W piątek w mediach społecznościowych zawrzało po tym, jak oświadczenie FBI zdawało się obalać wersję Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego dotyczącą strzelaniny z udziałem agenta ICE.
Na niespójność zwrócił uwagę ekspert ds. imigracji z Instytutu Cato, David J. Bier, który poinformował swoich obserwatorów na X, że oświadczenie pokazuje, iż agent ICE postrzelił mężczyznę podczas jego ucieczki – a nie w ramach samoobrony – jak początkowo twierdziło DHS.
„Oświadczenie FBI przyznaje, że agent ICE postrzelił mężczyznę, gdy ten uciekał z odległości 10 stóp, a nie – jak twierdziło DHS – gdy agent był bity łopatą" – napisał Bier.
„To część wzorca, w którym początkowa wersja DHS dotycząca jakiejkolwiek kontrowersji zawiera wiele nieścisłości" – dodał w kolejnym poście.
Ujawnienie to szybko wywołało ostrą krytykę w internecie.
„Czy DHS kiedykolwiek nie kłamie?" – napisał w piątek w mediach społecznościowych konserwatywny analityk Bill Kristol.
„Jedną z najgorszych rzeczy w tym wszystkim jest to, że nie jest już zaskakujące, że ICE kłamie w sprawie naruszania podstawowych praw ludzi do życia i wolności" – napisała do swoich obserwatorów na X była prokuratorka federalna Joyce Alene Vance.
Rick Wilson z Lincoln Project zareagował bez ogródek: „Kolejne morderstwo", podczas gdy była kongresmenka Barbara Comstock (D-VA) zapytała: „Kiedy agenci ICE zaczną być oskarżani o swoje zbrodnie?"
Według oświadczenia, prawnik Robin Wolpert, reprezentujący mężczyznę zamieszanego w strzelaninę z ICE, powiedział, że funkcjonariusz strzelał z odległości około 10 stóp, gdy mężczyzna uciekał, „co pokazało, że funkcjonariusz 'nie był w bezpośrednim niebezpieczeństwie'".
Wolpert powiedziała, że jej klient nie przyzna się do winy, jeśli zostanie oskarżony.
„DHS nie odniosło się do oświadczenia FBI z inną wersją incydentu, gdy poproszono o komentarz" – stwierdzono w dokumencie cytowanym przez Biera.
„Kłamią za każdym razem" – napisał użytkownik X @cringelemon.
„Dziennikarze powinni wychodzić z założenia, że wszystko, co mówi ICE, jest fałszywe" – podsumował Jonathan Cohn, dyrektor ds. polityki organizacji non-profit Progressive Mass.


