Prezydent Donald Trump bojkotował kolacje Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu od początku swojej pierwszej kadencji, ale w poniedziałek ogłosił, że porzuca tę tradycję.
„Ku czci 250. rocznicy urodzin naszego narodu i faktu, że ci 'Korespondenci' teraz przyznają, że jestem naprawdę jednym z największych prezydentów w historii naszego kraju, G.O.A.T., według wielu, będzie dla mnie zaszczytem przyjąć ich zaproszenie i pracować nad tym, aby była to NAJWIĘKSZA, NAJGORĘTSZA i NAJBARDZIEJ SPEKTAKULARNA KOLACJA, JAKIEGOKOLWIEK RODZAJU, KIEDYKOLWIEK!" – Trump napisał na swojej platformie mediów społecznościowych TruthSocial.
Dodał: „Ponieważ prasa była dla mnie niezwykle zła, WSZYSTKO FAŁSZYWE WIADOMOŚCI, od samego początku mojej pierwszej kadencji, bojkotowałem to wydarzenie i nigdy nie poszedłem jako uhonorowany gość. Jednak nie mogę się doczekać, aby być w tym roku ze wszystkimi. Mam nadzieję, że będzie to coś bardzo wyjątkowego".
Trump ma wyjątkową relację z tymi corocznymi wydarzeniami. W 2011 roku, po tym jak Trump kontrowersyjnie rozpowszechniał bezpodstawną teorię spiskową, że prezydent Barack Obama nie urodził się w Stanach Zjednoczonych, Obama przedstawił swój akt urodzenia, a następnie wyśmiał Trumpa na kolacji w tym roku.
„Teraz wiem, że ostatnio oberwało mu się trochę, ale nikt nie jest szczęśliwszy, nikt nie jest dumniejszy z zakończenia sprawy aktu urodzenia niż Donald" – zażartował Obama. „A to dlatego, że w końcu może wrócić do skupienia się na sprawach, które się liczą – na przykład, czy sfałszowaliśmy lądowanie na Księżycu? Co naprawdę się stało w Roswell? I gdzie są Biggie i Tupac?"
Obama odniósł się również do faktu, że do tego momentu Trump był najbardziej znany jako prowadzący reality show.
„Wszyscy znamy twoje kwalifikacje i szeroki zakres doświadczenia" – powiedział Obama. „Na przykład – nie, poważnie, niedawno, w odcinku 'Celebrity Apprentice' – w steakhouse'ie, męska drużyna kulinarna nie zaimponowała sędziom z Omaha Steaks. I było dużo win do rozdzielenia. Ale ty, panie Trump, rozpoznałeś, że prawdziwym problemem był brak przywództwa. I tak ostatecznie nie obwiniłeś Lil' Jona ani Meat Loafa. Zwolniłeś Gary'ego Buseya. I to są decyzje, które nie dawałyby mi spać w nocy. Dobrze rozegrane, sir. Dobrze rozegrane".
Wiele osób bliskich Trumpowi twierdzi, że pieczone przez Obamę słowa, choć upokorzyły Trumpa do chwilowego milczenia w tym roku, ostatecznie zainspirowały go do zemsty poprzez kandydowanie na prezydenta w 2016 roku. Nie była to też jedyna okazja, kiedy Trump wykazywał tendencję do żywienia urazy wobec ludzi, którzy robią z niego pośmiewisko. Dzień po tym, jak gospodarz nocnego talk-show Stephen Colbert określił ugodę prawną Paramount z Trumpem jako „wielką tłustą łapówkę", Colbert został zwolniony przez CBS. Chociaż CBS upierało się, że zwolnienie nie miało nic wspólnego z jawną niechęcią Trumpa do Colberta i publicznym wzywaniem do jego zwolnienia, Colbert i inni zakwestionowali tę teorię.
Niedawno Trump skutecznie doprowadził do tego, że ABC zawiesiło prowadzącego nocny talk-show Jimmy'ego Kimmela po tym, jak Kimmel skrytykował zwolenników Trumpa za obwinianie liberałów za zamach na pro-trumpowego komentartora Charliego Kirka. Wysiłki Trumpa, aby zwolnić Kimmela, ostatecznie nie powiodły się po powszechnym oburzeniu opinii publicznej.
„Być może czytaliście w swoich kolorowych gazetach, że prezydent mojego kraju chciałby mnie uciszyć, ponieważ nie uwielbiam go w sposób, w jaki lubi być uwielbiany" – powiedział Kimmel po tym, jak jego show zostało uratowane. „Rząd amerykański groził mi i firmie, dla której pracuję, i nagle zniknęliśmy z anteny".
Kontynuował: „Ale potem, wiecie co się stało? Stał się cud bożonarodzeniowy. Cóż, to był wrzesień, to był cud wrześniowy. Ale święta wydają się przychodzić coraz wcześniej każdego roku, prawda? Miliony i miliony ludzi wstali i powiedzieli: 'Nie, to nie jest do przyjęcia'... Nasz program wrócił silniejszy niż kiedykolwiek. Wygraliśmy, prezydent przegrał i teraz jestem z powrotem na antenie każdej nocy, dając najpotężniejszemu politykowi na ziemi zasłużoną burę".


