To, co prawdopodobnie było szczerym błędem w pozornie niewinnej aktualizacji polityki Google Play Store w lipcu, wywołało oburzenie w społeczności kryptowalutowej.
W nietypowym ruchu, Google przyznało się do przypadkowego zablokowania wszystkich niekustodialnych portfeli kryptowalutowych w Google Play Store i obiecało zrewidować swoją nową politykę, aby wyjaśnić, że niekustodialne portfele na platformie nie muszą być licencjonowanymi przez rząd bankami ani zarejestrowanymi firmami świadczącymi usługi finansowe (MSB).
(Google wyjaśniło, że niekustodialne portfele "nie są objęte" ich nową polityką, którą wielu uważało za mającą na celu zakazanie takich portfeli na platformie.)
Google Play Store po cichu zaktualizowało swoją politykę 10 lipca 2025 roku. Ale nie było przygotowane na falę krytyki wywołaną przez artykuł z The Rage opublikowany w środę, ujawniający nieścisłość w nowej polityce, która wymagałaby od wszystkich portfeli kryptowalutowych w Google Play Store w 15 jurysdykcjach posiadania rządowych licencji i rejestracji.
"Dziękujemy za zwrócenie na to uwagi," napisało Google w odpowiedzi na X. "Niekustodialne portfele nie są objęte Polityką Giełd Kryptowalutowych i Portfeli Programowych Google Play. Aktualizujemy Centrum Pomocy, aby to wyjaśnić."
Kustodialne portfele przechowują kryptowaluty w imieniu swoich klientów. Jest to powszechnie stosowane przez giełdy i podobne podmioty, które muszą rejestrować się w amerykańskiej Sieci Zwalczania Przestępstw Finansowych (FinCen) jako MSB. Ale niektórzy klienci wolą mieć pełną własność i kontrolę nad swoimi aktywami, dlatego zamiast tego używają niekustodialnych portfeli, które pozwalają użytkownikom przechowywać prywatne klucze kryptograficzne na swoich urządzeniach. Ze względu na tę fundamentalną różnicę, FinCen nie uznaje niekustodialnych portfeli za MSB, a tym bardziej za banki.
Jednak nowa polityka Google Play Store, aż do dzisiaj, nie wprowadzała takiego rozróżnienia, wymagając od wszystkich "giełd kryptowalutowych i portfeli programowych" w 15 wymienionych jurysdykcjach, w tym w USA, Wielkiej Brytanii, UE i Kanadzie, posiadania licencji lub rejestracji przez organy regulacyjne, co wyeliminowałoby wiele lub wszystkie niekustodialne portfele kryptowalutowe z platformy.
"Jeśli Twoja aplikacja jest skierowana do któregokolwiek z krajów/regionów wymienionych poniżej, otrzymasz formularze specyficzne dla danej lokalizacji do wypełnienia," głosi polityka. "Jeśli nie posiadasz wymaganych informacji o rejestracji lub licencjonowaniu dla określonych lokalizacji, usuń je z krajów/regionów docelowych Twojej aplikacji."
Język ten rozwścieczył ekspertów prawnych ds. kryptowalut i guru prywatności, z których niektórzy opisywali to jako "regulację przez monopol", "szaleństwo" i "cichy zamach na kryptowaluty". Oburzenie było wystarczające, aby zwrócić uwagę Google, i na szczęście, technologiczny gigant obiecał zrewidować nową politykę, szybko kładąc kres kontrowersjom.


