Departament Sprawiedliwości USA sprzeciwił się najnowszej próbie Romana Storma o odrzucenie jego sprawy karnej. Prokuratorzy stwierdzili, że niedawne orzeczenie Sądu Najwyższego nie powinno wpłynąć na walkę prawną dewelopera Tornado Cash. Wniosek został wysłany do sędzi Katherine Polk Failla we wtorek.
Prawnicy Storma argumentowali, że orzeczenie może wspierać odrzucenie sprawy. Wskazali na decyzję Sądu Najwyższego z 25 marca w sprawie praw autorskich do muzyki dotyczącej dostawcy internetu Cox. W tym orzeczeniu sąd stwierdził, że samo niewłaściwe postępowanie użytkownika nie dowodzi zamiaru dostawcy usług.

Zespół prawny Storma stwierdził, że to rozumowanie powinno również dotyczyć Tornado Cash. Argumentowali, że świadomość nielegalnej aktywności użytkowników nie wskazuje na zamiar przestępczy dewelopera oprogramowania. Zauważyli również, że administracja Trumpa poparła stanowisko Cox w tej sprawie.
Prokuratorzy federalni odrzucili to porównanie w trzystronicowym liście. Stwierdzili, że sprawa Cox dotyczyła innej branży i innych faktów. Powiedzieli również, że cywilne orzeczenie w sprawie praw autorskich nie ma znaczenia w sprawie karnej dotyczącej Tornado Cash.
Departament Sprawiedliwości argumentował, że Cox miał zasady mające na celu zniechęcanie do nielegalnego postępowania użytkowników. Prokuratorzy stwierdzili, że środki te dotyczyły większości zidentyfikowanych naruszeń praw autorskich. Powiedzieli również, że Cox oferował usługi internetowe do wielu legalnych celów poza wykroczeniem będącym przedmiotem sprawy.
W przeciwieństwie do tego, prokuratorzy stwierdzili, że sprawa Storma dotyczyła innego postępowania i innych faktów. Argumentowali, że Storm był osobiście świadomy, że niektórzy użytkownicy Tornado Cash prali pieniądze. Powiedzieli również, że nie podjął działań, aby powstrzymać tę aktywność.
W liście prokuratorzy napisali: „Postępowanie oskarżonego po prostu nie jest porównywalne z postępowaniem będącym przedmiotem sprawy Cox". Dodali: „W każdym razie cywilna sprawa o prawa autorskie nie ma tu w ogóle znaczenia". To stwierdzenie stanowiło rdzeń odpowiedzi Departamentu Sprawiedliwości.
Wniosek dotyczył również charakteru samego Tornado Cash. Prokuratorzy argumentowali, że nie ma dowodów na to, że narzędzie prywatności kryptowalut takie jak Tornado Cash miało „istotne lub znaczące komercyjnie" zastosowania niezwiązane z przestępczością. To twierdzenie prawdopodobnie przyciągnie uwagę obrońców prywatności w sektorze kryptowalut.
Roman Storm został aresztowany w 2023 roku i oskarżony o pracę nad Tornado Cash. Usługa umożliwiała użytkownikom Ethereum dokonywanie bardziej prywatnych transakcji. Transakcje blockchain są zwykle widoczne, ale miksery monet mogą utrudnić śledzenie tych transferów.
Prokuratorzy powiedzieli, że Storm wiedział, że źli aktorzy używali Tornado Cash do przenoszenia nielegalnych funduszy. Argumentują, że ta wiedza, wraz z jego postępowaniem, wspiera zarzuty. Storm utrzymywał, że oprogramowanie działało autonomicznie i bez jego bezpośredniej kontroli.
Zeszłego lata ława przysięgłych na Manhattanie uznała Storma za winnego prowadzenia nielegalnego przekaźnika pieniędzy. Ława przysięgłych nie wydała werdyktów w dwóch innych sprawach. Te nierozstrzygnięte zarzuty dotyczyły spisku w celu prania pieniędzy i spisku w celu uchylania się od sankcji.
Storm odwołał się od wyroku skazującego. W zeszłym miesiącu Departament Sprawiedliwości zdecydował się ponownie postawić go przed sądem w sprawie dwóch nierozstrzygniętych zarzutów. Ten krok oznacza, że sprawa Tornado Cash może wrócić do sądu, gdy walka prawna trwa.
Sprawa Romana Storma przyciągnęła szersze zainteresowanie, ponieważ towarzyszy przekazom prokryptowalutowym administracji Trumpa. W ciągu ostatniego roku administracja promowała bardziej przyjazne zasady dla branży aktywów cyfrowych. To podejście wzbudziło oczekiwania wśród firm i deweloperów kryptowalut.
Jednocześnie Departament Sprawiedliwości kontynuował prowadzenie spraw związanych z oprogramowaniem prywatności kryptowalut. To stworzyło napięcie między publicznym wsparciem dla wzrostu kryptowalut a trwającymi działaniami karnymi przeciwko niektórym deweloperom. Obrońcy prywatności ostrzegali, że ta luka tworzy niepewność dla twórców open-source.
Najnowszy wniosek Departamentu Sprawiedliwości pokazuje, że prokuratorzy nie zmieniają kursu w sprawie Storma. Nadal argumentują, że fakty wspierają ponowny proces i dalsze ściganie. To stanowisko utrzymuje się, nawet gdy części branży kryptowalut naciskają na szerszą ochronę prawną dla deweloperów oprogramowania.
Na razie sędzia Failla zdecyduje, czy argument o odrzuceniu Storma ma jakąkolwiek wagę. Jeśli sąd stanie po stronie prokuratorów, deweloper Tornado Cash stanie przed kolejnym procesem w sprawie pozostałych zarzutów.
Post DOJ Rejects Roman Storm Bid to Dismiss Tornado Cash Case Ahead of Retrial ukazał się najpierw na CoinCentral.

