Rosyjskie Ministerstwo Sprawiedliwości przedstawiło kary karne za niezarejestrowane wydobycie kryptowalut, w tym grzywny do 1,5 miliona rubli i kary więzienia do 5 lat za operacje na dużą skalę.
Proponowane poprawki do Kodeksu karnego są skierowane do górników działających poza rejestrem Federalnej Służby Podatkowej ustanowionym 1 listopada 2024 roku, kiedy Rosja zalegalizowała tę branżę.
Projekt ustawy wprowadza Artykuł 171.6, który nakłada stopniowane sankcje w oparciu o skalę i organizację wykroczenia.
Indywidualni naruszający, którzy powodują znaczne szkody lub generują dochód powyżej 3,5 miliona rubli, podlegają grzywnom do 1,5 miliona rubli, pracom przymusowym do 480 godzin lub pracom przymusowym przez dwa lata, zgodnie z projektem regulacji zamieszczonym na portalu rządowym.
Kary gwałtownie rosną dla zorganizowanych grup lub operacji przekraczających 13,5 miliona rubli dochodu.
Przestępcy w tej kategorii podlegają grzywnom od 500 000 do 2,5 miliona rubli, pracom przymusowym do 5 lat lub karze więzienia do 5 lat, z dodatkowymi grzywnami do 400 000 rubli.
Ustawa pojawia się w momencie, gdy wicepremier Alexander Novak ogłosił, że rząd planuje wprowadzić odpowiedzialność karną za nielegalne wydobycie i nielicencjonowanych pożyczkodawców w 2026 roku.
Wicepremier Alexander Novak. | Źródło: Bloomberg
Chociaż Rosja pracowała nad legitymizacją wydobycia poprzez obowiązkową rejestrację i ramy podatkowe, egzekwowanie przepisów pozostaje wyzwaniem.
Podmioty prawne i przedsiębiorcy muszą zarejestrować się w Federalnej Służbie Podatkowej i zgłaszać miesięczne zarobki przez dedykowane portale internetowe, z ponad 1000 uczestnikami zapisanymi do rejestrów według stanu na maj 2025 roku.
Korporacyjni górnicy płacą 25% stawki podatkowe, podczas gdy osoby prywatne podlegają progresywnym stawkom 13-22%, choć domowi górnicy zużywający poniżej 6000 kWh miesięcznie pozostają zwolnieni z rejestracji.
Pomimo wysiłków legalizacyjnych, nielegalne operacje nadal drenują sieć energetyczną i bazę podatkową.
W październiku Cryptonews informował, że strach przed wysokimi podatkami i kosztami energii elektrycznej pcha wielu górników do podziemia, a roczne straty budżetowe sięgają miliardów rubli, ponieważ operatorzy manipulują licznikami, przekupują pracowników zakładów energetycznych i zawierają tajne umowy z firmami energetycznymi.
Eksperci szacują, że prawie 140 000 farm wydobywczych Bitcoin i altcoinów działa w całej Rosji, a urzędnicy ds. energii twierdzą, że większość pozostaje niezgłoszona i w podziemiu.
Niedawne akcje ujawniły skalę nielegalnej działalności w wielu regionach. Władze Petersburga skonfiskowały ponad 2700 urządzeń wydobywczych z obiektu, który omijał liczniki od 2018 roku, kosztując sieć około pół miliarda rubli.
Policja aresztowała pracownika Omskiej Elektrociepłowni, który przyjął 500 000 rubli łapówki za ułatwienie kradzieży z sieci, podczas gdy śledczy w Dagestanie odkryli masywne farmy ukryte wewnątrz zbiorników chłodzących.
"Nielegalna farma wydobywcza kryptowalut zużywała więcej energii niż cały pięciopiętrowy budynek," stwierdził jeden z pracowników zakładu energetycznego.
W lipcu Rosseti Północny Kaukaz poinformowała, że nielegalni górnicy tylko w Inguszetii ukradli 35,4 miliona kWh o wartości ponad 4,3 miliona dolarów w pierwszej połowie 2025 roku, co stanowi 94% całego nierozliczonego zużycia w republice.
Dostawcy energii wdrożyli drony termowizyjne i zaoferowali premie dla personelu za wykrywanie podziemnych operacji, ponieważ nielegalne wydobycie staje się coraz bardziej wyrafinowane, z mobilnymi jednostkami umieszczonymi w ciężarówkach i furgonetach.
Wyzwania w zakresie egzekwowania prawa wykraczają poza kradzież energii do zakłóceń operacyjnych.
W wiosce Kiritsy koło Moskwy Rospotrebnadzor nakazał firmie wydobywczej Integral zawieszenie działalności na 30 dni po tym, jak mieszkańcy skarżyli się, że poziom hałasu z generatorów turbinowych tłokowych gazowych przekraczał 50 decybeli.
Mieszkańcy zgłaszali bóle głowy, utratę słuchu i ogólne pogorszenie stanu zdrowia, a plany instalacji 20 dodatkowych turbin groziły pogorszeniem warunków w pobliżu dziecięcego ośrodka zdrowia ds. gruźlicy.
Wzmożone egzekwowanie przepisów następuje w momencie, gdy rosyjski przemysł wydobywczy kryptowalut zyskuje na znaczeniu gospodarczym.
Wysoki rangą urzędnik Kremla Maksim Oreszkin argumentował, że wydobycie powinno być klasyfikowane jako działalność eksportowa, a szacunki branżowe sugerują, że Rosja produkuje dziesiątki tysięcy Bitcoinów rocznie, generując około 1 miliarda rubli dziennych przychodów.
Stowarzyszenie Wydobycia Przemysłowego informuje, że Rosja zajmuje drugie miejsce na świecie pod względem wydobycia, odpowiadając za ponad 16% światowego hashrate'u w miesiącach letnich.
Prezes Banku Centralnego Elvira Nabiullina również uznała, że wydobycie przyczynia się do siły rubla, choć kwantyfikacja jego wpływu pozostaje trudna, ponieważ znaczna część sektora działa w szarych strefach poza nadzorem regulacyjnym.
Proponowane kary karne reprezentują próbę Moskwy przechwycenia dochodów podatkowych, zapobieżenia uszkodzeniom sieci i utrzymania wkładu branży w rynki walutowe i gospodarkę narodową.


