Maroko, pierwszy afrykański kraj, który dotarł do półfinału w Katarze, nie tylko zaprezentowało znakomitą obronę przeciwko Brazylii, ale również pokazało klasę na całym boisku. (EPA Images pic)
1. Brazylijczycy wyglądają przeciętnie w walce o szósty tytuł
Zremisowany bój nie jest tym, czego oczekujemy od Brazylii w starciu z afrykańskim rywalem na początku mistrzostw świata. Ale to nie jest dawna Brazylia; podobnie jak i dawna Afryka. Maroko zdominowało pięciokrotnych mistrzów przez większość tego zaciętego meczu na stadionie MetLife tuż pod Nowym Jorkiem.
Trener Brazylii Carlo Ancelotti powiedział przed meczem: „Nie mamy Pelego, nie mamy Romario, nie mamy Ronaldo, ale możemy rywalizować z każdym krajem na świecie."
Rywalizować! To jest Brazylia. Kiedyś hipnotyzowali, a potem roznosili słabszych rywali, ale Maroko dorównało im pod każdym względem.
Kontynuując temat tego zaskakującego turnieju, drużyny się zmieniają i tak jak Amerykanie zaszokują nas wczoraj swoją pewnością siebie, tak Brazylia zaskoczyła nas jej brakiem. Na ogół byli spóźnieni do piłki, a gdy już ją zdobywali, brakowało wyobraźni. Jedynym błyskiem magii był gol Vinicius Juniora. I to zostało wyrównane przez Maroko.
Na podstawie tego meczu wielcy faworyci – Hiszpania, Francja i Argentyna – nie mają się czym martwić – może z wyjątkiem Maroka.
2. Brazylia potrzebuje więcej zawodników jak Vini, by zmienić historię
Oczekiwania wobec Vinicius Jr. były wysokie. Niektórzy nazywali go jedyną gwiazdą w składzie Brazylii. Ale to opierało się na jego formie w Realu Madryt. Jego gol był typowy dla tego, co widzieliśmy w Europie – mocny i błyskotliwy – ale był to zaledwie jego 10. gol w 50 meczach dla kraju.
Przynajmniej zna zadanie przed nim. Przed meczem powiedział: „To jest najważniejszy czas w moim życiu. Jesteśmy tu, by zmienić historię i przywrócić Brazylii należne jej miejsce na szczycie."
Cóż, zmienił bieg meczu fenomenalnym trafieniem, gdy Maroko dominowało. Ale historia? Było zbyt wielu zawodników, których nie spodziewalibyśmy się zobaczyć w kanarkowożółtej koszulce. Igor Thiago przekonał się, że skok z Brentford do Brazylii jest zbyt duży. Liverpool pozbył się starzejącego Fabinho lata temu, ale pojawił się pod koniec meczu.
Ancelotti ma rację, Brazylia może rywalizować, ale szósty puchar wydaje się poza zasięgiem tej drużyny.
3. Z Afryki, Maroko jest poważnym pretendentem
Świat był zaskoczony, gdy Maroko stało się pierwszym afrykańskim krajem, który dotarł do półfinału w Katarze. Dokonali tego głównie dzięki znakomitej obronie, ale teraz są czymś o wiele więcej, prezentując klasę na całym boisku.
Zohan Mamdani, burmistrz Nowego Jorku, typuje ich do wygrania turnieju! Na początku meczu byli zdecydowanie lepsi od Brazylii, a gol Ismaela Saibary był prawdziwym dziełem sztuki. Komentator Peter Drury użył słowa „rozkoszny", by go opisać. Tak, lobowanie może być rozkoszne. To był klejnot gatunku, z którego dawni brazylijscy mistrzowie byliby dumni.
Saibara, który gra dla PSV Eindhoven w Eredivisie, był Zawodnikiem Roku w Holandii w poprzednim sezonie. I rozumiemy, dlaczego Bayern Monachium zaproponował za niego 50 milionów funtów. Kolejne takie wyczyny i cena wzrośnie.
4. Ancelotti może sięgnąć po Neymara dla potrzebnej iskry
Brazylia potrzebuje iskry, a jedynym człowiekiem w kadrze, który może ją zapewnić, był na swoim zwykłym miejscu: na trybunach, lecząc kontuzję.
Passa kontuzji Neymara sięga aż do Mistrzostw Świata 2014, gdy był wyłączony z gry z powodu złamanego kręgu. W 2018 i 2022 roku zdarzały się drobne urazy i było zaskoczeniem, że Ancelotti powołał 35-latka, którego ostatni mecz dla kraju odbył się w 2023 roku. Po tym meczu można odnieść wrażenie, że sprytny włoski trener wiedział, co robi. Nie ma nikogo oprócz Vinicius Jr, kto potrafi dostarczyć dawnej magii.
Neymar może nie zagrać w fazie grupowej, ale w starannie dawkowanych epizodach może być w stanie pojawić się w rundach pucharowych. Nie zawsze pomagał sobie w karierze, która obiecywała wszystko, a dostarczyła stosunkowo mało, ale niewielu odmówiłoby mu ostatniego momentu chwały.
Brazylia go potrzebuje.
Katar wywołał wczesną sensację na Mistrzostwach Świata, zdobywając punkt w ostatniej chwili przeciwko Szwajcarii. (EPA Images pic)
5. Katar zaskakuje Szwajcarię w pierwszej niespodziance turnieju
Wcześniej doszło do sensacji, gdy Katar zdobył punkt w ostatniej chwili przeciwko Szwajcarii. Po tym, jak przegrali wszystkie trzy mecze jako gospodarz w 2022 roku, Katarczycy byli postrzegani jako łatwy łup w Grupie B i przez większość meczu byli pod presją rywala.
Szwajcarzy oddali 27 strzałów, ale strzelili tylko raz – z rzutu karnego. Decydujący okazał się gol głową Boualema Khoukhiego w 94. minucie.
Turniej ma już zatem kilka niezbędnych składników udanej imprezy: świecący przykładem gospodarz, sensacyjny wynik i dobra, ofensywna piłka nożna. Po burzliwych przygotowaniach możemy być świadkami znakomitego turnieju.
![[Two Pronged] Jestem singlem i bez żony, bo mój penis jest zbyt duży](https://www.rappler.com/tachyon/2026/06/two-pronged-single-and-wifeless-because-penis-too-large.jpg)

