Zwolennicy powódki Kaley G.M. trzymają transparenty, stojąc przed gmachem sądu w dniu, gdy Kaley G.M. zeznaje w sądzie w kluczowej sprawie testowej, w której oskarżaZwolennicy powódki Kaley G.M. trzymają transparenty, stojąc przed gmachem sądu w dniu, gdy Kaley G.M. zeznaje w sądzie w kluczowej sprawie testowej, w której oskarża

Przeciwko opresyjnym algorytmom i uzależniającemu projektowaniu – rodzice nie zawsze nadążają

2026/02/28 10:00
7 min. lektury

Na niedawnym wydarzeniu TikTok Filipiny dotyczącym bezpieczeństwa nastolatków zapytałam szefa ds. polityki publicznej Yveza Gonzaleza wraz z panelem organizacji społeczeństwa obywatelskiego i twórców treści opowiadających się za bezpieczeństwem dzieci w mediach społecznościowych o niedawne ustalenia Unii Europejskiej (UE) stwierdzające, że kluczowe funkcje platformy są uzależniające i powinny zostać zmienione. 

Gonzalez powiedział, że firma macierzysta będzie odwoływać się od ustaleń i wspomniał, że mają kilka funkcji chroniących użytkowników poniżej 18 roku życia, takich jak 60-minutowy limit korzystania z aplikacji, kontrola rodzicielska nad treścią, widoczność obserwujących oraz oddzielenie kanału i treści nieletnich od populacji powyżej 18 roku życia. "Wierzymy, że w branży mamy jedne z najsolidniejszych zabezpieczeń" - powiedział.

Twórczyni treści historycznych Mona Magno-Veluz przedstawiła własne stanowisko w tej kwestii i podkreśliła, że przede wszystkim wskazówki rodzicielskie są kluczem do zagadki korzystania z mediów społecznościowych przez nastolatków. 

"Zgadzam się, że wszystkie platformy mają swoje środki, ale nie możemy również usunąć naszej odpowiedzialności z tego równania. Szczerze uważam, że rodzice, dorośli w pokoju również mają odpowiedzialność, jeśli chodzi o ograniczenie w korzystaniu z mediów społecznościowych. Myślę więc, że to nie tylko kwestia technologii, ale musi to być również rozwiązane w naszej kulturze i normach społecznych" - powiedziała Magno-Veluz.

Riyan Portuguez, psycholog i rzecznik zdrowia cyfrowego, zauważył, że czynniki zewnętrzne mogą przyczynić się do uzależnienia dziecka, ponieważ media społecznościowe stały się jednym z najbardziej dostępnych sposobów radzenia sobie.

Powiedziała: "Zazwyczaj najłatwiejszym sposobem radzenia sobie jest korzystanie z platform mediów społecznościowych, ponieważ są one najbardziej dostępne. Dlatego właśnie są uzależnienia, ponieważ za każdym razem, gdy jest problem, stres, używamy telefonu".

Przy ciągłej dostępności mediów społecznościowych kluczowe jest, aby rodzice i rodzina byli obecni dla dziecka. "Ale jeśli komunikacja w rodzinie jest w porządku, masz z kim porozmawiać poza mediami społecznościowymi, możesz to regulować. Więc to nie jest tylko kwestia mediów społecznościowych" - powiedziała.

Oświadczenie Portuguez faktycznie odzwierciedla najnowsze zeznanie z przełomowego procesu o uzależnienie od mediów społecznościowych w USA od byłej terapeutki powódki Kaley, Victorii Burke, w ostatni poniedziałek, 24 lutego.

Burke zidentyfikowała problemy ze zdrowiem psychicznym dziecka i powiedziała, że media społecznościowe były "czynnikiem przyczyniającym się" do jej problemów psychicznych, ale nie obwiniała ich całkowicie. Kaley została również opisana jako mająca trudne relacje z rozwiedzionymi rodzicami.

Tymczasem na lokalnym przesłuchaniu senackim dotyczącym regulacji mediów społecznościowych Annalyn Capulong, adiunkt w Katedrze Psychologii UP Diliman, powiedziała ustawodawcom: "Sentro 'yung ambag ng magulang". (Wkład rodziców jest centralny.)

Ale sama Capulong przyznała, że w rzeczywistości czasami rodzice polegają na urządzeniach i ekranach, aby zajmować dziecko, podczas gdy wykonują inne zadanie. 

Idealnie rodzic jest obecny przez większość czasu. Wiemy, że nie zawsze jest to możliwe i nie wszystkie rodziny mają idealne warunki, jak widać w przypadku Kaley w USA.

Co to oznacza? Oznacza to, że pewna część populacji nieletnich będzie, dosłownie rzecz biorąc, pozostawiona sama sobie, zdana na łaskę funkcji projektowych aplikacji. Są to najbardziej narażeni członkowie populacji i platformy muszą być dostrojone do bezpieczeństwa tych osób.

"Czy sprawiamy, że platforma jest bezpieczna dla naszych najbardziej narażonych użytkowników?" powinno być idealnie pytaniem, które sobie zadają. A biorąc pod uwagę, że zdrowie psychiczne oraz czynniki środowiskowe i rodzinne wpływają na ludzi poza ich latami nieletnich, to do platform należy rozwiązanie tego problemu - nie tylko dla nieletnich, nawet jeśli na razie rozmowy prawne i legislacyjne koncentrują się na nich.

Meta stwierdza, że mediacja rodzicielska nie jest skuteczna

Wewnętrzne, wcześniej niepublikowane badania Meta, ujawnione dopiero niedawno na rozprawie, również wykazały, że zarówno nadzór rodzicielski, jak i limity czasowe nie są tak skuteczne, jak sądzono.

Project MYST (Meta and Youth Social Emotional Trends) była ankietą wśród 1000 nastolatków i rodziców na temat korzystania z mediów społecznościowych, która stwierdziła, że "nie ma związku między raportami rodziców lub raportami nastolatków dotyczącymi nadzoru rodzicielskiego a miarami uważności lub zdolności nastolatków w ankiecie" oraz że "czynniki rodzicielskie i domowe mają niewielki związek ze zgłaszanym przez nastolatków poziomem uważności na ich korzystanie z mediów społecznościowych".

Jeszcze bardziej narażeni są młodzi ludzie, którzy znajdują się w stresującym środowisku. Według wyników ankiety wykazują oni znacznie mniejszą kontrolę nad korzystaniem z mediów społecznościowych. 

Supporters of plaintiff Kaley G.M. hold signs as they stand outside the courthouse on the day Kaley G.M. takes the stand at a trial in a key test case accusing Meta and Google's YouTube of harming children's mental health through addictive social media platforms, in Los Angeles, California, U.S., February 25, 2026.  REUTERS/Mike BlakeZwolennicy powódki Kaley G.M. trzymają transparenty stojąc przed budynkiem sądu w dniu, gdy Kaley G.M. zeznaje w procesie w kluczowej sprawie testowej oskarżającej Meta i YouTube Google'a o szkodzenie zdrowiu psychicznemu dzieci poprzez uzależniające platformy mediów społecznościowych, w Los Angeles, Kalifornia, USA, 25 lutego 2026

Patrząc wstecz na raport UE dotyczący TikToka, Komisja stwierdziła, że "obecne środki na TikToku, szczególnie narzędzia do zarządzania czasem ekranowym i narzędzia kontroli rodzicielskiej, nie wydają się skutecznie zmniejszać ryzyka wynikającego z uzależniającego projektu TikToka... są łatwe do odrzucenia i wprowadzają ograniczone tarcie".

Wraca to do funkcji projektowych platformy mediów społecznościowych - nie tylko TikToka - (nieskończone przewijanie, automatyczne odtwarzanie, powiadomienia push, rekomendacje algorytmiczne), które są coraz częściej opisywane jako "uzależniające" w USA i UE. 

Nawet na Filipinach słowa "uzależniające" i "kompulsywne użytkowanie" znajdują się już w co najmniej dwóch projektach ustaw. Ustawa Senatu (SB) 185 definiuje platformę mediów społecznościowych jako platformę wykorzystującą algorytmiczne dostarczanie treści i posiadającą "funkcje uzależniające". 

SB 601 nakazuje platformom "ograniczenie funkcji, które zwiększają, podtrzymują lub wydłużają korzystanie z SMP (platformy mediów społecznościowych) przez dziecko, takich jak automatyczne odtwarzanie mediów, system nagród za czas spędzony na platformie, powiadomienia i inne funkcje, które powodują kompulsywne użytkowanie". 

'Opcja spowolnienia algorytmu'

Laura Marquez-Garret, uhonorowana przez TIME "100 najbardziej wpływowych osób w zdrowiu", adwokat w Social Media Victims Law Center z siedzibą w Seattle, niedawno rozmawiała z Democracy Now. Powiedziała, że te funkcje projektowe są w rzeczywistości "defektami" i to właśnie one muszą zostać rozwiązane, pomijając całkowity zakaz. 

"I tak ostatecznie naprawianie tego - a oni (firmy mediów społecznościowych) to wiedzą; jest to w ich dokumentach, które stają się publiczne - mogliby usunąć mechanizmy uzależniające. Jest to tak proste jak - pomyśl o swoim telewizorze w domu. Mamy ten pilot. Możemy zmniejszyć głośność, zwiększyć, zmienić kanały. Oni zachowali te kontrole na zapleczu. Mogliby dać ci opcję spowolnienia algorytmu" - powiedziała Marquez-Garret. 

"Więc programują dla zaangażowania przede wszystkim... A w przypadku wrażliwych dzieci jest to śmiertelne" - dodała. 

Obecny proces i trend zakazów mediów społecznościowych na całym świecie pokazuje, że istnieje impet przeciwko firmom technologicznym. 

Wielkie firmy technologiczne agresywnie lobbują przeciwko interwencji rządu

I to jest impet, przeciwko któremu platformy agresywnie lobbują.

Czego chcą to "najmniej zła opcja", powiedział Bram Vranken z Corporate Europe Observatory, grupy monitorującej lobbing korporacyjny, New York Timesowi

Jaka jest "najmniej zła" opcja? 

Times donosił: "To, czego te firmy preferują, to prawa wymagające, aby rodzice, a nie rządy, mieli ostatnie słowo w sprawie nawyków dzieci online... Giganci z Doliny Krzemowej agresywnie lobbują za alternatywą dla zakazów". 

Zamiast zakazu firmy naciskają na "Cyfrowy Wiek Pełnoletności" w UE, który ponownie nakłada na rodziców obowiązek zatwierdzenia, czy ich dzieci w wieku 15 lub 16 lat mogą lub nie mogą korzystać z mediów społecznościowych. 

Zwycięstwo tam ponownie odwraca uwagę od algorytmu i funkcji ich platform, które tworzą warunki kompulsywnego użytkowania - i od proponowanej ustawy o cyfrowej uczciwości, która zakazałaby nieskończonego przewijania, automatycznego odtwarzania i rekomendacji opartych na zaangażowaniu. 

"Prawdopodobnie wymagałoby to złożonych przeprojektowań platform i sparaliżowałoby ich maszyny marketingowe" - napisał New York Times

Obecnie na Filipinach firmy popierają podobne "ramy odpowiednie dla wieku" - różne zasady dostępu dla różnych grup wiekowych.

Ale wydaje się, że nie różni się to zbytnio od "Cyfrowego Wieku Pełnoletności" w tym, że odpowiedzialność za egzekwowanie spoczywa na rodzicu i będzie wymagać zastosowania procesów weryfikacji wieku, które nie zawsze są łatwe do wyegzekwowania, zamiast zajmować się wymienionymi podstawowymi funkcjami projektowymi.

Więc może i tutaj skupienie można położyć na samych funkcjach uzależniających.

Sygnalistka Facebooka Frances Haugen powiedziała Democracy Now: "Kiedy masz dzieci, których mózgi są po prostu zanurzone w dopaminie z przewijania przez cały dzień w tak młodym wieku, zmienia to ich zdolność do siedzenia spokojnie w klasie, do znaczącej interakcji twarzą w twarz z rodziną lub przyjaciółmi... jednak oni nadal optymalizują spędzanie coraz więcej czasu na tych platformach".

Platformy wiedzą, co jest dla nich tutaj stawką. To, co dzieje się w procesie w USA i dochodzeniach UE, może mieć efekt domina na platformy na całym świecie.

Istnieją dowody na populację podatną na uzależnienie od mediów społecznościowych, czy to z powodu trudnego życia rodzinnego, czy osobistych problemów ze zdrowiem psychicznym. Istnieją również dowody, że środki bezpieczeństwa nie były aż tak skuteczne, ponieważ "uzależniające" funkcje są, z braku lepszych słów, nadal potężniejsze. 

A pośród tego wszystkiego platformy nadal pozornie lobbują, aby utrzymać odpowiedzialność na ramionach rodziców, zamiast dać nam opcję "spowolnienia algorytmu". Rodzice, rodziny potrzebują większej pomocy.  – Rappler.com

Okazja rynkowa
Logo Gravity
Cena Gravity(G)
$0.003313
$0.003313$0.003313
-5.15%
USD
Gravity (G) Wykres Ceny na Żywo
Zastrzeżenie: Artykuły udostępnione na tej stronie pochodzą z platform publicznych i służą wyłącznie celom informacyjnym. Niekoniecznie odzwierciedlają poglądy MEXC. Wszystkie prawa pozostają przy pierwotnych autorach. Jeśli uważasz, że jakakolwiek treść narusza prawa stron trzecich, skontaktuj się z crypto.news@mexc.com w celu jej usunięcia. MEXC nie gwarantuje dokładności, kompletności ani aktualności treści i nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek działania podjęte na podstawie dostarczonych informacji. Treść nie stanowi porady finansowej, prawnej ani innej profesjonalnej porady, ani nie powinna być traktowana jako rekomendacja lub poparcie ze strony MEXC.