Ponieważ Republikanie mają bardzo niewielką większość w Izbie Reprezentantów, przewodniczący Izby Mike Johnson (R-La.) może sobie pozwolić na utratę tylko jednego głosu w jakiejkolwiek sprawie, zakładając, że wszyscy Demokraci głosują w ten sam sposób. To spowodowało niemało problemów zarówno dla Johnsona, jak i innych Republikanów z Izby.
Axios poinformował w piątek, że niewielka garstka Republikanów, którzy wstrzymują pakiety zasad proceduralnych (które poprzedzają głosowania nad właściwymi projektami ustaw), irytują swoich kolegów z GOP. Należy do nich kongresman Thomas Massie (R-Ky.), który ma skłonność do głosowania przeciwko większości swojej partii w głównych priorytetach Republikanów. Republikański kongresman z Kentucky niedawno zauważył: "Jaka jest moja motywacja, by głosować za czymkolwiek?"
Kongresman Don Bacon (R-Neb.), który sam ma tendencję do głosowania przeciwko prezydentowi Donaldowi Trumpowi w różnych kwestiach, powiedział, że większość Republikanów jest "bardzo zła" na niewielką garstkę członków GOP wstrzymujących się w kluczowych głosowaniach.
"To tak, jakby ci faceci nigdy wcześniej nie uprawiali sportów drużynowych" - powiedział Bacon Axiosowi, dodając, że powinien nastąpić "dzień rozliczenia" dla nieustępliwych Republikanów. Zasugerował również, że powinni zostać pozbawieni swoich stanowisk w komisjach.
"Reszta konferencji nie jest z tego zadowolona" - powiedział kongresman Carlos Giménez (R-Fla.). "Wielu z nas mówi: 'Cóż, jeśli tak się w to gra, to dlaczego nie gramy w ten sposób?' Ale to po prostu nie my. To nie to, kim jesteśmy."
"Jeśli robisz to z większością jednego głosu, nie uda ci się niczego przegłosować" - powiedział kongresman Greg Steube (R-Fla.) Axiosowi.
Jednak republikańscy opozycjoniści pozostają zdecydowani wykorzystać papierową większość GOP na swoją korzyść. Kongresman Tim Burchett (R-Tenn.) powiedział, że nie boi się potencjalnych represji ze strony przywództwa Republikanów, mówiąc Axiosowi: "Proszę bardzo. Przyjmę to. Za każdym cholernym razem skopię im tyłki."
"Nie mogą mi tego zrobić" - powiedziała kongresmanka Victoria Spartz (R-Ind.) o potencjalnym usunięciu jej z komisji z powodu jej wzorca sporadycznego głosowania przeciwko partii w pakietach zasad.
"Jeśli zasada jest jedynym miejscem, w którym mogę wywrzeć presję polityczną, aby osiągnąć to, po co wysłali mnie tu moi wyborcy, to właśnie to będę robił za każdym razem" - powiedział kongresman Eli Crane (R-Ariz.) Axiosowi.

