Autor: Jamie McCormick, Co-CMO, Stabull Labs
Dziewiąty artykuł z 15-częściowej serii „Dekonstrukcja DeFi".
Agregatory to jeden z nieoczywistych powodów, dla których płynność DeFi może nagle stać się intensywna bez odpowiedniego wzrostu widocznej aktywności użytkowników protokołu. Znajdują się pomiędzy użytkownikami a płynnością, abstrahując złożoność i kierując transakcje tam, gdzie wykonanie jest najlepsze.
W transakcjach, które śledziliśmy na Stabull, udział agregatorów był jednym z najwyraźniejszych sygnałów, że protokół wyszedł poza użytkowanie zależne od interfejsu użytkownika.
Na wysokim poziomie agregatory istnieją, aby odpowiedzieć na proste pytanie:
„Gdzie należy wykonać tę transakcję, aby uzyskać najlepszy wynik w tej chwili?"
Aby to zrobić:
Z perspektywy użytkownika wszystko to dzieje się za kulisami. Składają wymianę raz i otrzymują kwotę wyjściową. Wszystko pomiędzy jest obsługiwane programowo.
Płynność w DeFi jest z założenia pofragmentowana.
Różne protokoły specjalizują się w:
Żaden pojedynczy DEX nie jest optymalny dla każdej transakcji. Agregatory istnieją, aby zszyć razem ten pofragmentowany krajobraz płynności.
W rezultacie duża część dzisiejszej „detalicznej" aktywności DeFi jest faktycznie pośredniczona przez agregatory, nawet jeśli użytkownicy wierzą, że handlują w jednym miejscu.
Gdy agregator ocenia transakcję, nie myśli w kategoriach marek czy interfejsów. Myśli w kategoriach etapów wykonania.
W przypadku transakcji dotyczących stablecoinów lub aktywów powiązanych z rzeczywistością, Stabull coraz częściej pojawia się jako:
W tych przypadkach agregator może kierować część — lub czasami całość — transakcji przez Stabull bez tego, aby użytkownik kiedykolwiek widział jego nazwę.
Jednym konkretnym przykładem tej dynamiki jest OpenOcean.
Poprzez rozmowy w społeczności twórców Base, zespoły Stabull i OpenOcean wypracowały niestandardową integrację, która pozwoliła OpenOcean kierować transakcje przez pule Stabull na Base.
Ta integracja jest teraz aktywna.
W rezultacie wymiany inicjowane przez OpenOcean mogą automatycznie przepływać przez Stabull, gdy warunki wykonania są korzystne. To już zaczęło przyczyniać się do wzrostu transakcji poza interfejsem użytkownika.
Co ważne, ten przepływ nie wymaga, aby użytkownicy odkryli Stabull bezpośrednio. Dystrybucja następuje poprzez bycie częścią logiki routingu agregatora.
Wolumen kierowany przez agregatory zachowuje się inaczej niż wolumen interfejsu użytkownika.
Jest:
Gdy pula jest zintegrowana i wybrana przez agregator, nadal otrzymuje przepływ, gdy warunki są spełnione.
To tworzy efekt kumulacji: w miarę wzrostu ogólnej aktywności DeFi, użycie puli również rośnie.
Z perspektywy LP i protokołu, przepływ agregatora nie różni się od żadnej innej transakcji.
Opłaty za wymianę są płacone w walucie wyjściowej. Opłaty protokołu są kierowane zgodnie z projektem. Wszystko jest przejrzyste i on-chain.
Różnica polega po prostu na tym, że użytkownik nigdy świadomie nie wybrał Stabull.
W tym sensie przepływ agregatora reprezentuje najczystszą formę „wypracowanego" wolumenu: płynność jest używana, ponieważ jest użyteczna, a nie dlatego, że była promowana.
Integracje agregatorów oznaczają punkt przejściowy dla każdego protokołu DeFi.
Sygnalizują, że płynność osiągnęła poziom niezawodności i konkurencyjności, w którym może być bezpiecznie oderwana od użytkowników końcowych i osadzona w większych systemach.
Fakt, że Stabull już widzi to zachowanie, sugeruje, że zaczyna działać jako infrastruktura, a nie cel podróży.
W następnym artykule zbadamy jedno z bardziej zaskakujących odkryć z naszej analizy: jak pule Stabull są wykorzystywane w transakcjach kryptowalutowych — mimo że protokół wymienia tylko stablecoiny i RWA.
O autorze
Jamie McCormick jest współdyrektorem ds. marketingu w Stabull Finance, gdzie pracuje od ponad dwóch lat nad pozycjonowaniem protokołu w ewoluującym ekosystemie DeFi.
Jest także założycielem Bitcoin Marketing Team, założonego w 2014 roku i uznawanego za najstarszą specjalistyczną agencję marketingową kryptowalut w Europie. Przez ostatnią dekadę agencja współpracowała z szeroką gamą projektów w obszarze aktywów cyfrowych i Web3.
Jamie po raz pierwszy zaangażował się w kryptowaluty w 2013 roku i od dawna interesuje się Bitcoinem i Ethereum. W ciągu ostatnich dwóch lat jego uwaga coraz bardziej przesuwa się w stronę zrozumienia mechaniki zdecentralizowanych finansów, szczególnie tego, jak infrastruktura on-chain jest wykorzystywana w praktyce, a nie w teorii.


