Rynek kryptowalut niedawno gwałtownie zmienił kierunek, i to nie w tym, którego większość się spodziewała. Gdy nastroje tak gwałtownie się odwracają, płynność szybko odpływa. Pozycje z nadmierną dźwignią finansową trafiają po złej stronie, a rezultatem jest kaskada likwidacji. W tym przypadku Bitcoin spadł o prawie 20% w ciągu niecałego tygodnia. Bycy ponieśli poważne straty. Ponad 2 miliardy dolarów w długich pozycjach zostało zlikwidowanych w ciągu zaledwie pięciu dni, co wywołało szerokie delewarowanie na rynku.
Jednak ta korekta może być czymś więcej niż tylko rutynowym resetem. Głównym czynnikiem wydaje się być przeszacowanie oczekiwań dotyczących obniżek stóp procentowych. Ruch unikania ryzyka, który obserwowaliśmy na amerykańskich rynkach akcji, sugeruje, że rynek wyceniał całkiem sporo obniżek stóp w tym roku. Podstawowym założeniem było, że słabszy rynek pracy zmusi Rezerwę Federalną do luzowania polityki. Jednak najnowszy raport o zatrudnieniu okazał się lepszy od oczekiwań. Sygnalizował bardziej odporny amerykański rynek pracy, niż większość przewidywała.
Uwaga skupia się teraz na grupie długoterminowych posiadaczy Bitcoina. Do tej pory w 2026 roku krótkoterminowi posiadacze nadal realizują straty. Jednak przekonanie wśród długoterminowych posiadaczy pozostało stosunkowo stabilne. Według najnowszych raportów, podaż Bitcoina trzymanego przez długoterminowych posiadaczy ze stratą niedawno przekroczyła 5 milionów. Jednak presja sprzedaży z tej grupy pozostała ograniczona. Sugeruje to, że nie panikują, przynajmniej jeszcze nie.
Po silnym raporcie o zatrudnieniu rynek w pełni wycenia teraz podwyżkę stóp procentowych do końca roku. To naturalnie wywiera presję na długoterminowe perspektywy kryptowalut. Niedawne odpływy przekraczające 100 miliardów dolarów sugerują, że ten ruch wykracza poza zwykłe krótkoterminowe oczyszczenie. Inwestorzy wyraźnie dokonują repozycjonowania.
W tym środowisku przepływy instytucjonalne mają większe znaczenie. Szczególnie gdy narastają obawy dotyczące długoterminowej trajektorii Bitcoina. Właśnie tu ostatnia aktywność BlackRock staje się interesująca. Po okresie odpływów BlackRock w końcu zatrzymał odpływy z ETF na Bitcoina. Odnotował napływ netto w wysokości 537 BTC, wart około 33,18 miliona dolarów. Moment tego ruchu wywołał szersze szaleństwo na rynku.
Historycznie, zmiany w napływach i odpływach BlackRock miały tendencję do skupiania się wokół kluczowych punktów zwrotnych w zachowaniu ceny Bitcoina. Może to być wczesny sygnał stabilizacji po ostatnim spadku. W połączeniu z narracją o podwyżce stóp procentowych, ten zakup ma jeszcze większe znaczenie. Może oznaczać początek szerszej fazy akumulacji Bitcoina, być może prowadzonej przez graczy instytucjonalnych, którzy postrzegają obecny spadek jako okazję do zakupu.
The post BlackRock buys $33M Bitcoin amid market correction appeared first on TheCryptoUpdates.


