Trump Media & Technology Group (DJT) zgodziła się w grudniu na fuzję z prywatną firmą fuzyjną TAE Technologies w transakcji o wartości 6 miliardów dolarów. Transakcja po raz pierwszy wprowadzi inwestycje w energię fuzyjną na rynki publiczne.
Trump Media & Technology Group Corp., DJT
TAE, z siedzibą w Foothill Ranch w Kalifornii, pracuje nad technologią fuzji od 1998 roku. Najnowszy reaktor badawczy firmy, nazywany „Norm", to 40-stopowe urządzenie, które według CEO Michla Binderbauera przekonało zespół, że można zbudować komercyjną elektrownię.
Połączona firma planuje rozpocząć w tym roku budowę obiektu fuzyjnego, który ostatecznie osiągnie moc wyjściową 50 megawatów — wystarczającą do zasilenia dziesiątek tysięcy domów. Celem pierwszego wytwarzania energii elektrycznej jest 2031 rok.
Żaden system fuzyjny nie wytworzył jeszcze w sposób niezawodny większej ilości energii niż zużywa.
TAE borykało się z problemami kapitałowymi przed zawarciem umowy. Firma zgromadził od 2000 roku prawie 1,4 miliarda dolarów, co stanowi jedną z największych sum w sektorze fuzji, ale potrzebowała kilku miliardów więcej na budowę reaktora następnej generacji. Zobowiązania inwestorów nie były realizowane, według długoletniego sponsora Michaela Schwaba.
Fuzja zapewnia TAE do 200 milionów dolarów przy podpisaniu i dodatkowe 100 milionów dolarów po złożeniu dokumentów regulacyjnych.
CEO Trump Media Devin Nunes i CEO TAE Binderbauer będą pełnić funkcję współdyrektorów generalnych połączonego podmiotu. Schwab ma zostać przewodniczącym po zamknięciu transakcji.
Podejście TAE wykorzystuje reaktor o konfiguracji z odwróconym polem. Wystrzeliwuje wiązki neutralnych cząstek wodoru, aby ogrzać i wprawić w ruch obrotowy plazmę, tworząc stabilne pole magnetyczne. Firma chce ostatecznie połączyć wodór i bor, kombinację, która wymaga gorętszej plazmy niż konkurencyjne podejścia, ale unika radioaktywnych odpadów.
Krytycy zwracają uwagę, że wybór paliwa przez TAE stanowi trudniejsze wyzwanie fizyczne. W wymaganych ekstremalnych temperaturach plazma promieniuje energią i szybko się chłodzi. George Tynan, profesor nauk jądrowych w MIT, porównał to do ogrzewania górskiej chaty w zamieci z otwartymi oknami.
Były sekretarz energii Ernest Moniz, który zasiada w zarządzie TAE, uznał ryzyko, ale wyraził umiarkowane zaufanie do podejścia zespołu.
Osobno Trump Media ujawniła, że rozważa wydzielenie Truth Social do własnej spółki notowanej na giełdzie. Potencjalne wydzielenie zostałoby ustrukturyzowane jako część szerszej transakcji fuzji z TAE.
Jeśli dojdzie do skutku, akcjonariusze mogliby otrzymać udziały w osobno notowanej firmie mediów społecznościowych, pozostawiając spółkę macierzystą w posiadaniu energii i innych aktywów.
Drugim rozwojem sytuacji przyciągającym uwagę jest rezygnacja Roberta Lighthizera z zarządu Trump Media, ze skutkiem od 6 marca 2026 roku. Firma stwierdziła, że odejście nie było związane z żadnym sporem z kierownictwem.
Akcje DJT nadal są notowane znacznie poniżej wcześniejszych szczytów napędzanych memami. Firma nadal raportuje ograniczone przychody i znaczne straty, co utrudnia konwencjonalną wycenę.
Nunes odrzucił te obawy, mówiąc, że firma nie poszukuje preferencyjnego traktowania.
Post Trump Media (DJT) Stock Eyes Fusion Play With $6 Billion TAE Technologies Deal ukazał się najpierw na CoinCentral.


