Sekretarz Bezpieczeństwa Wewnętrznego Kristi Noem została skonfrontowana przez trzech obywateli USA podczas przesłuchania przed Senatem we wtorek, gdy jeden z urzędników domagał się odpowiedzi na pytanie, dlaczego Amerykanie są porywani przez agentów Bezpieczeństwa Wewnętrznego,brutalnie traktowani i aresztowani pod zmyślonymi zarzutami.
Konsekwentną odpowiedzią Noem było, że nie wie. Wielokrotnie stwierdzała, że nie zna szczegółów konkretnych spraw.
"Nie znam tej sytuacji" - powiedziała Noem o agencie, który pięć razy strzelał do Marimar Martinez w Chicago.
Kongresman Richard Blumenthal (D-Conn.) odczytał zeznania agenta, który strzelał do Martinez, przedstawione w sądzie. Agent chwalił się, że wystrzelił pięć pocisków, ale ona miała siedem dziur. Zrobił także pamiątkowe zdjęcie, gdy leżała krwawiąc, prawie martwa. Podczas gdy Departament Sprawiedliwości próbował ścigać Martinez za utrudnianie im działania, sędzia odrzucił sprawę.
Noem powiedziała, że również nie zna szczegółów tej sprawy.
Minął miesiąc odkąd prawnik Martinez publicznie opowiedział o jej historii w telewizji i prawie miesiąc odkąd Martinez zeznawała przed komisją ds. brutalności ze strony agentów federalnych podlegających DHS.
"Kiedy ludzie będą spoglądać wstecz na ten czas w historii, będzie przynajmniej jakiś zapis prawdziwej prawdy o tym, co się tutaj wydarzyło" - powiedział prawnik Christopher Parente dla CNN w tym czasie.
"Czy spotkała się pani z tymi obywatelami?" - zapytał Blumenthal. Noem tego nie zrobiła, choć nie odwróciła się, aby na nich spojrzeć.
Leonardo Garcia Venegas był przetrzymywany przez godziny przez urzędników DHS, gdy przybyli na jego plac budowy i go zatrzymali. Ciągle krzyczał: "Jestem stąd!"
DHS nadal ma na swojej stronie internetowej oświadczenie prasowe twierdzące, że zarzuty dotyczące tego, co się stało, są w jakiś sposób fałszywe i że ICE nie aresztuje ani nie deportuje obywateli. "Fakty" przedstawione w oświadczeniu zostały wielokrotnie obalone w sądzie.
W sprawie Venegasa Noem powiedziała, że nie zna szczegółów, ale się tym zajmie.
Sytuacja Martinez w szczególności jest jedną z takich, ponieważ została aresztowana za rzekome utrudnianie działania funkcjonariuszy federalnych, gdy przejeżdżała obok nich, a oni strzelali do jej samochodu, jak donosi CNN.
"Nie znam szczegółów, ale się tym zajmę" - obiecała Noem.
"Nie wiem, dlaczego nie może się pani ze mną zgodzić, że strzelanie do niej, niemal spowodowanie jej śmierci, a następnie chwalenie się tym było złe. Czy nie zgodziłaby się pani, że to było złe?" - zapytał Blumenthal.
"W sposób, w jaki to pani przedstawia, tak się wydaje, ale pozwól pani, że sprawdzę tę sprawę" - odpowiedziała Noem.
Blumenthal później zapytał, czy agent, który do niej strzelał i się tym chwalił, nadal jest na służbie i nadal ma broń.
"Nie znam szczegółów. Sprawdzę to i przekażę pani te informacje" - twierdziła Noem.
Blumenthal zapytał, czy Noem zgodzi się, że nie powinien on być na stanowisku. Zobowiązała się tylko do zbadania sprawy.
Javier Ramírez zeznał przed Kongresem w styczniu, że jego dom został szturmem zdobyty przez agentów federalnych z karabinami wielkiej mocy. Usłyszał, jak jeden z agentów krzyknął: "Łapcie go! To Meksykanin!" i został rzucony na ziemię.
"Czy nie zgodziłaby się pani, że celowanie w kogoś, ponieważ jest lub wygląda na Meksykanina, gdy jest obywatelem USA, jest złe?" - zapytał Blumenthal.
Noem utrzymywała, że nie celują w ludzi na podstawie ich wyglądu lub pochodzenia etnicznego. Przysięgała również, że pomoc medyczna jest udzielana, gdy ktoś jej potrzebuje, ale przyznała, że jest to w ciągu 12 godzin.


