Olivia Smith po zdobyciu nagrody PFA dla Młodego Piłkarza Roku podczas PFA Awards 2025 w Manchester Opera House. Data zdjęcia: wtorek, 19 sierpnia 2025 r. (Zdjęcie: Martin Rickett/PA Images via Getty Images)
PA Images via Getty Images
W dniu, w którym straciła pozycję najdroższej piłkarki na świecie, Olivia Smith – pierwsza, która została sprzedana za milion funtów – przyznaje, że nigdy nie martwiła się o swoją cenę.
W tym tygodniu Smith odebrała nagrodę Stowarzyszenia Zawodowych Piłkarzy (PFA) dla najlepszego Młodego Piłkarza Roku w poprzednim sezonie. Jej przykuwające uwagę występy dla Liverpoolu przyniosły jej to zaszczytne wyróżnienie, a tym samym stała się pierwszą zagraniczną zawodniczką, która kiedykolwiek została wybrana przez swoich kolegów z branży.
Smith już w zeszłym miesiącu przeniosła się z Liverpoolu do Arsenalu, a nowi mistrzowie Europy zapłacili kwotę transferu w wysokości 1,36 miliona dolarów (1 milion funtów). Stała się tym samym pierwszą kobietą w angielskiej piłce, która została sprzedana za ponad milion funtów brytyjskich.
LONDON COLNEY, ANGLIA – 15 LIPCA: Olivia Smith podpisuje kontrakt z Arsenalem w Sobha Realty Training Centre 15 lipca 2025 r. w London Colney, Anglia. (Zdjęcie: David Price/Arsenal FC via Getty Images)
Arsenal FC via Getty Images
Wcześniej dzisiaj Orlando Pride pobiło ten rekord, podpisując kontrakt z Jacqueline Ovalle z meksykańskiego Tigres za podobno 1,5 miliona dolarów. Smith utrzymała tę pozycję przez zaledwie 35 dni, ale nigdy nie będzie już innej pierwszej w angielskiej piłce. Transfer obrończyni ze Stanów Zjednoczonych Naomi Girmy w styczniu uczynił z niej pierwszą zawodniczkę wartą milion dolarów, ale kwota ta była niższa w funtach.
Próg miliona funtów został po raz pierwszy przekroczony w męskiej piłce 46 lat temu, gdy Trevor Francis przeniósł się z Birmingham City do Nottingham Forest. Ten transfer miał miejsce 25 lat przed narodzinami Smith, ale ona doskonale zdaje sobie sprawę ze znaczenia jego nazwiska.
"Ostatecznie cena to tylko cena" - powiedziała, gdy zapytano ją o jej siedmiocyfrową wycenę. "To nie jest coś, na czym naprawdę się skupiam. Skupiam się po prostu na byciu na boisku, uczeniu się od świetnych zawodniczek. Myślę, że wspaniale jest też widzieć rozwój kobiecej piłki nożnej i wzrost tej ceny. Oczywiście to zaszczyt, że to osiągnęłam."
"Przyjść z tak wysoką ceną, dla tak młodej zawodniczki jak ja, myślę, że widzą potencjał, który mam. Widzą, jak powiedziała moja mama, że jestem głodna, zdeterminowana, chcę się uczyć, chcę się rozwijać i ostatecznie chcę wygrywać. Pieniądze nie są dla mnie naprawdę wielką sprawą."
Smith będzie zmieniać klub trzeci rok z rzędu, po tym jak dołączyła do Liverpoolu ze Sportingu CP w Lizbonie poprzedniego lata. Jako młoda kobieta mieszkająca na innym kontynencie przyznaje, że ciągłe przeprowadzki są "niekomfortowe, ale musisz czuć się komfortowo będąc niekomfortowo."
"To było dla mnie dość trudne, nie wiedząc, co będzie dalej. W moim pierwszym roku w Europie nigdy nie spodziewałam się, że opuszczę Sporting po jednym sezonie. To nie jest łatwe, zwłaszcza gdy moja rodzina jest tak daleko, ale to ułatwia przejścia, budowanie relacji z ludźmi tutaj."
LONDYN, ANGLIA – 22 MARCA: Jenna Nighswonger z Arsenalu walczy o posiadanie piłki z Olivią Smith z Liverpoolu podczas meczu Barclays Women's Super League między Arsenalem FC a Liverpoolem FC na Emirates Stadium 22 marca 2025 r. w Londynie, Anglia. (Zdjęcie: Harry Murphy – The FA/The FA via Getty Images)
The FA via Getty Images
W Arsenalu połączy się przynajmniej z jedną starą znajomą, reprezentantką Stanów Zjednoczonych Jenną Nighswonger. Ich drogi krótko się skrzyżowały na Florida State University, zanim Smith zdecydowała się przenieść na Penn State. "Nie zostałam tam długo" - przyznaje - "ale była moją mentorką przez około dwa lub trzy miesiące, gdy tam po raz pierwszy przyjechałam."
Niektórzy będą kwestionować, gdzie Smith wpasuje się w skład Arsenalu, gdzie rywalizuje o miejsce w pierwszym składzie z trzema nominowanymi do Złotej Piłki – Alessią Russo, Marioną Caldentey i Chloe Kelly – a także ze strzelczynią zwycięskiego gola w finale Ligi Mistrzyń UEFA Kobiet, Stiną Blackstenius, Zawodniczką Turnieju na ostatnim UEFA Women's Euro, Beth Mead, oraz Australijką Caitlin Foord.
Smith jednak cieszy się z wyzwania. "Najważniejsze jest to, że jestem bardzo wszechstronna. Rozmawiałam o tym z (trenerką) Renée Slegers. Po prostu chcę być na boisku, ale jednocześnie rywalizuję z najlepszymi zawodniczkami na świecie, więc po prostu motywujemy się nawzajem, aby być lepszymi każdego dnia, a ja również uczę się od nich, aby wzbogacić swoją grę. Ostatecznie to Renée decyduje na podstawie wyników, ale ja ciężko pracuję, daję z siebie 100% – tak, wciąż się uczę i rozwijam."
Smith miała dziesięć lat, gdy Kanada była gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet FIFA 2015. Inspirowanie dziewcząt takich jak Smith było podstawą hasła turnieju "Do Większego Celu". Dorastając w Whitby w Ontario, niedaleko Toronto, najbliższe miasto-gospodarz było oddalone o prawie 350 km w Ottawie. Powiedziała mi, że nie przeszkodziło jej to w oglądaniu niektórych meczów osobiście.
Żartowała: "to trochę do bani, że nie było to w Toronto, ale moja rodzina i ja faktycznie odbyliśmy podróże, aby oglądać mecze i myślę, że to było dla mnie naprawdę wyjątkowe. Pamiętam, jak uczestniczyłam w meczu Brazylii, który odbył się w Montrealu. Jak wielu ludzi prawdopodobnie wie, Marta jest również jednym z moich największych idoli, na których wzorowałam swoją grę."
MONTREAL, QC – 13 CZERWCA: Marta i Fabiana z Brazylii robią selfie z fanami po meczu grupy E Mistrzostw Świata Kobiet FIFA 2015 między Brazylią a Hiszpanią na Stadionie Olimpijskim 13 czerwca 2015 r. w Montrealu, Kanada (Zdjęcie: Stuart Franklin – FIFA/FIFA via Getty Images)
FIFA via Getty Images
"Oglądanie tych Mistrzostw Świata było wyjątkowe i myślę, że to był również punkt zwrotny w mojej karierze, realistycznie rzecz biorąc. Miałam faktycznie okazję porozmawiać z Martą i dała mi wiele informacji o tym, jak to jest dorastać nie mając idoli w kobiecej piłce nożnej, ponieważ ona ich nie miała. Myślę, że to tak wyjątkowe teraz dla dziewcząt, że mogą patrzeć na ludzi takich jak my, robiących to, co robimy."
Źródło: https://www.forbes.com/sites/asifburhan/2025/08/21/olivia-smith-admits-meeting-marta-at-2015-world-cup-changed-her-life/


