Plany dotyczące proponowanego federalnego ośrodka detencyjnego dla imigrantów w New Hampshire zostały wycofane przez sekretarz Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego Kristi Noem we wtorek, po tym jak setki protestujących wyszły na ulice w weekend w geście protestu.
„Podczas mojej wizyty w Waszyngtonie w zeszłym tygodniu odbyłam produktywne rozmowy z sekretarz Kristi Noem i z przyjemnością ogłaszam, że Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego nie będzie kontynuował realizacji proponowanego ośrodka ICE w Merrimack" – powiedziała gubernator New Hampshire Kelly Ayotte we wtorek w komunikacie prasowym, udostępnionym przez reportera Politico Kyle'a Cheney'a.
W sobotę setki mieszkańców New Hampshire wyszły na ulice w Merrimack, aby protestować przeciwko proponowanemu ośrodkowi detencyjnemu, planowanemu centrum, o którym urzędnicy Merrimack „wielokrotnie mówili", że są „w ciemności", pomimo licznych prób skontaktowania się z DHS w celu uzyskania szczegółów.
Demokratyczna przedstawicielka stanowa New Hampshire Wendy Thomas dołączyła do protestujących w sobotę, aby ostrzec, że proponowany ośrodek detencyjny może kosztować Merrimack 529 000 dolarów utraconych dochodów rocznie, jak podało In Depth NH w sobotę, pieniądze, które jej zdaniem lepiej byłoby przeznaczyć na lokalne usługi publiczne i infrastrukturę.
„Ta decyzja określi, kim jesteśmy, nie tylko jako miasto, ale jako stan" – powiedziała Thomas na wiecu, jak podało In Depth NH.
„Merrimack nie powinno stać się miejscem, gdzie cierpienie jest ukrywane za płotami i kontraktami. New Hampshire nie powinno stać się stanem, który to przyjmuje. Dla naszych podatników, dla naszej infrastruktury, dla naszej demokracji i dla naszego wspólnego człowieczeństwa musimy jasno i stanowczo powiedzieć: 'Żadnego ośrodka detencyjnego ICE w Merrimack. Nie teraz, nigdy!'"


