Kilka tygodni temu przewijałam bezmyślnie Instagram, kiedy natknęłam się na słynny wpis w dzienniku duńskiego teologa i filozofa Sørena Kierkegaarda. Napisał: „Życie można zrozumieć tylko patrząc wstecz, ale musi być przeżywane do przodu".
Nie znam Kierkegaarda. Dowiedziałam się, kim był, dopiero po wyszukaniu autora wpisu w dzienniku. Ale jako przedstawicielka pokolenia Z znam Taylor Swift, która powiedziała coś podobnego w swojej piosence „The Manuscript". Jeden z wersów brzmi: „Patrzenie wstecz może być jedynym sposobem, by iść naprzód".
Nie mogłam przestać myśleć o tych dwóch zdaniach, gdy byłam na planie Move On: 40 Years of People Power Rapplera, słuchając ludzi, którzy wzięli udział w historycznym czterodniowym powstaniu w lutym 1986 roku.
ZA KULISAMI. Zespół Rappler z weteranami EDSA i aktorem Jeromem Canlasem podczas realizacji „Move On: 40 Years of People Power". Zdjęcie: Jire Carreon/Rappler
Cześć! Jestem Joan Alindogan, specjalistka ds. zaangażowania społecznego i obywatelskiego w MovePH, ramienia Rapplera ds. zaangażowania obywatelskiego. Na początku tego roku zostałam odpowiedzialna za realizację wideo naszej jednostki z okazji 40. rocznicy People Power.
Należę do pokolenia, które zna People Power z podręczników, nagłówków i debat online. Dla wielu z nas wersja, z jaką się spotykamy, zależy od tego, co algorytm postanowi pokazać danego dnia.
To naprawdę błogosławieństwo móc usłyszeć od ludzi, którzy tam byli. Czasami słyszę historie od osoby, która przypomina mi moich rodziców lub dziadków, koleżanki lub kolegę, z którym się dogaduję, lub kogoś, z kim mogę się utożsamić. Zwykli ludzie. Ludzie tacy jak ja.
Dlatego kiedy projektowaliśmy Move On, chcieliśmy, aby osobiste historie osób, z którymi można się utożsamić, zajęły centralne miejsce.
Zaprosiliśmy Chito de la Vegę, początkującego dziennikarza w redakcji lojalnej wobec dyktatora Ferdinanda E. Marcosa 40 lat temu; siostrę Cho Borromeo, która miała wtedy 40 lat i nalegała na pójście do Camp Aguinaldo pomimo sprzeciwu chorej matki, dzieląc się nawet kanapkami z kurczakiem z uzbrojonymi żołnierzami, którzy mogli ją skrzywdzić; oraz Carmel Abao, studentkę, która w tamtym czasie nie przejmowała się zbytnio polityką, ale później pomagała więźniom politycznym w czasie stanu wojennego.
Każdy z nich miał inną perspektywę na People Power, która trafiała w inne miejsce, ale wiedzieliśmy, że musi również rezonować z nami — tymi, którzy tego nie przeżyli, ale cały czas widzą historie o People Power. I tu pojawia się aktor pokolenia Z, Jerom Canlas.
KANAPKA Z KURCZAKIEM. Weterani EDSA i Jerom Canlas dzielą się kultową kanapką z kurczakiem z People Power. Zdjęcie: Jire Carreon/Rappler
Oto link do Move On, jeśli jeszcze nie oglądaliście: rplr.co/VeteransGenZRememberEDSA.
Uwaga, spoiler: Moim ulubionym momentem w filmie jest ten, gdy Sir Chito zapytał Jeroma, czy ich pokolenie zawiodło młodszych.
Patrząc teraz na to, zdaję sobie sprawę, że porażka to moment, kiedy pamiętanie zamienia się w grę w obwinianie zamiast w szczere dążenie do zrozumienia ideałów i wartości, które ukształtowały ten moment. Może dlatego tak szybko zapominamy, dlaczego nie przenosimy jego lekcji dalej.
Czterdzieści lat później People Power wciąż jest w trakcie realizacji. Nasiona, które zasadzili nasi starsi, nie rozkwitły jeszcze w pełni. Mimo to nie jest za późno, aby je pielęgnować.
Dla tych z nas, którzy nie stali przy EDSA w 1986 roku, być może najmniej, co możemy zrobić, to słuchać tych, którzy byli przed nami. Opowiadać ich historie w kółko. Kształtować to, co nadejdzie.
I może właśnie tak możemy również tworzyć własną historię.
Nasi reporterzy ponownie odwiedzili również miejsca, gdzie tworzyła się historia. Zobacz nasze najnowsze filmy o People Power poniżej:
Pomóż nam zachować historie People Power przy życiu. Wspieraj dziennikarstwo, które demaskuje tyranów i inspiruje odwagę.
Dołącz do Rappler+. – Rappler.com



