Jeśli same akta Jeffrey Epsteina do tej pory wydawały się serią kompromitujących kryzysów politycznych, to teraz przekształciły się w nieustępliwą, zjadliwą ranę bez rozwiązaniaJeśli same akta Jeffrey Epsteina do tej pory wydawały się serią kompromitujących kryzysów politycznych, to teraz przekształciły się w nieustępliwą, zjadliwą ranę bez rozwiązania

Wciąż pomijamy główny punkt dotyczący niezbadania zbrodni Epsteina

2026/02/23 20:21
6 min. lektury
W przypadku uwag lub wątpliwości dotyczących niniejszej treści skontaktuj się z nami pod adresem crypto.news@mexc.com

Jeśli same dokumenty Jeffrey'a Epsteina do tej pory wydawały się serią krępujących kryzysów politycznych, to teraz przekształciły się w nieustępliwą, ropiejącą ranę bez rozwiązania ani jakiegokolwiek widocznego pragnienia zakończenia kampanii poszukującej powiązań z gwałcicielem dzieci.

Przeszliśmy przez raporty o spartaczonym śledztwie w sprawie gwałtów na dzieciach, oficjalną pogardę dla ofiar, rządowe próby tuszowania sprawy i absurdalne zeznania przed Kongresem dotyczące tego wszystkiego. Teraz próbujemy zrozumieć rektorów uniwersytetów, którzy nawiązali kontakt z człowiekiem mającym złą historię z darowiznami.

Jakoś wciąż pomijamy główny punkt dotyczący braku śledztwa w sprawie poważnych przestępstw, które miały miejsce. W tym tygodniu odbywają się kolejne przesłuchania kongresowe z Billem i Hillary Clinton, których wzmianki w dokumentach wydają się dalekie od głównych przestępstw i bardziej związane z osiągnięciem przewagi politycznej. Brakuje nam nawet wiedzy, czy jakiekolwiek domniemane przestępstwo jest jeszcze możliwe do ścigania.

Bałagan z dokumentami Epsteina był cuchnącym stosem ataków seksualnych, który kolejne rządy zdołały odsunąć na bok lub ograniczyć w toczących się procesach, aż ponownie pojawił się jako pełnoprawny temat kampanii prezydenckiej Donalda Trumpa.

Przez miesiące, gdy Trump próbował zdystansować się od Epsteina, jego powtarzające się kłamstwa o bliskości z Epsteinem podważały wszelkie publiczne deklaracje o braku zaangażowania. Po podchwyceniu nalegań MAGA na ponowne otwarcie politycznej puszki Pandory, zespół Trumpa był postrzegany jako osłaniający najgorszych drapieżników seksualnych, którzy mogą obejmować przyjaciół lub darczyńców. Wciąż nie wiemy, a Departament Sprawiedliwości formalnie nie jest zainteresowany dowiedzeniem się. Wiemy tylko, że partnerka Epsteina, skazana Ghislaine Maxwell, teraz chce ułaskawienia od Trumpa, który nie zajmuje stanowiska w tej sprawie.

Nawet przy częściowym i mocno zredagowanym ujawnieniu ich treści, Dokumenty teraz wybuchły globalnym gniewem i frustracją, dotykającą bogatych biznesmenów (i kobiety) oraz licznych postaci rządowych — z powodu zdumiewającego zakresu wymian e-maili, znajomości, społecznych i biznesowych powiązań, które mogą nie mieć nic wspólnego z atakami na 1000 dzieci.

Nagle jesteśmy zalewani artykułami i komentarzami społecznymi o trwałej "klasie Epsteina" zamożnych, wpływowych "elit", które przemykają przez życie bez troski o prawo czy moralność, pewne ochrony przed ujawnieniem, oskarżeniem czy nawet dyskomfortem. I podczas gdy kraje europejskie biją nawet nieujawnionych książąt i ministrów rządowych, my w USA słuchamy, jak Trump i jego Departament Sprawiedliwości lekceważą jakąkolwiek potrzebę konfrontacji z tymi ludźmi, chyba że są to przeciwnicy polityczni wskazani przez Trumpa.

Strategia ochrony Trumpa przed Epsteinem odwróciła się do góry nogami.

Zły początek i coraz gorzej
Prawie wszystko w tej sprawie, która sięga dwóch dekad wstecz, jest dziwne.

Przypuszczalnie poprzednie administracje zostały poinformowane, że Sprawiedliwość ściga zarzuty wielu kobiet, które zgłosiły się do FBI, a sprawa Ghislaine Maxwell została rozstrzygnięta dopiero pod koniec 2021 roku. Dlaczego nie podjęto wystarczających działań wobec ofiar, pozostaje niejasne, wśród milionów pytań o to, jak Sprawiedliwość reagowała w kolejnych administracjach.

Do tej pory wszyscy to wiemy, aż do niedawnego haniebnego zeznania przed Kongresem obecnej prokurator generalnej Pam Bondi, która nie była w stanie nawet spojrzeć na kobiety w sali, które twierdzą, że nigdy nie skontaktowali się z nimi prokuratorzy. Smród tuszowania dla przyjaciół Trumpa i Epsteina, teraz pozornie na zawsze połączonych pomimo prób Trumpa do separacji, przekracza granice partyjne i przekonania polityczne.

Zamiast tego debatujemy, w jakim stopniu administracja Trumpa narusza ustawę uchwaloną w tym roku w celu wymuszenia ujawnienia dokumentów, wartość ujawniania dokumentów, które zostały całkowicie zaciemnione, aby zablokować tożsamość bogatych przyjaciół Epsteina, ale wciąż pokazują informacje o ofiarach ataków na prywatnej karaibskiej wyspie, w Nowym Jorku i na ranczu w Nowym Meksyku, w samolotach, na przyjęciach, pod presją rekrutowania coraz młodszych nastolatków. Debatujemy o słowach dotyczących prawa i porządku, jednocześnie ponownie krzywdząc obecnie dorosłe kobiety.

Trump mógł kontrolować tę historię, mógł uczynić siebie i swój Departament Sprawiedliwości bohaterami politycznymi. Zamiast tego wybrał obojętność, nawet gdy jego własny gabinet i darczyńcy są przyłapywani na publicznych kłamstwach, a Trump obserwuje ciągłą erozję poparcia publicznego.

Reakcja
Tymczasem reperkusje z samego wspomnienia w dokumentach – Departament Sprawiedliwości był nadmiernie hojny we wspominaniu jak największej liczby nazwisk, blokując jednocześnie ujawnienie jakichkolwiek notatek śledczych FBI – wciągają ludzi, którzy pozornie mieli wiele nieseksualnych kontaktów z Epsteinem dotyczących filantropii i darowizn, porad finansowych oraz nieustannego pragnienia Epsteina do mieszania się z bogatymi i słynnymi.

Artykuł Roberta Drapera w New York Times podsumowuje to genialnie. Nawet gdy członkowie Kongresu, ofiary, prawnicy i dziennikarze przeglądają Dokumenty w poszukiwaniu nazwisk zaangażowanych osób, "dokumenty obnażają niegdyś ukradkową działalność nieodpowiedzialnej elity, składającej się głównie z bogatych i wpływowych mężczyzn ze świata biznesu, polityki, akademii i show-biznesu. Strony opowiadają historię haniebnego przestępcy, któremu klasa rządząca, w której przebywał, dała wolną rękę".

Osoby złapane w sieć Epsteina nie stoją w obliczu zarzutów o siatkę seksualną czy napaść, ale całej różnorodności zarzutów nieseksualnych. Brytyjska policja aresztowała Andrew'a Mountbatten-Windsora, detronizowanego księcia, pod zarzutem niewłaściwego postępowania w sprawowaniu funkcji publicznej obejmującego przekazywanie poufnych informacji rządowych Epsteinowi. W 2022 roku wypłacił Virginii Giuffre nieujawnioną kwotę w celu rozstrzygnięcia pozwu w sądzie w Nowym Jorku, w którym twierdziła, że zgwałcił ją i molestował seksualnie, gdy miała 17 lat. Może odkrycia z zeznań w jego obronie ostatecznie okażą się przydatne, ale te perspektywy ponownie są oddalone o miesiące lub dłużej.

Inni podobnie są zwalniani lub usuwani z zarządów, firm i uniwersytetów za długoletnią przyjaźń z Epsteinem lub wspólne podróże czy ustalenia finansowe. Chociaż umieszczenie w dokumentach niekoniecznie oznacza wykroczenie, samo powiązanie z Epsteinem jest postrzegane jako wystarczający powód do zerwania więzi.

Nie dotyczy to Trumpa i republikańskich przyjaciół. Nawet gdy Komisja Nadzoru Izby Reprezentantów wzywa Clintonów do zeznań w tym tygodniu, niewielu Republikanów – i mniej osób faktycznie wskazanych w przestępstwach seksualnych – jest wzywanych. Les Wexner, miliarder właściciel Victoria's Secret i bliski przyjaciel Epsteina, powiedział demokratycznym członkom komisji, że został "oszukany" przez Epsteina. Republikańscy członkowie odmówili udziału. Maxwell pozwolono uniknąć pytań, gdy ubiegała się o ułaskawienie za zeznania. Jakakolwiek presja na Alexa Acostę, pierwotnego prokuratora federalnego z umową do zaoferowania, była zaskakująco lekka.

Nie widać końca buntowi nad skandalem. Utknęliśmy z Ameryką, która atakuje "elity", które jakoś uciekają szponom prawa, tylko po to, by nadal je osłaniać wśród zdrowej dawki partyjności politycznej.

  • george conway
  • noam chomsky
  • wojna domowa
  • Kayleigh mcenany
  • Melania trump
  • drudge report
  • paul krugman
  • Lindsey graham
  • Lincoln project
  • al franken bill maher
  • People of praise
  • Ivanka trump
  • eric trump
Okazja rynkowa
Logo OFFICIAL TRUMP
Cena OFFICIAL TRUMP(TRUMP)
$2.896
$2.896$2.896
-3.75%
USD
OFFICIAL TRUMP (TRUMP) Wykres Ceny na Żywo
Zastrzeżenie: Artykuły udostępnione na tej stronie pochodzą z platform publicznych i służą wyłącznie celom informacyjnym. Niekoniecznie odzwierciedlają poglądy MEXC. Wszystkie prawa pozostają przy pierwotnych autorach. Jeśli uważasz, że jakakolwiek treść narusza prawa stron trzecich, skontaktuj się z crypto.news@mexc.com w celu jej usunięcia. MEXC nie gwarantuje dokładności, kompletności ani aktualności treści i nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek działania podjęte na podstawie dostarczonych informacji. Treść nie stanowi porady finansowej, prawnej ani innej profesjonalnej porady, ani nie powinna być traktowana jako rekomendacja lub poparcie ze strony MEXC.

$30,000 in PRL + 15,000 USDT

$30,000 in PRL + 15,000 USDT$30,000 in PRL + 15,000 USDT

Deposit & trade PRL to boost your rewards!