W środę prokurator generalna Pam Bondi została sfotografowana z zapisem historii wyszukiwania kongresmenki Pramili Jayapal dotyczącym nieredagowanych dokumentów Epsteina — co najwyraźniej umożliwiono poprzez monitorowanie aktywności w czterech bezpiecznych portalach Departamentu Sprawiedliwości.
Jak relacjonował MS NOW, Bondi częściej uciekała się do gotowych obelg, dzięki uprzejmości notatnika instruktażowego, który trzymała w pogotowiu dla parlamentarzystów będących celami, zamiast odpowiadać na pytania ustawodawców.
Jayapal, demokratka, która zażądała od Bondi przeprosin dla ofiar Epsteina za to, że nie spotkała się z nimi ani nie zajęła się ich skargami podczas środowego przesłuchania w Komisji Sądownictwa Izby Reprezentantów, potwierdziła, że dokumenty oznaczone przez Bondi były „w rzeczywistości tymi, które przeglądała w DOJ". Powiedziała również, że posiadanie przez prokuratora generalnego tego rodzaju informacji równa się „inwigilowaniu członków".
Jednak MS NOW donosi, że gdy skonfrontowano z wyraźnym zamiarem Bondi wykorzystania federalnych stron internetowych do zbierania informacji do jej „księgi spalonych", wielu Republikanów nie miało komentarza. Przewodniczący Komisji Sądownictwa Izby Reprezentantów Jim Jordan (R-Ohio) argumentował, że było to „dość bogate", słyszeć, jak Demokraci narzekają na inwigilację „po tym, co DOJ zrobił republikańskim członkom Kongresu pod przewodnictwem Jacka Smitha".
„W ramach śledztwa Smitha dotyczącego wysiłków Donalda Trumpa w celu obalenia wyborów w 2020 roku, FBI zebrało 'rejestry połączeń' telefonicznych — metadane pokazujące kto do kogo dzwonił, kiedy i jak długo — od ponad tuzina Republikanów" — donosi MS NOW. Ale różnica w śledztwie Smitha polega na tym, że Smith uzyskał nakazy przeszukania wielkiej ławy przysięgłych w celu zebrania tych informacji, podczas gdy Bondi nie ujawniła żadnego takiego oświadczenia. Dodatkowo nie było żadnej zasady blokującej Smithowi również sprawdzenie rejestrów połączeń Demokratów, gdyby istniało podejrzenie, że pomogli w wysiłkach prezydenta Donalda Trumpa w celu obalenia wyborów w 2020 roku.
Dodatkowo Smith nie jest Demokratą, ale zarejestrowanym bezpartyjnym. Mimo to republikańscy ustawodawcy sprzeciwiali się, że nie zostali powiadomieni przez Smitha i oskarżyli DOJ o wykorzystywanie jako broni.
„Ale Jordan nie widział większego problemu z [Bondi i] DOJ faktycznie szpiegującym ustawodawców w tym przypadku" — donosi MS NOW. „Zapytany, co powiedziałby Republikanom, którzy są zaniepokojeni tym, że DOJ zbiera informacje o wyszukiwaniach dokumentów Epsteina, powiedział, że powiedziałby 'im to samo, co właśnie powiedziałem'".
MS NOW donosi również, że senator Lindsey Graham (R-S.C.) był również bardziej dwuznaczny, pomimo popierania przepisu umożliwiającego jemu i innym ustawodawcom pozwanie DOJ na kwotę do 500 000 dolarów za dostęp do rejestrów połączeń telefonicznych.
Graham powiedział dziennikarzom, że nie był pewien, czy śledzenie przez DOJ tego, jakie dokumenty Epsteina przeglądają ustawodawcy, było niewłaściwe, ale pośpieszył, aby powiedzieć: „Uzyskanie moich rejestrów połączeń telefonicznych było niewłaściwe".
Demokraci jednak pozostają wściekli.
„To całkowicie niewłaściwe" — powiedziała Jayapal MS NOW w rozmowie telefonicznej. „Czy to był cały powód, dla którego otworzyli [pliki] dla nas dwa dni wcześniej? Żeby mogli zasadniczo inwigilować członków, aby zobaczyć, o co zamierzamy ją pytać?"

![[Mind the Gap] Własność domu: „Osiągnąłem sukces w Ameryce!"](https://www.rappler.com/tachyon/2026/01/TL-MARRY-A-NURSE-JAN-9-2026.jpg?resize=75%2C75&crop=422px%2C0px%2C1080px%2C1080px)
