TLDR:
- Miesięczne przychody Rosji z ropy naftowej podwoiły się do 24 miliardów dolarów, gdy ropa Brent przekroczyła 100 dolarów za baryłkę.
- Ataki dronów Ukrainy wyłączyły z eksploatacji około 40 procent rosyjskich mocy przerobowych rafinerii eksportowych.
- Atak Iranu na Ras Laffan usunął 17 procent globalnych dostaw LNG i 33 procent dostaw helu.
- Zachodnie sankcje ograniczyły cenę rosyjskiej ropy do 60 dolarów za baryłkę, ale wstrząs podażowy związany z podwójną wojną uczynił je nieważnymi.
Przychody Rosji z ropy naftowej gwałtownie wzrosły, gdy dwa równoczesne konflikty zakłócają globalne łańcuchy dostaw energii. Ataki dronów ukraińskich zmniejszyły w ostatnich tygodniach około 40 procent rosyjskich mocy przerobowych rafinerii eksportowych.
W tym samym czasie ataki Iranu na infrastrukturę Zatoki Perskiej podniosły cenę ropy Brent powyżej 100 dolarów za baryłkę. Minister spraw zagranicznych Rosji Ławrow i prezydent Putin publicznie prognozują, że ropa osiągnie 150 dolarów za baryłkę. Rosja wydaje się być w korzystnej sytuacji finansowej, korzystając z obu konfliktów toczących się jednocześnie.
Rosja zyskuje, gdy ataki Iranu w Zatoce Perskiej podnoszą cenę ropy powyżej 100 dolarów
Rosja dostarczyła Korpusowi Strażników Rewolucji Islamskiej Iranu technologię dronów Shahed i ulepszenia projektowe w ostatnich latach. Te drony, w połączeniu z chińskimi pociskami balistycznymi naprowadzanymi przez BeiDou, uderzyły w kompleks Ras Laffan w Katarze.
Atak usunął 17 procent globalnych mocy eksportowych LNG i 33 procent globalnych dostaw helu. Wstrząs energetyczny spowodowany tymi atakami szybko podniósł cenę ropy Brent powyżej 100 dolarów za baryłkę.
W konsekwencji miesięczne przychody Rosji z ropy naftowej podwoiły się do 24 miliardów dolarów wraz ze wzrostem cen ropy. Zachodni pułap cenowy sankcji wynoszący 60 dolarów za baryłkę stał się funkcjonalnie nieistotny przy obecnych poziomach rynkowych.
Sankcje zostały zaprojektowane w celu celowania w ceny rosyjskiej ropy, ale oba konflikty zamiast tego bezpośrednio uderzyły w globalną podaż. Zakłócenia podaży przeważyły ramy sankcyjne, które pierwotnie zostały stworzone w celu ograniczenia rosyjskich zarobków.
27 marca Ławrow publicznie ostrzegł przed tym, co nazwał „najpoważniejszym kryzysem energetycznym w historii ludzkości". Putin następnie otwarcie prognozował cenę ropy na poziomie 150 dolarów za baryłkę wkrótce potem.
Obaj przywódcy podają cel cenowy, który wzbogaca Rosję z każdym dolarem wzrostu ceny ropy powyżej obecnych poziomów. Analityk mediów społecznościowych Shanaka Anslem Perera opisał to jako samonapędzającą się pętlę sprzężenia zwrotnego, która nieustannie przynosi korzyści Rosji.
Perera napisał: „Rosja zbroi Iran. Iran zamyka Hormuz. Zamknięcie Hormuzu powoduje gwałtowny wzrost cen ropy. Wzrost cen ropy wzbogaca Rosję". Zauważył ponadto, że Rosja nie potrzebuje ponownego otwarcia Hormuzu ani pełnej operacyjności własnych rafinerii.
Rosja potrzebuje utrzymania obu zakłóceń, aby ich łączny efekt doprowadził cenę ropy do 150 dolarów. W rezultacie złożony wstrząs podażowy przytłacza architekturę sankcji, która nigdy nie była zaprojektowana na scenariusz podwójnej wojny.
Ukraina odpowiada atakami na rosyjskie rafinerie i buduje nowe sojusze
Ukraina uderzyła w kompleks rafineryjny w Tuapsie, jeden z największych w Rosji, podpalając go precyzyjnymi dronami. W połączeniu z uszkodzeniami pogodowymi i zaległościami konserwacyjnymi, około 40 procent rosyjskich mocy przerobowych rafinerii eksportowych jest obecnie wyłączonych z eksploatacji.
Każda baryłka rosyjskiego produktu rafinowanego usunięta z rynków dodatkowo zacieśnia globalną podaż. Każde zacieśnienie z kolei popycha cenę ropy bliżej celu 150 dolarów, który Rosja publicznie prognozuje.
W tym samym tygodniu prezydent Ukrainy Zełenski udał się do Arabii Saudyjskiej na spotkania dyplomatyczne wysokiego szczebla. Ukraina zaoferowała swoją sprawdzoną w boju wiedzę z zakresu technologii przeciwdronowej w celu bezpośredniej ochrony infrastruktury LNG i helu w Zatoce Perskiej.
Ukraińska technologia okazała się już skuteczna przeciwko tym samym wariantom Shahed, które Iran rozmieszcza w szerszym regionie. Otworzyło to nieoczekiwany rynek eksportu technologii wojskowej dla Ukrainy wśród najbogatszych krajów świata.
OECD zrewidowała prognozy inflacji w USA w górę do 4,2 procent, bezpośrednio wiążąc tę zmianę z wstrząsem energetycznym spowodowanym przez Iran. Dyrektor generalny BlackRock Larry Fink publicznie stwierdził, że ropa po 150 dolarów prawdopodobnie spowoduje globalną recesję.
Ataki Ukrainy na rosyjskie rafinerie i presja Iranu na dostawy z Zatoki Perskiej zacieśniają rynki z przeciwnych kierunków.
Rosja jednak nadal pobiera podwyższone przychody z premii cenowych generowanych przez oba zakłócenia działające jednocześnie.
Perera zakończył swoją szeroko udostępnianą analizę trafną obserwacją: „Dwie wojny. Jedna cena. Jeden beneficjent. Podpalacz sprzedaje ubezpieczenie od ognia".
Pętla sprzężenia zwrotnego łącząca oba konflikty nie wykazuje oznak załamania w obecnych warunkach. Zarobki Rosji z ropy nadal rosną powyżej tego, co jakikolwiek pułap sankcji był w stanie ograniczyć.
Dopóki obie wojny trwają, pozycja finansowa Rosji pozostaje silniejsza niż w jakimkolwiek wcześniejszym momencie od czasu inwazji na Ukrainę.
Wpis Russia's Dual-War Windfall: How Two Conflicts Are Driving Oil Toward $150 Per Barrel ukazał się najpierw na Blockonomi.
Źródło: https://blockonomi.com/russias-dual-war-windfall-how-two-conflicts-are-driving-oil-toward-150-per-barrel/



