Prezydent Donald Trump oświadczył w niedzielę, że USA będą eskortować statki „neutralnych i niewinnych obserwatorów" przez Cieśninę Ormuz, podczas gdy negocjacje w sprawie zakończenia wojny z Iranem trwają nadal.
Ogłoszenie nastąpiło w momencie, gdy negocjacje między USA a Iranem znalazły się w krytycznym punkcie. Trump niedawno odrzucił dwa plany pokojowe zaproponowane przez Irańczyków, ponieważ domagali się oni odroczenia rozmów na temat zdolności nuklearnych kraju w zamian za całkowite otwarcie Cieśniny Ormuz.

„Kraje z całego świata, prawie żadne z nich nie jest zaangażowane w trwający na Bliskim Wschodzie spór, tak wyraźnie widoczny i gwałtowny dla wszystkich, zwróciły się do Stanów Zjednoczonych z prośbą o pomoc w uwolnieniu ich statków, zablokowanych w Cieśninie Ormuz w związku ze sprawą, z którą absolutnie nie mają nic wspólnego — są jedynie neutralnymi i niewinnymi obserwatorami!" — napisał Trump na Truth Social. „Dla dobra Iranu, Bliskiego Wschodu i Stanów Zjednoczonych poinformowaliśmy te kraje, że bezpiecznie wyprowdzimy ich statki z tych zamkniętych szlaków wodnych, tak aby mogły swobodnie i sprawnie kontynuować działalność."
„Poleciłem moim Przedstawicielom, aby poinformowali ich, że dołożymy wszelkich starań, aby bezpiecznie wyprowadzić ich statki i załogi przez Cieśninę" — dodał. „We wszystkich przypadkach oświadczyli, że nie powrócą, dopóki obszar ten nie stanie się bezpieczny dla żeglugi i wszystkiego innego."
Cieśnina Ormuz jest zamknięta od końca lutego, kiedy to rozpoczęła się wojna z Iranem. Spowodowało to gwałtowny wzrost światowych cen energii i pozostawiło sojuszników USA w Europie z niezwykle niskimi rezerwami energetycznymi.
Trump napisał na Truth Social, że negocjacje z Iranem są w toku.
„Jest to gest humanitarny ze strony Stanów Zjednoczonych, krajów Bliskiego Wschodu, a w szczególności Iranu. Wiele z tych statków ma już niedobory żywności i wszystkiego innego niezbędnego do tego, aby liczne załogi mogły przebywać na pokładzie w zdrowych i sanitarnych warunkach" — napisał Trump.
„Myślę, że znacząco przyczyniłoby się to do okazania dobrej woli przez wszystkich, którzy tak usilnie walczyli przez ostatnie miesiące" — dodał. „Jeśli w jakikolwiek sposób ten humanitarny proces zostanie zakłócony, to zakłócenie będzie, niestety, musiało zostać zdecydowanie zażegnane."


