W Ikorodu, przedmieściu stanu Lagos w Nigerii, lokalny wódz powiedział Malikowi Afegbua, że opowieści kulturowe nie powinny być udostępniane. Jednak Afegbua, który zbierał historie do projektu archiwizacji sztucznej inteligencji, dostrzegł niebezpieczeństwo w milczeniu. Dla Afegbua opowiadanie własnych historii to nie tylko wybór; to jedyny sposób, aby zapewnić, że globalna narracja technologiczna nie pozostawi afrykańskiej prawdy w tyle.
Przekonywanie strażników kultury, że zachowanie wymaga dzielenia się, a nie tajemnicy, oddaje istotę obecnej misji Afegbua.
Mając 38 lat, absolwent University of Surrey w Anglii, który kiedyś sprzedawał koszulki na kampusie, teraz ściga się z czasem, aby zrobić coś bezprecedensowego: stworzyć „cyfrowych bliźniaków" nigeryjskich starszych, aby przyszłe pokolenia mogły wchodzić w interakcje ze swoimi przodkami.
Droga Afegbua do zostania jednym z najbardziej interesujących praktyków AI w Nigerii nie była liniowa. W 2008 roku założył linię odzieżową podczas studiów. „Nic w przestrzeni medialnej" – mówi – „ale w pewnym sensie w kreatywnej przestrzeni modowej."
Po powrocie do Nigerii w 2010 roku i ukończeniu National Youth Service Corps (NYSC), obowiązkowego rocznego programu służby dla absolwentów w Nigerii, w 2011 roku, zakochał się w opowiadaniu historii.
Do 2012 roku uruchomił Sweet TV, platformę telewizji internetowej, na lata przed tym, jak stało się to powszechne.
„Robiłem wiele rzeczy z ludźmi, którzy są dzisiaj celebrytami. Wtedy nie byli celebrytami" – wspomina.
Platforma zawierała wywiady, sesje freestyle i wydarzenia, które uchwytywały rozwijającą się scenę kreatywną Lagos.
Afegbua dawno odszedł od Sweet TV, chociaż pozostaje ona archiwum jego wczesnej kariery na YouTube.
Ale nawet podczas produkcji programów reality dla Spice TV w DStv i kręcenia reklam, Afegbua zawsze patrzył w przyszłość.
„Zawsze byłem futurystą" – mówi. „Nawet w przestrzeni medialnej i nadawczej zawsze patrzałem w przyszłość, aby zrozumieć, jak będziemy żyć w nadchodzących latach, pod względem konsumpcji informacji, komunikacji, marketingu, wszystkiego."
To, co Afegbua odkrył w swoich eksperymentach z AI, głęboko go zaniepokoiło. „Kiedy patrzysz na systemy AI, jest wiele błędnych przedstawień i uprzedzeń, ponieważ nasze dane nie zostały odpowiednio zebrane" – wyjaśnia. „Nawet te, które zostały zebrane, to błędnie przedstawione dane."
Problem jest systemowy. Kiedy Nigeryjczycy mówią o dokumentowaniu kultury, skupiają się na trzech głównych grupach etnicznych: Joruba, Hausa i Igbo lub na popkulturze istniejącej online.
„A co z ludźmi, o których się nie mówi? Co z kulturami, które nie są dokumentowane?" – pyta Afegbua. „Mamy wiele języków w Nigerii. Mamy wiele kultur, subkultur. Co się z nimi dzieje? Co dzieje się z ich historiami?"
Jego odpowiedzią jest Legacy Link, projekt, który mieści się w jego firmie Sleek City.io (ramię AI jego szerszego Sleek City Media).
Inicjatywa dokumentuje historie ustne Nigeryjczyków w wieku 80 lat i więcej, uchwytując, jak wyglądało życie w ich młodości, korelując to z dzisiejszymi czasami i prognozując, jak może wyglądać życie za 60-70 lat.
„Nazywam ich najcenniejszymi ludźmi dla nas, ponieważ są na ostatnim etapie swojego życia" – mówi Afegbua. „Kiedy w końcu umrą, to jak spalenie biblioteki."
Ale Legacy Link wykracza poza prostą dokumentację. Używając zebranych danych, Afegbua trenuje duże modele językowe (LLM), aby tworzyć cyfrowych bliźniaków tych starszych.
Wizja jest śmiała: przyszłe pokolenia będą mogły zadawać swoim przodkom pytania i otrzymywać odpowiedzi oparte na ich rzeczywistej wiedzy, doświadczeniach i światopoglądzie.
„Po raz pierwszy w naszym życiu nasi przodkowie będą dostępni dla następnego pokolenia do interakcji" – mówi. „To nigdy wcześniej się nie zdarzyło."
Tworzenie cyfrowych przodków nie jest proste. Jedną z głównych przeszkód jest halucynacja AI – kiedy modele generują fałszywe lub mylące informacje.
Dla projektu zakorzenionego w zachowaniu kultury i dokładności historycznej może to mieć katastrofalne skutki.
Rozwiązanie Afegbua obejmuje szkolenie niestandardowych zbiorów danych z zabezpieczeniami. Ograniczając model do konkretnych, zweryfikowanych zbiorów danych, zapewnia, że iteruje tylko na faktach. Nawet gdy AI ma tendencję do halucynacji, zabezpieczenia wymuszają uczciwość. „Kiedy masz zabezpieczenia w systemie modelu, jest sposób, aby nie zbłądził zbyt daleko" – wyjaśnia.
„Nawet jeśli AI halucynuje, nadal krąży wokół tego samego tematu lub zagadnienia, tylko w innej wersji."
System może rozróżnić fakty od fikcji, wyraźnie oznaczając, kiedy ekstrapoluje, a kiedy raportuje udokumentowaną wiedzę.
Projekt Ikorodu, mający na celu zbieranie danych kulturowych od ich opiekunów, został zrealizowany we współpracy z IGA Nigeria Development Lab, jednostką stanową stanu Lagos, oraz Organizacją Narodów Zjednoczonych do spraw Oświaty, Nauki i Kultury (UNESCO), stanowiącą przykład jego podejścia. Pracując ze wsparciem tłumaczy, on i jego zespół szkolili tradycyjnych wodzów i tradycjonalistów – wielu w wieku 50, 60 i 70 lat – w zakresie AI i tworzenia treści.
To ludzie, którzy nie mówią po angielsku, a jednak Afegbua przekonał ich, że ich udział w dokumentowaniu dziedzictwa za pomocą technologii był niezbędny dla jego przetrwania.
Przeprowadził skanowanie 3D artefaktów, oznaczył i udokumentował je, zapewniając, że kiedy opowieści są opowiadane, „jest dokładnie, jest ważne, więc nikt inny nie może opowiedzieć historii za nas lub za nich."
Afegbua wyobraża sobie wiele punktów dostępu do tej bazy danych kulturowych. Będą muzea, będą strony internetowe i publiczne przestrzenie danych. Ale myśli szerzej.
„Wyobraź sobie, że mam hologram gdzieś w Ikeja [stolicy Lagos] zamontowany na jednym z przystanków autobusowych" – mówi, opisując futurystyczny scenariusz, w którym każdy może uzyskać dostęp do portalu informacji – cyfrowej biblioteki publicznej.
„Może to być związane z kulturą, ekonomią, geografią lub medycyną. Może to być cokolwiek, ale jest zakorzenione w naszym dziedzictwie i naszych kulturach."
Model byłby zarówno publiczny, jak i prywatny, ale dostępny dla wszystkich. I co kluczowe, wynagradzałby wkładowców.
„Chcę stworzyć platformę, na której mógłbyś wnieść te dane, a po jednej stronie platformy również zarabiałbyś jakiś rodzaj tantiem, jeśli twoje dane byłyby używane do czegokolwiek" – wyjaśnia.
To stoi w wyraźnym kontraście do tego, jak zazwyczaj działają firmy AI. „Próbujemy to zmienić" – mówi Afegbua. „Próbuję pracować nad modelem, w którym każdy ma jakiś udział w tym.
Aby sfinansować swoją pracę na rzecz zachowania kultury, Afegbua prowadzi Sleek City Media (produkcja), Sleek City XR (wirtualna i rozszerzona rzeczywistość) oraz Sleek City.io (AI i technologia). Lista jego klientów obejmuje American Express, GTBank, Access Bank i Nando's. Nakręcił reklamy, teledyski i produkował treści dla międzynarodowych firm medialnych, takich jak Babel.
Jego główny zespół jest mały – od trzech do pięciu osób – ale dramatycznie się rozrasta w zależności od projektów, czasami osiągając od 50 do 100 osób przy dużych produkcjach komercyjnych.
Afegbua pracuje również nad Remembery, projektem wykorzystującym AI do ponownego wyobrażenia miejsc dziedzictwa utraconych w wyniku klęsk żywiołowych, wojny lub braku konserwacji. Używając rysunków, opisów i wszelkich istniejących danych archiwalnych, odtwarza te przestrzenie w rzeczywistości wirtualnej, aby ludzie mogli je odwiedzać w metawersie.
Dla Afegbua nie są to tylko projekty kreatywne; to pilne interwencje.
Stawka staje się wyraźniejsza, gdy rozważysz skalę tego, co jest tracone. Nigeria ma ponad 500 języków, wiele z nich ma coraz mniej użytkowników w każdym pokoleniu.
Praktyki kulturowe znikają, gdy starsi umierają bez przekazywania wiedzy. A w erze AI ten, kto kontroluje dane, kontroluje narrację.
„Szerszy obraz to przywrócenie utraconych języków, uchwycenie naszych rzeczywistych języków, kultury, dziedzictwa, aby świat zrozumiał, kim jesteśmy, skąd pochodzimy, bez błędnego przedstawiania" – mówi Afegbua.
W miarę jak AI staje się bardziej centralny w życiu afrykańskim, kwestia tego, kto posiada afrykańskie dane, staje się egzystencjalna.
Afegbua jest stanowczy: „Nie chcę sprzedawać tych danych żadnemu wielkiemu technologicznemu gigantowi. Musi być kontrolowane tutaj."
Jego wizja polega na budowaniu i innowacji lokalnie, tworzeniu produktów i rozwiązań z afrykańskich danych w finansach, medycynie i innych sektorach.
To delikatna równowaga. Jego praca wymaga kapitału – na przechowywanie danych, zasoby ludzkie, infrastrukturę technologiczną. Samo lokalne przechowywanie danych stanowi znaczną inwestycję. Jednak przyjęcie finansowania od Big Tech lub organizacji międzynarodowych może zagrozić niezależności projektu.
Na razie posuwają się naprzód kropla po kropli, współpraca po współpracy, wywiad po wywiadzie ze starszymi, zanim odejdą.
Afegbua wprowadza w tym roku kolekcję zabawek zakorzenioną w afrykańskim dziedzictwie i przodkach. Produkuje serial telewizyjny oparty na zebranych historiach, który ma być wyemitowany w 2026 roku. Prezentował swoją Elder Series – modę generowaną przez AI z udziałem starszych Afrykanów – w Amsterdamie, Lagos i Mediolanie, z nadchodzącymi pokazami w Barcelonie i Casablance, sponsorowanymi przez organizacje takie jak Mozilla Festival.
Ale Legacy Link pozostaje jego gwiazdą przewodnią. Uzyskał wywiady z wybitnymi uczonymi, w tym z profesorem, który był kolegą z klasy Chinua Achebe. Opracowuje szablony, aby dokumentacja kulturowa nie musiała być scentralizowana – inni twórcy i społeczności mogą przyczynić się do rosnącej bazy danych.
„Chcę, aby było to jakieś naturalne zjawisko jako twórca, jako człowiek, aby zrozumieć, że twoje historie muszą być zamierzone, muszą być uchwycone i muszą być kontrolowane przez ciebie" – mówi.
Dla człowieka, który zaczął od sprzedaży koszulek, a skończył na próbie sprawiania, że przodkowie mówią do przyszłości, podróż była wszystkim, tylko nie konwencjonalna.


