Semafor donosi, że republikanie w Senacie ustawiają się w kolejce, aby skrytykować administrację Trumpa za próbę i niepowodzenie w postawieniu zarzutów sześciu demokratom z Kongresu w związku z nagraniem wideo.
Nawet senatorowie republikańscy, którzy krytykowali wideo demokratów, które wzywało członków wojska do nieposłuszeństwa wobec niezgodnych z prawem rozkazów, dali do zrozumienia, że upolityczniony Departament Sprawiedliwości Trumpa stworzył zły precedens i przedstawił słabą sprawę.
Senator Josh Hawley (R-Mo.) określił wideo jako "okropny, okropny osąd", ale szybko dodał, że "próba postawienia im zarzutów za to nie była dobrym pomysłem".
Senator Bill Cassidy (R-La.) podobnie powiedział Semafor w wywiadzie: "Nie wniosłabym tego, gdybym był prezydentem", podobnie jak senator Chuck Grassley (R-Iowa), przewodniczący Komisji Sądownictwa, który powiedział Semafor, że "nasi funkcjonariusze organów ścigania powinni poświęcać swój czas na zapewnienie bezpieczeństwa naszej społeczności i ściganie prawdziwych przestępców".
Inni republikanie ostrzegli, że upolityczniona sprawa Trumpa może "otworzyć drzwi" do podobnych upolitycznionych prób kontrolowania wypowiedzi kongresowych republikanów.
"To bardzo mrożące, prawda? Jako członkowie Kongresu mamy Klauzulę Przemówień i Debat. Nie tylko jako członkowie, ale jest to tutaj prawo do wolności słowa wynikające z Pierwszej Poprawki" - powiedziała senator Lisa Murkowski (R-Alaska). "Nie powinniśmy mieć administracji realizującej to, co moim zdaniem jest po prostu małostkową i mściwą ścieżką przeciwko członkom drugiej partii".
Departament Sprawiedliwości Trumpa nie zdołał uzyskać żadnych aktów oskarżenia przeciwko senatorom Markowi Kelly'emu (D-Ariz.) i Elissie Slotkin (D-Mich.), oprócz czterech demokratów z Izby Reprezentantów. Profesor prawa z Georgetown Steve Vladeck zauważył na Bluesky, że prokuratorzy Trumpa nie zdołali przekonać żadnych przysięgłych do postawienia zarzutów swoim celom, pomimo względnej łatwości przekonania wielkiej ławy przysięgłych do tego.
"Jedno to otrzymać 'no true bill'. Zupełnie co innego to zostać *całkowicie odrzuconym* przez wielką ławę przysięgłych" - powiedział Vladeck.
"Nie jestem zaskoczona, że wielka ława przysięgłych odmówiła postawienia im zarzutów" - powiedziała senator Susan Collins (R-Maine) Semafor. "Nie sądzę, że powinni byli [próbować postawić im zarzuty]. Wypowiadałam się na ten temat bardzo wcześnie".


