Paneliści CNN zaatakowali republikańskiego kongresmana po tym, jak próbował bagatelizować rewelacje w aktach Jeffreya Epsteina.
Poseł Mike Haridopolos (R-FL) pojawił się w środę w programie "CNN This Morning", gdzie zbagatelizował obawy dotyczące sposobu, w jaki administracja Trumpa zajmowała się sprawą Epsteina oraz opóźnionego ujawnienia akt śledczych wymaganego przez ustawę uchwaloną jesienią ubiegłego roku przez Kongres, pomimo początkowego oporu ze strony przywództwa Republikanów.
"Cóż, wyjaśnijmy sobie, gdzie jesteśmy i dlaczego" - powiedział Haridopolos. "Przez cztery lata nikomu na tym nie zależało. Ro Khanna, żadnego zainteresowania, [Thomas] Massie w naszej partii - chyba wciąż jest w naszej partii - nie miał zainteresowania tą sprawą. Nagle pojawia się prezydent. Jesteśmy tutaj, ponieważ Donald Trump utrzymywał tę sprawę przy życiu i faktycznie rozmawiałem z niektórymi osobami zaangażowanymi w pozyskiwanie tego wszystkiego materiału. To ogromne, mówimy o milionach i milionach."
Prowadząca Audie Cornish przerwała, mówiąc, że ma tylko częściowo rację.
"Czy mogę pana przerwać?" - powiedziała. "W rzeczywistości jest pan tutaj, ponieważ Donald Trump utrzymywał tę sprawę przy życiu, a teraz ludzie nie wierzą, że jego administracja wywiązuje się z obietnic przejrzystości."
Haridopolos usprawiedliwiał opóźnienie administracji, argumentując, że sama objętość materiału w połączeniu z wymogiem zredagowania informacji identyfikujących ofiary stanowiła ogromne wyzwania, ale Cornish zwróciła uwagę, że wiele osób, które przeżyły, miało ujawnione swoje nazwiska i wizerunki.
"Więc niech to ma sens dla ofiary, która mówi: 'Cóż, chwileczkę, ze wszystkich rzeczy, które zostały ujawnione, to było kilka naszych nazwisk, kilka naszych ciał', a tymczasem są zredagowane nazwiska mężczyzn, którzy mogli być współsprawcami" - powiedziała Cornish. "Te rzeczy są wciąż ukryte."
Naciskała na kongresmana, aby wyjaśnił dysproporcję między mężczyznami oskarżonymi o nadużycia wobec tych kobiet, gdy były nastolatkami, a Haridopolos uciekł się do polityki partyjnej.
"Jestem bardzo zadowolony, że wszyscy znaleźli religię w tej sprawie, ponieważ przez cztery lata nikomu to nie obchodziło" - powiedział Haridopolos. "Demokraci mówili: nic do zobaczenia, nic do zobaczenia, a teraz się tym zajęli. Jesteśmy tutaj i ujawniamy informacje. To ogromna ilość informacji i będą błędy, gdy masz do czynienia z tak dużą ilością informacji, a wygląda na to, że ludzie w końcu są pociągani do odpowiedzialności, co uważam za dobre."
Cornish zapytała go konkretnie o sekretarza handlu Howarda Lutnicka, który zaprzeczył wcześniejszym twierdzeniom na temat jego relacji z Epsteinem, zeznając, że odwiedził prywatną wyspę przestępcy seksualnego w 2012 roku ze swoją żoną i dziećmi.
"Mam nadzieję, że jest szczery w tej kwestii, ponieważ w Waszyngtonie wszyscy wiemy, że w końcu wszystkie fakty wyjdą na jaw" - powiedział Haridopolos. "Równie dobrze można mówić prawdę wcześnie i często."
"Kongresmenowo, z całym szacunkiem, potrzebne było wymuszone dwupartyjne głosowanie, aby informacje zostały ujawnione" - przerwał demokratyczny strateg Antjuan Seawright - "a teraz była ogromna presja, aby DOJ kontynuował ujawnianie akt. Więc to nie było tak, jak obietnice wyborcze złożone przez [wiceprezydenta JD] Vance'a i innych, którzy mówili: uwolnimy akta na moim biurku. To nie było tak, że po prostu zdecydowali się je ujawnić. To było wymuszone działanie, ale oto moje bezpośrednie pytanie do pana: Czy informacje, które zostaną znalezione w aktach, czy Republikanie zastosują uczciwe podejście nadzorcze i pociągną ludzi do odpowiedzialności, gdy dowiedzą się, że mogą być osoby w kręgach republikańskich, które są w aktach w obrzydliwy sposób?"
Haridopolos ponownie obwinił Demokratów za przekształcenie sprawy Epsteina w problem dla prezydenta.
"Cóż, myślę, że fakt, że Lutnick jest teraz na zewnątrz, jest głównym graczem w administracji Trumpa, jest na zewnątrz, ale znowu, nie mogę, muszę wrócić do pytania, dlaczego nie mieliśmy tej rozmowy na CNN przez cztery lata, gdy Joe Biden był prezydentem?" - powiedział. "Dlaczego nie? Nie rozumiem tego."
"Republikanie prowadzili kampanię na temat tego, że chcą to zrobić" - przypomniał mu Seawright.
"Nie, nie, nie, nie" - upierał się Haridopolos. "Przez cztery lata nikomu na tym nie zależało. Sprawdziłem to."
"Myślę, że to, co ludzi myli" - wtrąciła Cornish - "to ugoda, sama ugoda, rzecz, która zapoczątkowała cały ten skandal, miała miejsce przed Bidenem. Miała miejsce za Trumpa. Wracamy do Trumpa, gdzie ludzie tacy jak [dyrektor FBI] Kash Patel napisali to w swojej książce."
Haridopolos bronił administracji, mówiąc, że wysiłki DOJ w celu ujawnienia milionów akt śledczych były bezprecedensowe, ale Cornish odrzuciła jego argument.
"Więc mówi pan, że zasługuje pan na punkty, punkty za udział" - powiedziała. "To wygląda jak punkty za udział."
"Nie chcę żadnych punktów za cokolwiek" - wrzasnął Haridopolos. "Tak, chciałbym, żeby ta sprawa nigdy się nie wydarzyła. To, co się stało tym chłopcom i dziewczętom, jest przerażające, a ci ludzie, którzy manipulowali systemem. Epstein manipulował ludźmi przez ich ego, to nie wszystko jest grą ego. Był konsjerżem dla gwiazd. Zapewniał im samoloty lub wycieczki na luksusowe wyspy, a ci ludzie są frajerami i to zagrali. I cieszę się, że są zdemaskowany."
- YouTube youtu.be

