Elon Musk rozmawia z Donaldem Trumpem podczas oglądania startu szóstego lotu testowego rakiety Starship SpaceX w listopadzie ubiegłego roku w Brownsville w Teksasie.
Getty Images
Rząd USA wydaje setki miliardów dolarów rocznie na współpracę z firmami zbrojeniowymi. Administracja Trumpa wydaje się uważać, że zasługuje na coś więcej w zamian niż tylko towary i usługi: udziały kapitałowe.
Departament Obrony rozważa przejęcie udziałów własnościowych w firmach zbrojeniowych, powiedział we wtorek sekretarz handlu Howard Lutnick w wywiadzie dla CNBC.
Finansowanie zakupów amunicji wymaga przemyślenia, a sekretarz obrony Pete Hegseth i podsekretarz Stephen Feinberg "zajmują się tym", powiedział Lutnick. "Sposób, w jaki to było robione do tej pory, był rozdawnictwem."
Jego komentarze, które padły podczas dyskusji na temat przejęcia przez rząd USA udziałów w Intelu, zaskoczyły obserwatorów sektora obronnego. Jednak główne firmy zbrojeniowe mogą być lepiej przygotowane do odparcia wszelkich żądań rządowych. Dla szybko rozwijającego się SpaceX umożliwienie rządowi miejsca przy stole właścicieli i wewnętrznej kontroli nad sposobem działania firmy może być szczególnie odpychające dla miliardera-założyciela Elona Muska. I może on mieć silniejszą pozycję negocjacyjną niż ktokolwiek inny, aby temu zaprzeczyć.
W przeciwieństwie do podupadającego producenta chipów i dewelopera kopalni metali ziem rzadkich MP Materials, którzy przekazali rządowi udziały kapitałowe w zamian za bardzo potrzebne finansowanie, SpaceX i inni główni wykonawcy obronni mają solidne bilanse. Dotyczy to nawet Boeinga, który w zeszłym roku pozyskał 24 miliardy dolarów kapitału i poczynił znaczne postępy w kierunku poprawy produkcji swoich samolotów komercyjnych i uporządkowania problematycznych programów obronnych.
Jeśli Trump zacząłby interesować się firmami takimi jak SpaceX czy Lockheed Martin, nie jest jasne, czy administracja ma jakiekolwiek prawne uprawnienia do przejmowania udziałów "w doskonale zdrowych firmach obronnych", zauważył Todd Harrison, analityk obronny z American Enterprise Institute.
W czerwcu, gdy relacje prezydenta z miliarderem Elonem Muskiem spektakularnie się załamały, były doradca Trumpa Steve Bannon wezwał go do wykorzystania ustawy o produkcji obronnej do przejęcia SpaceX. Gdyby był rok 1951, mogłoby to być możliwe. Ale w 1952 roku Sąd Najwyższy uznał za niekonstytucyjną próbę prezydenta Harry'ego Trumana wykorzystania tej ustawy do nacjonalizacji hut stali, a jej uprawnienia do konfiskaty zostały formalnie uchylone przez Kongres w 2009 roku.
Biorąc pod uwagę, że SpaceX jest światowym liderem w dostarczaniu usług wynoszenia na orbitę i producentem satelitów na niskiej orbicie okołoziemskiej, rząd USA ma niewiele alternatyw dla firmy w przypadku wielu z około 13 miliardów dolarów w niespłaconych kontraktach, które posiada – i niewielką siłę nacisku.
Musk, który swobodnie kontroluje większość głosów w SpaceX, prawdopodobnie nie da rządowi udziałów, powiedziała Kimberly Siversen Burke, dyrektor ds. rządowych w firmie konsultingowej Quilty Space, z tego samego powodu, dla którego nie wprowadził firmy na giełdę – nie potrzebuje pieniędzy i nie chce zewnętrznej kontroli. "W momencie, gdy zewnętrzni akcjonariusze — nie mówiąc już o Wujku Samie — zajrzą pod maskę SpaceX, cała gra się zmienia", powiedziała. "Przejrzystość, miejsca w zarządzie, audyty GAO... najgorszy koszmar Elona."
Masz informację? Skontaktuj się z Jeremym Bogaisky pod adresem [email protected] lub jeremy.282 na Signal.
Departament Obrony odmówił komentarza. Rzecznik Białego Domu Kush Desai napisał, że po przejęciu udziałów w Intelu "Administracja będzie nadal badać inne umowy, które zapewnią podatnikom czerpanie korzyści z inwestycji dokonywanych za ich pieniądze przez rząd federalny."
Rząd USA przejmował już wcześniej udziały kapitałowe i warranty w borykających się z trudnościami firmach w czasie poważnych kryzysów gospodarczych, ratując banki i General Motors podczas Wielkiej Recesji oraz linie lotnicze podczas pandemii. Ale Trump sięga po bezprecedensowy udział w łupach z działalności amerykańskich korporacji. Administracja wydobyła "złoty udział" w U.S. Steel jako warunek zatwierdzenia jego fuzji z Nippon Steel i zawarła umowę na 15% sprzedaży chipów Nvidii do Chin. W piątek rząd zabezpieczył 10% udziałów w Intelu w zamian za uwolnienie 5,7 miliarda dolarów w dotacjach wcześniej przyznanych na mocy ustawy CHIPS Act i 3,2 miliarda dolarów z innego programu z czasów Bidena.
Doradca ekonomiczny Białego Domu Kevin Hassett określił to jako "zaliczkę" na poczet państwowego funduszu majątkowego, który Trump zamierza utworzyć.
Jeśli główni wykonawcy obronni ulegną presji politycznej, inwestycje kapitałowe mogą stworzyć koszmarne konflikty interesów, napisała w notatce analityczka Jefferies Sheila Kahyaoglu. "Możemy sobie tylko wyobrazić pierwszy protest przeciwko przyznaniu kontraktu firmie, w której rząd ma udziały, zamiast firmie niezwiązanej z rządem."
Może to również mieć mrożący wpływ na chęć firm do prowadzenia interesów z rządem USA oraz na gotowość inwestorów do lokowania pieniędzy w takich firmach, powiedział Harrison — i działać przeciwko niedawnym próbom Pentagonu zwiększenia liczby firm konkurujących o kontrakty rządowe. "Inwestycje VC i PE w startupy obronne mogą wyschnąć, jeśli pojawi się przekonanie, że rząd ingeruje w rynek i tworzy nierówne warunki gry", powiedział.
WIĘCEJ Z FORBES
Źródło: https://www.forbes.com/sites/jeremybogaisky/2025/08/27/a-trump-grab-for-stakes-in-defense-firms-could-be-a-nightmare-for-musks-spacex/


