David Schwartz odrzucił twierdzenia, że Ripple kontroluje XRP Ledger podczas publicznego sporu na X. Odpowiedział założycielowi Cyber Capital Justinowi Bonsowi, który zakwestionował decentralizację sieci. Wymiana odnowiła debatę nad zarządzaniem walidatorami i projektem konsensusu w sieciach kryptowalutowych.
Schwartz, były dyrektor techniczny Ripple, odniósł się do zarzutów, że Ripple wpływa na koordynację walidatorów. Bons argumentował, że publikowana przez Ripple Unique Node List tworzy scentralizowaną kontrolę. Jednak Schwartz nazwał to twierdzenie "obiektywnie nonsensownym".
Bons stwierdził, że poleganie na Unique Node List czyni XRP Ledger siecią z uprawnieniami. Napisał, że jakakolwiek rozbieżność z listą spowodowałaby rozwidlenie. Argumentował, że ten układ daje Ripple efektywną kontrolę nad wynikami konsensusu.
Schwartz odrzucił tę interpretację i porównał ją do twierdzenia o większości wydobywczej Bitcoin. Powiedział: "To jest tak samo obiektywnie nonsensowne jak twierdzenie, że ktoś z większością mocy wydobywczej może stworzyć miliard Bitcoinów". Dodał, że węzły niezależnie liczą zgody walidatorów przed potwierdzeniem transakcji.
Bons wyjaśnił, że nie oskarżał Ripple o zwiększanie podaży XRP. Jednak argumentował, że skoordynowani walidatorzy mogliby cenzurować transakcje lub próbować podwójnego wydawania. Porównał to ryzyko do 51% ataku na system proof-of-work Bitcoin.
Schwartz odpowiedział, że XRP Ledger używa odrębnego mechanizmu konsensusu. Powiedział, że węzły nie zaakceptują podwójnych wydatków, chyba że operatorzy zdecydują się na ominięcie zabezpieczeń. Przyznał, że walidatorzy mogliby zatrzymać sieć z perspektywy uczciwego węzła.
Utrzymywał, że atakujący nadal nie mogliby przepisać historii ani zwiększyć podaży. Powiedział, że użytkownicy mogliby przyjąć nową Unique Node List, gdyby zaufanie się załamało. Porównał ten środek zaradczy do zmiany algorytmów wydobywczych przez użytkowników Bitcoin.
Bons rozszerzył swoją krytykę poza Ripple i wymierzył w inne sieci. Argumentował, że blockchainy bez proof-of-work lub proof-of-stake polegają na autorytecie. Zgrupował Ripple, Stellar, Hedera, Algorand i Canton jako systemy scentralizowane.
Twierdził, że publikowane przez fundacje listy walidatorów wpływają na decyzje zarządcze. Napisał, że instytucjonalni gracze preferują ustrukturyzowany nadzór nad całkowicie bezkierunkowanymi systemami. Utrzymywał, że wiarygodna neutralność istnieje tylko w sieciach bez uprawnień.
Schwartz kontrował, że XRP Ledger pozwala węzłom swobodnie wybierać zaufanych walidatorów. Powiedział, że żaden pojedynczy podmiot nie może kontrolować konsensusu ani przepisać historii transakcji. Stwierdził: "Starannie i celowo zaprojektowaliśmy XRPL tak, abyśmy nie mogli go kontrolować".
Dodał, że projekt zapobiega własności lub jednostronnej władzy. Członkowie społeczności dołączyli do dyskusji i debatowali nad metrykami decentralizacji. Jeden użytkownik argumentował, że koncentracja wydobycia osłabia decentralizację Bitcoin.
Post David Schwartz nazywa twierdzenia o kontroli XRP Ledger "nonsensownymi" ukazał się najpierw na CoinCentral.


