Bitcoin zakończył styczeń 2026 roku wyraźnym spadkiem, jednak według PlanB to wcale nie musi oznaczać głębokiej bessy. Analityk przekonuje, że skoro hossa Bitcoina była wyjątkowo słaba, to również spadki mogą okazać się ograniczone. Dla początkujących inwestorów to ważny sygnał, aby spojrzeć na rynek spokojniej i z szerszej perspektywy.
Rynek kryptowalut przechodzi obecnie trudny moment, jednak analiza długoterminowych danych pozwala lepiej zrozumieć, gdzie faktycznie jesteśmy w cyklu.
PlanB zwraca uwagę, że Bitcoin zamknął styczeń 2026 roku na poziomie 78 000 USD. Oznacza to spadek o około 40% względem historycznego szczytu 126 000 USD. Jednocześnie taki ruch nie jest niczym nadzwyczajnym w długoterminowej historii rynku.
Analityk podkreśla znaczenie 200-dniowej średniej kroczącej, która obecnie znajduje się w okolicach 58 000 USD. Równie istotna jest realized price, czyli średnia cena zakupu wszystkich monet, która wynosi około 55 000 USD. Te poziomy często działały jako strefy zakończenia bessy.
Wskaźnik RSI zakończył miesiąc na poziomie 49, czyli poniżej granicy 50. To technicznie oznacza trend spadkowy i formalną bessę. Podobne odczyty pojawiały się w latach 2014–2015, 2018–2019 oraz 2022–2023.
PlanB podkreśla, że obecna bessa różni się od wcześniejszych cykli. Głównym powodem jest wyjątkowo słaba hossa, która ją poprzedziła. W poprzednich cyklach rynek notował euforyczne wzrosty i ekstremalne wskaźniki momentum.
W tej hossie zabrakło charakterystycznych czerwonych kropek RSI, które sygnalizują przegrzanie rynku. Oznacza to, że ceny nie oderwały się mocno od fundamentów. W konsekwencji potencjał spadkowy również może być ograniczony.
PlanB sugeruje, że możliwe dno zostało już osiągnięte w okolicach 72 800 USD. Alternatywnie rynek może bronić poziomu poprzedniego ATH, czyli około 69 000 USD. Czas pokaże, który scenariusz się zrealizuje.
“Ta bessa może być bardzo płytka, ponieważ hossa była bardzo słaba. […] Hossa była bardzo słaba – nie miała tych czerwonych kropek, czyli wysokich szczytów RSI.”
Po tej wypowiedzi analityk zaznacza, że rynek potrzebuje czasu, aby potwierdzić taki scenariusz.
W historii Bitcoina bessy często kończyły się w rejonach 200-dniowej średniej kroczącej lub realized price. Obecnie oznacza to zakres 50 000–60 000 USD. Dla wielu inwestorów to kluczowa strefa obserwacji.
PlanB nie wyklucza jednak skrajnego scenariusza. W przeszłości zdarzały się spadki sięgające 80% od ATH. W takim przypadku Bitcoin mógłby teoretycznie spaść nawet do 25 000 USD.
Jednocześnie analityk podkreśla, że taki scenariusz nie jest jego bazowym. Brak silnej euforii w hossie zmniejsza prawdopodobieństwo tak głębokiej wyprzedaży. Rynek nie musi „czyścić” nadmiaru spekulacji.
Dla początkujących warto zapamiętać kilka kluczowych punktów:
PlanB przypomina również o swoim znanym modelu stock-to-flow. Model ten nie służy do prognozowania krótkoterminowych szczytów i dołków. Jego zadaniem jest wycena Bitcoina na podstawie rzadkości w długim terminie.
Według stock-to-flow wartość Bitcoina wynosi około 500 000 USD. Nie jest to prognoza ceny na konkretny rok. To raczej punkt odniesienia pokazujący, gdzie Bitcoin powinien się znajdować w cyklu czteroletnim.
Przy obecnym kursie 78 000 USD Bitcoin pozostaje wyraźnie niedowartościowany względem tego modelu. Co ciekawe, PlanB zaznacza, że nawet przy 126 000 USD aktywo również było niedowartościowane. To pokazuje, jak długoterminowa jest ta perspektywa.
Analityk zwraca też uwagę na cykle halvingowe. W poprzednich latach szczyty hossy pojawiały się zwykle 1–2 lata po halvingu. Tym razem nie wydarzyło się to w latach 2024–2025, co otwiera możliwość opóźnionego szczytu w latach 2026–2027.
Wielu czytelników może zapytać: czy model stock-to-flow jest nieomylny? PlanB jasno odpowiada, że nie. Sam podkreśla, że wszystkie modele są błędne, ale niektóre bywają użyteczne. Dlatego zachęca do samodzielnej analizy danych.
Inne pytanie brzmi: czy obecna bessa oznacza koniec Bitcoina? Historia pokazuje, że podobne spadki pojawiały się wielokrotnie. Za każdym razem rynek wracał silniejszy po okresie konsolidacji.
Na koniec PlanB zaznacza, że cierpliwość pozostaje kluczowa. Bitcoin porusza się w długich cyklach, a krótkoterminowe emocje często prowadzą do błędnych decyzji. Dla inwestorów myślących długoterminowo obecny okres może być po prostu kolejną fazą przejściową.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.
BeInCrypto Polska - Analityk PlanB: Skoro hossa Bitcoina była słaba, bessa też będzie płytka

