Kalifornijski konserwatysta, walczący o utrzymanie swojego stanowiska w Izbie Reprezentantów, spotkał się z przewracaniem oczami w MS NOW w sobotni poranek po tym, jak wielokrotnie unikał odpowiedzi na pytanie o potencjalne rozmieszczenie amerykańskich wojsk w Iranie, jeśli wojna Donalda Trumpa się przedłuży.
Pojawiając się w "The Weekend", kongresmen Kevin Kiley, który zmienił swoją przynależność z republikańskiej na niezależną po tym, jak zmiana granic okręgów wyborczych zagroziła jego posadzie, został zapytany przez współprowadzącą Jackie Alemany: "Krótkie pytanie na tak lub nie, czy popiera pan wojska lądowe w celu dokonania zmiany reżimu?"
"Oczywiście nie chcemy tego widzieć" - uchylił się Kiley. "Nie sądzę, aby zmiana reżimu mieściła się w zakresie misji, jak została zdefiniowana. Myślę, że jest nadzieja, że jeśli może to prowadzić ostatecznie do wolnej, przyszłości wolności i dobrobytu oraz praw człowieka dla ludzi Iranu, byłoby to bardzo dobre. Ale to nie jest cel, który zaangażowanie ma bezpośrednio osiągnąć."
"Tak lub nie w sprawie wojsk lądowych, proszę pana" - szybko odpowiedział rzeczowy Eugene Daniels.
"Cóż, oczywiście nie chcemy tego widzieć" - parował Kiley, podczas gdy prowadzący MS NOW Jonathan Capehart patrzył sceptycznie, a Daniels przewrócił oczami.
"To znaczy, myślę, że wiecie, kiedy mówicie o zaangażowaniu militarnym i aktywnej operacji wojskowej, naczelny dowódca nigdy nie będzie kategorycznie wyznaczał linii" - upierał się Kiley.
"Ale taki poziom zaangażowania byłby oczywiście bardzo różny od zakresu operacji, jak została zdefiniowana do tej pory" - dodał, podczas gdy wszyscy trzej prowadzący patrzyli z kamiennymi twarzami, a następnie Daniels uśmiechnął się szeroko.
- YouTube youtu.be

