Republikański strateg Steve Schmidt nie mógł ukryć swojego niedowierzania w sobotę po tym, jak dowiedział się, że wysoki rangą urzędnik FEMA twierdził, że został przeniesiony do Waffle House w Rome w stanie Georgia ręką Boga.
Gregg Phillips, który kieruje Biurem Reagowania i Odbudowy FEMA, najwyższym stanowiskiem agencji ds. reagowania kryzysowego, przedstawił twierdzenie o teleportacji na tyle poważnie, że New York Times wysłał reporterów, aby przeprowadzili wywiady z około dwoma tuzinami pracowników i stałych bywalców w trzech lokalizacjach Waffle House w Rome w celu zbadania sprawy.

Żaden z nich, jak ustaliła gazeta Times, nie mógł potwierdzić, że ktokolwiek przybył w sposób paranormalny.
Schmidt, partner założyciel antytrumpowskiej grupy The Lincoln Project i jeden z najwybitniejszych republikańskich krytyków prezydenta, zareagował na to odkrycie ledwo powstrzymywanym sarkazmem w swoim newsletterze Substack w sobotę.
"Zastanawiam się, czy Pete Hegseth planuje rozmieścić go w Iranie jako tajną broń" – napisał Schmidt.
Żart pojawia się w czasie, gdy USA angażuje się w trwające uderzenia wojskowe przeciwko Iranowi, a amerykański pilot pozostaje zaginiony.
Schmidt wykorzystał ten epizod jako punkt wyjścia do szerszego oskarżenia administracji Trumpa, wyliczając listę urzędników, których określił jako "skorumpowanych świrów" kierujących rządem federalnym.
"Wygląda na to, że najpotężniejszy rząd w historii świata upadł do poziomu słuchaczy nocnego radia AM z teoriami spiskowymi" – napisał.
Phillips nie odniósł się publicznie do śledztwa Times.