Donald Trump nie tylko łamie normy – prowadzi żywy eksperyment na granicach amerykańskiej władzy. Każdy ruch jest testem: Jak daleko może posunąć się prezydent? Jakie prawaDonald Trump nie tylko łamie normy – prowadzi żywy eksperyment na granicach amerykańskiej władzy. Każdy ruch jest testem: Jak daleko może posunąć się prezydent? Jakie prawa

Kongres właśnie dostał burę za to, że pozwolił Trumpowi szaleć

2026/05/03 18:12
6 min. lektury
W przypadku uwag lub wątpliwości dotyczących niniejszej treści skontaktuj się z nami pod adresem crypto.news@mexc.com

Donald Trump nie tylko łamie normy – przeprowadza na żywo eksperyment sprawdzający granice amerykańskiej władzy. Każdy ruch to test: Jak daleko może posunąć się prezydent? Jakie prawa i jak dużą część Konstytucji można ignorować? I co najważniejsze – czy ktokolwiek go powstrzyma?

Potrzeba było króla Anglii, aby przypomnieć Kongresowi, że jego zadaniem jest powstrzymywanie prezydenta, a nie dopingowanie go bez względu na wszystko. Karol III powiedział:

Congress just got bawled out for letting Trump run wild

„Towarzystwo Historyczne Sądu Najwyższego USA obliczyło, że Magna Carta jest cytowana w co najmniej 160 sprawach Sądu Najwyższego od 1789 roku, przede wszystkim jako fundament zasady, że władza wykonawcza podlega systemowi kontroli i równowagi."

Król Karol w istocie błagał Kongres, aby powstrzymał imperialne przekroczenie uprawnień przez Donalda Trumpa, którego najbardziej jaskrawym przykładem jest wszczęcie wojny z Iranem bez zgody Kongresu i z naruszeniem zarówno Konstytucji USA, jak i Ustawy o Uprawnieniach Wojennych z 1973 roku oraz Konwencji Genewskiej.

To lekcja, z którą Ameryka po raz pierwszy straciła kontakt, gdy prezydent Harry Truman wciągnął nas w wojnę koreańską bez upoważnienia Kongresu, którą wzmocnili LBJ i Nixon w Wietnamie oraz Reagan w Grenadzie, i która od tamtej pory – poprzez szereg nowoczesnych działań prezydenckich – doprowadziła wprost do sytuacji, w której Trump dołączył do Netanjahu, by bombardować Iran bez zgody Kongresu, bez prowokacji i bez podstawy prawnej.

Obie partie były w tym współwinne – generalnie popierając własnych prezydentów, kwestionując zarazem działania prezydentów drugiej partii – jednak to działania George'a W. Busha i Dicka Cheneya – oraz brak reakcji Obamy na nie – doprowadziły najdyrektnij do ekscesów Trumpa.

George W. Bush obejmował urząd z zamiarem wszczęcia wojny z Irakiem jako strategii pozwalającej mu wygrać reelekcję w 2004 roku i „mieć udaną prezydenturę". W 1999 roku, gdy Bush zdecydował, że będzie kandydował na prezydenta w wyborach w 2000 roku, jego rodzina wynajęła ghostwritera Mickey'ego Herskowitz, aby napisał pierwszy szkic „autobiografii" Busha, A Charge To Keep.

„Powiem wam, myślał o inwazji na Irak już w 1999 roku" – powiedział Herskowitz dziennikarzowi Russowi Bakerowi w 2004 roku. Powiedział Bakerowi, że Bush stwierdził:

„Jednym z kluczy do tego, by być postrzeganym jako wielki przywódca, jest bycie postrzeganym jako naczelny dowódca. Mój ojciec zgromadził cały ten kapitał polityczny, gdy wygnał Irakijczyków z (Kuwejtu) i zmarnował go.

„Jeśli będę miał szansę najechać na Irak, jeśli będę miał taki kapitał, nie zmarnuję go. Przeprowadzę wszystko, co chcę przeprowadzić, i będę miał udaną prezydenturę."

Cheney tymczasem tkwił w poważnych tarapatach z powodu gigantycznego zakładu azbestowego, jaki zawarł jako dyrektor generalny Halliburton w 1998 roku. Firmie groziło bankructwo.

W lipcu 2000 roku Cheney odszedł z pogrążonej w kłopotach firmy z 30 milionami dolarów, a rok później, już jako wiceprezydent Busha, filia Halliburton KBR nagle otrzymała jeden z pierwszych wielomiliardowych kontraktów wojskowych bez przetargu i bez pułapu (bez odpowiedzialności i bez limitu otrzymanych środków), co prawdopodobnie uratowało firmę.

Bush i Cheney mieli obaj dobre powody, by chcieć najechać na Afganistan w październiku 2001 roku dla własnych egoistycznych celów – niech diabli wezmą prawo i dobro publiczne.

— Bush był niepopularny i postrzegany jako nielegalny prezydent, ponieważ skorumpowany mianowaniec jego ojca w Sądzie Najwyższym, Clarence Thomas, oddał decydujący głos w sprawie Bush v Gore, która uczyniła go prezydentem; chciał wojny, która da mu legitymizację i aurę przywódcy.

— Firma Cheneya przeżywała kryzys, a afgańskie kontrakty bez przetargu pomogły wyciągnąć Halliburton z krawędzi bankructwa i uczynić go dziś jednym z największych na świecie wykonawców kontraktów obronnych, powiększając fortunę rodziny Cheneya z akcji Halliburton.

Pod dowództwem Busha i Cheneya amerykańskie siły dopuściły się licznych zbrodni wojennych – w tym tortur, morderstw, rzezi cywilów włącznie z dziećmi oraz porwań i przekazywania do „czarnych miejsc" – które przyniosły Ameryce powszechne potępienie. Nasza reputacja została nadszarpnięta, ale, co gorsze, ustanowiono precedens nietykalnej i nieodpowiedzialnej prezydentury.

Kongres mógł temu zapobiec, ale zawiódł; zbrodnia ta pogłębiła się, gdy Barack Obama objął urząd w styczniu 2009 roku z demokratyczną większością w Izbie wynoszącą 257–198 oraz superwiekszością 60 głosów w Senacie. Dysponowali realną siłą polityczną, ale zamiast pociągnąć tych dwóch kłamców i zbrodniarzy wojennych do odpowiedzialności, prezydent Obama powiedział, zapytany, czy zamierza ich ścigać:

„Nie uważam, by ktokolwiek stał ponad prawem. Z drugiej strony wierzę też, że musimy patrzeć w przyszłość, a nie wstecz."

Gdy on i demokraci w Kongresie zajęli takie stanowisko – podobnie jak przywódca demokratów w Izbie Hakeem Jeffries, który powiedział w tę niedzielę w Fox „News", że postawienie Trumpa w stan oskarżenia nie jest priorytetem, jeśli przejmą władzę w listopadowych wyborach – uwolnili Busha i Cheneya od odpowiedzialności i w ten sposób praktycznie zagwarantowali, że Trump przekroczy swoje uprawnienia i popełni zbrodnie wojenne, co też uczynił.

Skoro bowiem Obama i demokraci w Kongresie pozwolili Bushowi i Cheneyowi ujść bezkarnie za to, o czym wszyscy w Ameryce wiedzieli, że była to seria śmiertelnych kłamstw, które kosztowały nas zarówno ludzkie życia, jak i pieniądze – dlaczego Trump miałby sądzić, że jakikolwiek demokrata kiedykolwiek spróbuje pociągnąć go do odpowiedzialności za to samo?

I właśnie dlatego tak ważne jest, aby demokraci porzucili ugłaskiwanie i pociągnęli Trumpa do odpowiedzialności za jego liczne przestępstwa na urzędzie – od przyjmowania łapówek i sprzedawania ułaskawień po rozbiórkę części Białego Domu i bombardowanie Iranu – jeśli tej jesieni odzyskają władzę subpoenowania i impeachmentu.

Zamiast zapewniać Trumpa z góry, że wymknie się sprawiedliwości, tak jak Reagan, Bush i Cheney, Jeffries i Schumer powinni głośno obwieszczać, że będzie rozliczenie.

Ten rodzaj zachowania – ze strony prezydentów obu partii – musi się skończyć. Jest to złe, nielegalne, niekonstytucyjne i niszczy zaufanie świata do Ameryki jako siły moralnej.

Zmierzenie się z Trumpem to też dobra polityka.

Niedawne badanie Strength in Numbers/Verasight wykazało, że 55% wszystkich wyborców popiera postawienie Trumpa w stan oskarżenia, przy szczególnie silnym poparciu wśród demokratów. Co piąty z własnych wyborców Trumpa chce jego impeachmentu, a co najmniej 85 członków Izby publicznie opowiada się za pociągnięciem go do odpowiedzialności. Badanie Quinnipiac University wykazało, że aż 95% demokratów popiera ściganie Trumpa z tytułu federalnych zarzutów.

Dziedziczny król wychwalający ograniczenia władzy wykonawczej przed Kongresem USA był zarówno historyczną ironią, jak i politycznym majstersztykiem: Król Karol III przypominał Kongresowi, by nie tolerował człowieka usiłującego stać się władcą tego rodzaju, jakiego nasi Założyciele odrzucili. Jak wskazał, wolne narody pozostają wolne tylko wtedy, gdy władza wykonawcza odpowiada przed Kongresem, narodem i prawem.

Demokraci lepiej niech uważnie słuchają.

W pewnym momencie przestaje to dotyczyć wyłącznie Trumpa. Staje się pytaniem o to, czy Stany Zjednoczone w ogóle jeszcze wierzą w rozliczalność. Bo jeśli odpowiedzią na każde nadużycie władzy nadal jest „nic", to zniszczenie amerykańskiej demokracji nie tylko trwa – ono triumfuje.

Okazja rynkowa
Logo OFFICIAL TRUMP
Cena OFFICIAL TRUMP(TRUMP)
$1.887
$1.887$1.887
-3.62%
USD
OFFICIAL TRUMP (TRUMP) Wykres Ceny na Żywo

World Cup Combo: Aim for 200x

World Cup Combo: Aim for 200xWorld Cup Combo: Aim for 200x

Combine up to 20 World Cup matches in one order

Zastrzeżenie: Artykuły udostępnione na tej stronie pochodzą z platform publicznych i służą wyłącznie celom informacyjnym. Niekoniecznie odzwierciedlają poglądy MEXC. Wszystkie prawa pozostają przy pierwotnych autorach. Jeśli uważasz, że jakakolwiek treść narusza prawa stron trzecich, skontaktuj się z crypto.news@mexc.com w celu jej usunięcia. MEXC nie gwarantuje dokładności, kompletności ani aktualności treści i nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek działania podjęte na podstawie dostarczonych informacji. Treść nie stanowi porady finansowej, prawnej ani innej profesjonalnej porady, ani nie powinna być traktowana jako rekomendacja lub poparcie ze strony MEXC.

Score Your Share of 50K USDT

Score Your Share of 50K USDTScore Your Share of 50K USDT

Complete DEX+ tasks to unlock the Champion Wheel