W ciągu ostatnich trzech miesięcy kończących się w 2025 roku większość altcoinów znalazła się w strefie czerwonej, po słabych wynikach Bitcoina (BTC) od krachu cenowego na początku października. Poza efemerycznymi odstającymi memecoinami, takimi jak pippin (PIPPIN), zwycięska narracja wydaje się dotyczyć systemów płatności zorientowanych na prywatność i tokenizacji aktywów rzeczywistych.
W związku z tym Zcash (ZEC), Monero (XMR) i Dash (DASH) znalazły się na szczycie, a następnie PAX Gold (PAXG) i Tether Gold (XAUt). Jako tokenizowana własność fizycznego złota, te dwa ostatnie odzwierciedlają rozbieżność między roczną wydajnością Bitcoina (spadek o 7%) a złota (wzrost o 63%).
Ale do końca 2026 roku, które narracje najprawdopodobniej utrzymają się jako zwycięskie? Najpierw przyjrzyjmy się czynnikom makroekonomicznym.
Najbardziej zauważalnym trendem 2025 roku i jego słabych wyników krypto jest to, że rozwinął się pomimo braku poważnych negatywnych wydarzeń. Nie było upadków podobnych do FTX ani serii bankructw krypto, gdzie jedna platforma obaliła drugą, jak widzieliśmy w całym 2022 roku.
Stanowi to ostry kontrast z wcześniejszymi cyklami. Kiedy zdecentralizowane finanse (DeFi) zaczęły się kształtować w 2017 roku, ekscytująca narracja koncentrowała się wokół „bankowa jest martwa" – do przebudowania przez zautomatyzowane inteligentne kontrakty. Gdy projekty DeFi zaczęły się rozwijać w latach 2020-2022, wielu miało możliwość zdobycia zmieniającego życie bogactwa przy minimalnym kapitale.
Oczywiście nadmiernie lewarowana Terra (LUNA) przebiła tę falę innowacji, wkrótce po tym, jak Rezerwa Federalna zaczęła podnosić stopy procentowe. Można śmiało powiedzieć, że bank centralny/USG w pierwszej kolejności dał sektorowi krypto znaczny impuls pakietami stymulacyjnymi, wprowadzając przysłowiowe „Pan dał i Pan wziął".
Ten napływ pieniędzy napędzał nie tylko DeFi, ale także NFT i narrację metaverse. Przewijając do początku 2026 roku, narracje krypto brakuje wyraźnej czytelności emocjonalnej:
Innymi słowy, w wciąż spekulacyjnym ekosystemie, jakim jest krypto, nie ma narracji, która jest przerażająca ani narracji, która jest wystarczająco ekscytująca, by ją ścigać. Podobnie, każdy, kto chciał odkryć krypto, już to zrobił, pozostawiając zmęczenie narracją i anemiczną aktywność detaliczną.
Jednak wciąż istnieją ekspozycje krypto godne rozważenia w tej bardziej stabilnej, kierowanej instytucjonalnie, regulowanej fazie rozwoju ekosystemu krypto o niskiej narracji.
Bittensor mocno opiera się na szumie wokół AI, ponieważ zdecydowanie zastąpił narrację metaverse. Nawet na tym wczesnym etapie postępu AI jasne jest, że ekosystemy agentowe będą napędzać przyszłą wartość. W końcu zarówno Alphabet (GOOGL), jak i Microsoft (MSFT) obstawiają tę przyszłość poprzez swoje odpowiednie frameworki agentowe, infrastrukturę chmurową i LLM.
W rzeczywistości jest to jeden z rzadkich przypadków, w których społeczność blockchain nie próbuje przerobić czegoś, takiego jak tradycyjne finanse, ale rozwijać się w nowej, powstającej przestrzeni. Bittensor podchodzi z wielu stron:
Co ciekawe, tokeny TAO są ograniczone do dokładnie tej samej maksymalnej liczby podaży co BTC, do 21 milionów. W ekosystemie, w którym uwaga staje się coraz ważniejsza, ze względu na tak wiele tysięcy tokenów, nie jest to trywialny szczegół. Twardy limit 21 milionów TAO natychmiast zakotwicza TAO w ramach niedoboru Bitcoina, obniżając barierę poznawczą dla przyszłej alokacji kapitału.
W ciągu roku obecna cena TAO wynosząca 266 USD jest bliżej dna, przy 183 USD na początku kwietnia, niż do ostatniego szczytu wynoszącego prawie 500 USD na początku listopada, co sugeruje optymalne wejście w szerszą narrację AI opartą na blockchain.
Na tym etapie dojrzałości krypto ważne jest, aby nie wpaść w pułapkę nowości. Chainlink to „legacy" coin, ponieważ zaczął kształtować się wraz z Cardano (ADA) i Tezos (XTZ) w 2017 roku, ale legacy w tym kontekście należy odczytywać jako sprawdzony w boju, a nie przestarzały.
Jak sugeruje jego nazwa, Chainlink zawsze opierał się na narracji interoperacyjności blockchain, która jest tak ważna jak zawsze. W końcu inteligentne kontrakty bez dostarczanych danych, takich jak ceny, stają się bezużyteczne. Chainlink służy jako „tkanka łączna" między przestrzenią off-chain i on-chain, dostarczając te dane w sposób zdecentralizowany i zautomatyzowany.
W tej kluczowej funkcji tokeny LINK służą jako zabezpieczenie, aby zachęcać do uczciwości i niezawodności. W przeciwnym razie słaba wydajność skutkuje utratą zestakowanych monet LINK. Poza szerszym ekosystemem Ethereum, Chainlink ma swojego konkurenta Pyth Network (PYTH) na Solanie, również godnego rozważenia.
W coraz bardziej ztokenizowanym świecie, czy to scentralizowanym, czy zdecentralizowanym, Chainlink osiągnął ważne kamienie milowe w 2025 roku: od połączenia australijskiego stablecoina A$DC wspieranego dolarem po partnerstwa z Mastercard, PayPal i Coinbase.
Obecnie wyceniony na 13,3 USD, LINK znajduje się w dolnym regionie swoich rocznych ruchów cenowych, spadając ze szczytu 26,74 USD w sierpniu 2025 roku.
Poza Bitcoinem, Ethereum pozostaje jednym z najbezpieczniejszych zakładów krypto, gdy tysiące monet wyparowują. Ethereum zawdzięcza to przewadze pierwszego gracza, będąc jednym z pierwszych projektów wykorzystujących inteligentne kontrakty poza narracją „cyfrowego złota" Bitcoina w aktywną infrastrukturę DeFi.
Przez lata, bez względu na to, ile konkurencyjnych blockchainów infrastrukturalnych się pojawiło, aktywność deweloperska Ethereum tylko rosła, gdy coraz więcej rozwiązań skalowania L2 dołączało do niego, takich jak Arbitrum i Base.
Posiadając zarówno przewagę pierwszego gracza, jak i efekt sieciowy, ETH wchodzi w 2026 rok jako technicznie solidniejszy łańcuch, ale taki, który musi stać się „komputerem światowym, który służy jako centralny element infrastruktury bardziej wolnego i otwartego internetu" według Vitalika Buterina, współzałożyciela Ethereum.
Chociaż konkurują o to samo ciasto infrastrukturalne, Avalanche jest bardziej prawdopodobny do wyboru przez instytucje ze względu na swoją unikalną architekturę trzy-łańcuchową (X, C, P-Chains). W połączeniu z elastyczną, wysokowydajną warstwą bazową Avalanche, możliwość tworzenia podsieci z własnymi prywatnymi i zgodnymi zasadami czyni go gotowym rozwiązaniem dla głównych organizacji, takich jak JPMorgan czy FIFA.
Gdy regulacje stają się bardziej jasne, łatwo zauważyć, że Avalanche zyskuje na popularności w tej niszy, łącząc DeFi i TradFi. Jako większy łańcuch jednak cena ETH była bardziej odporna na ekstremalny sentyment strachu krypto, obecnie wyceniana na 3,1 tys. USD, spadając z rocznego szczytu 4,8 tys. USD w sierpniu 2025 roku.
Niemniej jednak AVAX ma więcej miejsca do wzrostu z prawie dna wynoszącego 14,2 USD, potencjalnie powracając do swojego rocznego szczytu 35 USD z września po poważnych wiadomościach o integracji.
Można śmiało powiedzieć, że krypto wchodzi w fazę niskiego dramatu i niskiej narracji, która nie sprzyja odruchowej manii detalicznej. Chociaż memecoiny nadal będą przychodzić i odchodzić, a czasami ktoś zarobi fortunę, nacisk będzie bardziej na użyteczność strukturalną.
Spekulacyjne nadużycia przeszłych cykli krypto wypalały się, teraz będąc kształtowane przez przyrostowe zyski napędzane nudnymi aspektami technicznymi, regulacjami i adopcją instytucjonalną. W tym środowisku część kapitału naturalnie dryfuje w kierunku bardziej znanych, zorientowanych na dochód frameworków – takich jak akcje dywidendowe – gdy spekulacyjne narracje ustępują miejsca rozważaniom strukturalnym.
Na tym tle najbardziej rozsądna ekspozycja znajduje się w przestrzeni między infrastrukturą a nieuchronnością. W tej przestrzeni Bittensor, Chainlink, Ethereum i Avalanche służą jako światło przewodnie, jakie cechy należy szukać.
Post Od manii do infrastruktury: konfiguracja krypto na 2026 rok pojawił się najpierw na Crypto News Australia.


