Po umieszczeniu swojego nazwiska na Kennedy Center for the Performing Arts, prezydent Donald Trump zamyka je. Pisarz National Review Jeffrey Blehar twierdzi, że podany przez Trumpa powód przeprowadzania napraw i konserwacji to jedynie zasłona dymna maskująca prawdziwy powód nagłego zamknięcia obiektu.
Prezydent Donald Trump ogłosił na Truth Social, że całkowicie zamyka Kennedy Center podczas roku obchodów dwustu pięćdziesięciolecia Ameryki, a Blehar zażartował, że prezydent zrobił to "na, uh, dwa lata przebudowy i renowacji."
"Trump twierdził w swoim poście, że 'Ustaliłem, że Trump Kennedy Center, jeśli zostanie tymczasowo zamknięte w celu budowy, rewitalizacji i całkowitej przebudowy, może być, bez wątpienia, najlepszą placówką sztuk scenicznych tego rodzaju, gdziekolwiek na świecie'", napisał Blehar w swoim artykule, mówiąc, że zacytował cały post Trumpa, aby "przekazać... jakспocony Trump wygląda, wycofując się i uzupełniając w tym przypadku."
"Wszyscy znają prawdziwy powód, dla którego Kennedy Center — po przemianowaniu na cześć Donalda Trumpa — nagle zamyka się na resztę kadencji Donalda Trumpa: Artyści po prostu nie będą tam już występować," powiedział Blehar.
To nie jest tajemnicą, dodał Blehar. Spektakle od Hamiltona po kompozytora Philipa Glassa wycofały się.
"Nie winię Glassa za obrazę: Trump umieścił swoje nazwisko na budynku właśnie dlatego, że chciał obrazić Glassa i wszystkich innych zmuszonych do występowania tam," powiedział Blehar. "... [Trump] dokładnie wie, jak bardzo jest znienawidzony, i jest szczególnie dobrze poinformowany o tym, kto konkretnie go nienawidzi. Przemianował Kennedy Center na swoją cześć właśnie dlatego, że w swoim ograniczonym czasie pozostałym w urzędzie, bawiła go myśl oglądania luminarzy z znienawidzonej klasy artystycznej zmuszonych do kłaniania się i grania w Pięknym Budynku Pamiątkowym Króla Trumpa."
"Naprawdę nie idzie to głębiej," powiedział Blehar. "Pierwotne źródło większości jego impulsów — i większości jego największych błędów — to w końcu próżność i gratyfikacja ego."
Blehar powiedział, że deklarowane przez Trumpa twierdzenie o zamknięciu obiektu z powodu renowacji to oczywiście bzdura, podobnie jak prawdopodobnie jego obietnica "zaplanowanego Wielkiego Otwarcia, które będzie konkurować i przewyższy wszystko, co miało miejsce w odniesieniu do takiego obiektu wcześniej."
"Jestem pewien, że kiedy Trump skończy 'rewitalizować' go pod koniec 2028 roku, będzie o 20 stóp wyższy i pokryty sztuczną złotą powłoką," napisał Blehar. "W sam raz na Wielkie Otwarcie prezydenta Newsoma w styczniu 2029 roku."


