Były prezydent Bill Clinton pojawił się w piątek przed Komisją Nadzoru i Reform Izby Reprezentantów, aby mówić o tym, co wiedzieli o handlarzu Jeffrey Epsteinie.
Poseł James Comer (R-Ky.), przewodniczący komisji, wyszedł na zewnątrz, aby przekazać ustawodawcom jeden z komentarzy Clintona, mówiąc, że to członkowie muszą zdecydować, czy chcą wezwać prezydenta Donalda Trumpa. Comer powiedział również, że Clinton twierdził, iż nigdy nie słyszał niczego o Trumpie i Epsteinie.
Komisja ustaliła zasady, że nie będą komentować przesłuchania ani nic o nim mówić, dopóki nie zostaną opublikowane nagrania wideo i stenogramy.
Poseł Robert Garcia (D-Calif.) wypowiedział się po komentarzach Comera, mówiąc, że jego charakterystyka tego, co powiedział Clinton, była niedokładna.
Mówiąc o wymianie zdań w piątek, analityk prawny MS NOW Lisa Rubin zauważyła, że w 2002 roku, kiedy Clinton leciał do Afryki na wydarzenie Clinton Global Initiative, Epstein użyczył mu swojego samolotu na tę podróż. Był tam Clinton i cała masa innych osób związanych z misją, w tym lekarz z oddziału ratunkowego.
Rubin powiedziała, że lekarz został w pewnym momencie przesłuchany przez FBI i stwierdził, że każda osoba w samolocie miała sens. Wszyscy byli tam z bardzo konkretnego powodu, w ramach pracy, którą zamierzali wykonać w związku z HIV/AIDS. Nie było to jednak prawdą w przypadku czterech kobiet po dwudziestce, których obecności nie potrafił wyjaśnić.
"Ten lekarz z oddziału ratunkowego zwrócił uwagę na coś, o co moim zdaniem warto zapytać Billa Clintona" - powiedziała Rubin. "Co myślałeś, że te cztery dziewczyny robiły w samolocie? I czy powinieneś był zadać więcej pytań lub zdystansować się od Jeffrey Epsteina w wyniku tego?" - zapytała Rubin.
Prowadząca Katy Tur zauważyła, że już w tym czasie mówiono o Epsteinie. Rubin szczególnie zwróciła uwagę na "niesławny profil w New York Magazine". Podróż do Afryki miała jednak miejsce kilka miesięcy przed publikacją tego profilu.
"To znaczy, ponownie, jeśli chcesz znaleźć jakieś powiązania między Clintonem a Trumpem, obaj byli świadomi tej reputacji" - kontynuowała Rubin. "Skąd wiemy? Ponieważ w 2002 roku, kiedy New York Magazine napisał jeden z pierwszych, dziś już niesławnych profili Jeffrey Epsteina, jest tam cytat z Trumpa, gdzie mówi: 'Mówiono, że Epstein lubi piękne kobiety tak samo jak ja'. A potem zaznacza, że lubi je po młodszej stronie. Więc to była część reputacji Epsteina, która ciągnęła się za nim po Palm Beach i z pewnością w nowojorskim towarzystwie w tamtym czasie."
Dodała, że po skazaniu Epsteina na Florydzie nie było już jednak żadnych dalszych wzmianek o Clintonach w aktach, które udało jej się znaleźć.
Dziennikarka Tara Palmeri mówiła o swoim niedawnym reportażu na temat powiązania pierwszej damy Melanii Trump z Epsteinem poprzez fotografa Antoine'a Verglasa, o którym Palmeri powiedziała, że jest odpowiedzialny za rozwój kariery Trump. Akta Epsteina pokazują, że on i Verglas często współpracowali przy robieniu zdjęć kobiet, w tym niektórych kobiet Epsteina. Często wymieniali się zdjęciami, a w pewnym momencie prowadzili dyskusję na temat "Skopolaminy", leku, który podobno odbiera wolną wolę i może zamienić kogoś w zombie.
- YouTube youtu.be


