Arthur Hayes mylił się wcześniej. W grudniu współzałożyciel BitMEX przewidywał, że Bitcoin osiągnie 200 000 dolarów do marca 2026 roku. Tak się nie stało. Bitcoin jest notowany w okolicach 71 000 dolarów. Hayes obecnie prognozuje od 500 000 do 750 000 dolarów do końca roku, a jego rozumowanie prowadzi wprost przez Bliski Wschód.
Hayes twierdzi, że przedłużający się konflikt wojskowy USA z udziałem Iranu wywrze poważną presję na finanse federalne. W miarę wzrostu wydatków rządowych uważa, że decydenci będą mieli niewielki wybór poza obniżeniem stóp procentowych i wpompowaniem większej ilości pieniędzy do systemu finansowego. To połączenie — luźna polityka pieniężna i rosnąca płynność — według niego doprowadzi do gwałtownego wzrostu Bitcoina.
Argument ten ma podstawy historyczne, przynajmniej częściowo. Podczas wojny w Zatoce Perskiej w 1990 roku członkowie Federalnego Komitetu Otwartego Rynku otwarcie wskazywali niestabilność na Bliskim Wschodzie jako czynnik w swoich rozważaniach.
Pod koniec 1990 roku Fed obniżył stopy w miarę spadku zaufania gospodarczego. Po atakach z 11 września 2001 roku ówczesny przewodniczący Fed Alan Greenspan naciskał na awaryjną obniżkę o 50 punktów bazowych, która została wdrożona niemal natychmiast. Rynki ustabilizowały się wkrótce potem.
Hayes przeprowadza bezpośrednią linię od tych epizodów do tego, co jego zdaniem rozgrywa się teraz. Duże operacje wojskowe kosztują setki miliardów. Narasta presja fiskalna. Fed ostatecznie łagodzi politykę. Aktywa ryzykowne, w tym Bitcoin, rosną.
Przedstawił tę argumentację publicznie we wpisie na Substack, gdzie napisał, że inwestorzy mogliby znaleźć znaczący punkt wejścia, gdy Fed zacznie obniżać stopy lub zwiększać podaż pieniądza.
Wymienił Bitcoina i kilka tak zwanych wysokiej jakości altcoinów jako aktywa najlepiej przygotowane do skorzystania, gdy ta zmiana się rozpocznie.
Kluczowym momentem, jego zdaniem, nie jest sam konflikt, ale to, co nastąpi później. Obniżki stóp i świeża płynność, twierdzi, są tym, co faktycznie porusza cenami.
Luka między prognozą a wykresemObecna cena Bitcoina opowiada inną historię niż prognozy Hayesa. Moneta znajduje się mniej więcej w połowie swojego październikowego szczytu wynoszącego 126 000 dolarów. Podczas gdy złoto i ropa wzrosły po tym, jak amerykańskie i izraelskie ataki zabiły irańskiego przywódcę najwyższego Alego Chameneia, Bitcoin nie podążył za nimi. Początkowo spadł, zanim odzyskał obecne poziomy.
Ta rozbieżność — surowce rosną, podczas gdy Bitcoin pozostaje w tyle — nie zachwiała prognozy Hayesa. Jego prognoza od 500 000 do 750 000 dolarów pozostaje nienaruszona, oparta na przekonaniu, że to polityka pieniężna, a nie nagłówki, ostatecznie napędza cenę. To, czy Fed podąży w tym kierunku, zależy od tego, jak długi i jak kosztowny stanie się konflikt.
Zdjęcie wyróżnione z US Air Force, wykres z TradingView

