YIWU (Chiny), 14 czerwca — Maskotki w kształcie kozy ubrane w koszulkę numer 10 Lionela Messiego z Argentyny zalegają blaty fabryki w Chinach, gdzie sprzedawcy liczą na lukratywny rynek kibiców i duży zastrzyk sprzedaży związany z Mistrzostwami Świata.
Mistrzostwa Świata rozpoczynają się w Ameryce Północnej w czwartek, ale Chin nie będzie wśród uczestników — po kolejnym nieudanym eliminacyjnym — pozostawiając jedyny dotychczasowy udział w 2002 roku.
Mimo to w kraju panuje spore zainteresowanie turniejem, a impreza jest błogosławieństwem dla chińskich kupców produkujących stroje i akcesoria dla kibiców wydających pieniądze na „wartość emocjonalną" — rzadki jasny punkt w krajowej gospodarce dotkniętej słabą konsumpcją.
Pluszowe kozy wielkości dłoni — hołd dla tytułu Messiego jako GOAT („greatest of all time", czyli „najlepszy wszech czasów") — są bestsellerem firmy All Star Partner, chińskiego przedsiębiorstwa posiadającego umowę z drużynami, w tym Argentyną, na produkcję markowych produktów.
Według dyrektora generalnego firmy, jej sprzedaż wzrosła w tym roku pięciokrotnie w porównaniu z Mistrzostwami Świata 2022.
W fabryce w Yiwu, chińskim centrum hurtowym na wschodzie kraju, pracownicy przymocowywali łańcuszki do biało-niebieskich „kóz" Messiego, zaprojektowanych z myślą o zawieszaniu na torbach.
Następnie są pakowane i wysyłane do sklepów w całym kraju.
W pobliżu znajdowały się pluszowe piłkarze przypominające Cristiano Ronaldo z Portugalii, puszyste koguty w koszulkach polo Francji oraz misie w strojach reprezentacji Hiszpanii.
„Bardzo zwykły" miś był pierwszą iteracją obecnie kwitnących pluszowych zawieszek firmy, rywalizując na rynku z szalenie popularnymi Labubus chińskiego producenta zabawek Pop Mart.
„Ubraliśmy go w strój piłkarski i sprzedawał się naprawdę świetnie" — powiedział dyrektor generalny Luo Bin.
„Sprzedaliśmy dziesiątki tysięcy sztuk, gdy tylko pojawił się w sprzedaży, więc bardzo szybko poczuliśmy, że ta kategoria jest bardzo popularna."
Luo przyznał, że pluszowe zawieszki mają niewielkie praktyczne zastosowanie.
„Być może teraz ze względu na środowisko gospodarcze... wybory ludzi nie są już praktyczne" — powiedział.
„Ludzie teraz bardzo cenią wartość emocjonalną. To znaczy: 'Chcę kupić coś, co naprawdę kocham. Coś, co gdy na to patrzę, sprawia, że jestem naprawdę szczęśliwy.'"
'Emocjonalne ujścia'
W dzień roboczy w pobliskim sklepie All Star Partner klienci wchodzili, by przeglądać stojaki z koszulkami i pluszowymi zawieszkami do torebek, a także stoliki ekspozycyjne z breloczkami, zabawkami dla zwierząt i nadmuchwanymi poduszkami pod szyję przechowywanymi w silikonowym koniu.
„W tej chwili młodzi ludzie są pod dużą presją i potrzebują emocjonalnych i ekonomicznych ujść" — powiedział Fang Tian, kibic piłkarski od Mistrzostw Świata 2014.
Kozy Messiego za 79 juanów (47 RM) — które wyglądają bardziej jak jagnięta — były prawdopodobnie najpopularniejszymi produktami w sklepie, dodał influencer Zhu Hui.
„Odkryłem, że Chińczycy są naprawdę bardzo entuzjastyczni w kwestii gwiazd piłki nożnej, a (ich entuzjazm) utrzymuje się przez długi czas" — powiedział 28-latek.
„Moi znajomi są gotowi walczyć o to, by nie spać i oglądać mecze."
Podczas Mistrzostw Świata w Katarze w 2022 roku, mimo że ich drużyna nie grała, Chiny odpowiadały za połowę wszystkich oglądalności na platformach cyfrowych i społecznościowych, według FIFA.
Shang Jianxing, zagorzały kibic Anglii, który kupił transportery dla zwierząt z motywem Portugalii dla przyjaciela, uważa, że chińska kultura piłkarska dopiero zaczyna stawać się stylem życia.
43-latek był na kilku Mistrzostwach Świata i planuje podróż do Stanów Zjednoczonych na mecz półfinałowy.
Shang, pochodzący ze wschodniej prowincji Zhejiang, podążył za swoją obsesją na punkcie Davida Beckhama i Michaela Owena z Anglii do północnego Londynu, gdzie studiował biznes w latach 2003–2008.
Nadal ma nadzieję zobaczyć powrót Chin na największą scenę piłkarską, po tym jak oglądał ich porażkę 4:0 z Brazylią na Mistrzostwach Świata w 2002 roku.
Chiny przegrały wszystkie trzy mecze grupowe w 2002 roku i nie strzeliły ani jednego gola.
Shang wskazał na rosnące programy piłki nożnej dla młodzieży w Chinach jako oznaki lepszych dni dla bardzo krytykowanej męskiej drużyny narodowej.
„To szkoda" — powiedział — że Chiny opuściły każde Mistrzostwa Świata z wyjątkiem 2002 roku, biorąc pod uwagę popularność piłki nożnej w kraju.
„Myślę, że prędzej czy później chińska drużyna znów zagra na Mistrzostwach Świata." — AFP


