywiście" - powiedziała Pegula po swoim zwycięstwie w ćwierćfinale.
NOWY JORK, NOWY JORK – 4 WRZEŚNIA: Jessica Pegula ze Stanów Zjednoczonych odbija piłkę przeciwko Arynie Sabalence podczas ich półfinałowego meczu kobiecego singla w dwunastym dniu US Open 2025 w Narodowym Centrum Tenisowym USTA Billie Jean King 4 września 2025 roku w dzielnicy Flushing w nowojorskiej dzielnicy Queens. (Zdjęcie: Sarah Stier/Getty Images)
Getty Images
W decydującym trzecim secie Sabalenka przełamała Pegulę od razu na początku, obejmując prowadzenie 1-0, co skłoniło Amerykankę do uderzenia piłki o ziemię w geście frustracji.
Przy serwisie Sabalenki przy stanie 3-2, Pegula miała podwójny break point przy 15-40, ale Sabalenka walczyła, utrzymując prowadzenie 4-2 dzięki asowi serwisowemu o prędkości 107 mil na godzinę.
Serwując przy stanie 4-3, 30-30, Sabalenka popełniła podwójny błąd serwisowy, a następnie rzuciła rakietą o ziemię ze złości, patrząc na swoją lożę.
Ale utrzymała prowadzenie 5-3, gdy Pegula posłała forehand w siatkę, a Sabalenka zacisnęła pięść w kierunku swojej loży.
W pierwszym secie Sabalenka pierwsza zadała cios, uzyskując przełamanie na 4-2. Ale Amerykanka odłamała dwa razy z rzędu, obejmując prowadzenie 5-4, gdy Sabalenka posłała forehand zbyt długi przy break poincie.
Pegula utrzymała serwis do zera, wygrywając pierwszy set przy ryku publiczności.
W drugim secie Sabalenka wróciła do gry i szybko wyszła na prowadzenie 4-1, zanim wygrała seta na swoim serwisie, wymuszając decydującą trzecią partię.
Źródło: https://www.forbes.com/sites/adamzagoria/2025/09/04/aryna-sabalenka-shuts-down-jessica-pegulas-revenge-bid-to-reach-another-us-open-final/


